12. Lublin Jazz Festiwal przeszedł do historii. Fotorelacja z weekendu

Michał Dybaczewski
12. Lublin Jazz Festiwal już za nami. Jego finałowa odsłona rozegrała się między piątkiem a niedzielą, 16-18 lipca.

Niewątpliwym wydarzeniem była reinterpretacja kultowej płyty Andrzeja Trzaskowskiego „Seant” dokonana przez Piotr Damasiewicz Union z udziałem Davida Murray’a. Koncert zostanie zapamiętany na długo. Muzycy podeszli do legendarnego dzieła z szacunkiem, ale dodając mu drapieżności.

Jedynym z jaśniejszych punktów LJF był też wytęp duetu Zimpel/Holden – korelacja elektroniki z mocno brzmiącym klarnetem i hipnotycznymi wizualizacjami przeniosła publiczność w inny wymiar. Sobotę rozpoczął Emil Miszk & The Sonic Syndicate, ale trzeba przyznać, że mocno sonorystyczne fragmenty koncertu nie do końca pasowały do otwartej przestrzeni Wirydarza CK.

Potem na scenie pojawił się Billy Hart Quartet (lider współpracował m.in. z Milesem Davisem) pokazując filozofię amerykańskiego podejścia do jazzu. W niedzielę na finał LJF, wystąpił trębacz Tomasz Dąbrowski & Istnienia Poszczególne, w hołdzie dla Tomasza Stańki, a także Piotr Baron Quqrtet z interpretacjami (trochę zbyt zachowawczymi) przebojów Zbigniewa Wodeckiego. Imprezę zamknęło austriackie trio PRIM.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie