17-latek pozostanie w areszcie. Jest decyzja sądu w sprawie nastolatka z zarzutami za zabójstwo ojca

Piotr Nowak
Piotr Nowak
Małgorzata Genca
Nastolatek z zarzutami za zabójstwo ojca pozostanie w areszcie. Taką decyzję wobec 17-letniego Michała P. podjął Sąd Okręgowy w Lublinie. Tymczasem pomoc społeczna utrzymuje, że relacje między ojcem i synem były prawidłowe.

Michał P. został zatrzymany tuż po tragedii, do której w sierpniu doszło w Międzyrzecu Podlaskim. Kilka dni później Sąd Rejonowy w Radzyniu Podlaskim zadecydował o tymczasowym aresztowaniu 17-latka. Zażalenie na to rozstrzygnięcie złożył adwokat podejrzanego. W środę rozpatrzył je lubelski sąd.

- Postanowienie zostało utrzymane w mocy - informuje sędzia Barbara Markowska, rzecznik Sądu Okręgowego w Lublinie.

Przypomnijmy, do tragedii w mieszkaniu państwa P. doszło 23 sierpnia. Informację o awanturze policjanci z międzyrzeckiego komisariatu otrzymali po godz. 16. Pod wskazanym adresem funkcjonariusze zastali ratowników reanimujących pokrzywdzonego. Mimo udzielonej mu pomocy 40-latek zmarł od ran zadanych nożem. Interwencji lekarskiej wymagał także jego 17-letni syn.

Czytaj także

Jako sprawcę śmierci 40-latka śledczy wytypowali syna. Prawdopodobnie Michał P. zaatakował ojca nożem, ponieważ 40-latek groził mu i matce śmiercią. Śledztwo utrudnia fakt, że jedynymi świadkami zdarzenia był 17-latek i jego matka.

Początkowo postępowanie prowadzono w kierunku nieumyślnego spowodowania śmierci. Ostatecznie zaostrzono zarzuty. - Nastolatkowi postawiono zarzut zabójstwa - mówi Marzena Wojtuń, zastępca Prokuratora Rejonowego w Radzyniu Podlaskim. 17-latek przyznał się do zaatakowania ojca.

„Nie spotkałam się z negatywną opinią o tym chłopcu"
W dramat, który rozegrał się w mieszkaniu P. trudno uwierzyć pracownikom miejscowego ośrodka pomocy społecznej. Według ich relacji chłopak wielokrotnie był widywany ze swoim ojcem. Relacje między nimi miały być prawidłowe.

- Nie spotkałam się z negatywną opinią o tym chłopcu - zastrzega Mariola Płonka, kierownik MOPS w Międzyrzecu Podlaskim. - Jest wiele środowisk, gdzie dochodzi do awantur. W tym przypadku nic nie wskazywało na eskalację agresji, która prowadziłaby do rozlewu krwi. Informacja o śmierci ojca była dla mnie olbrzymi zaskoczeniem. Bardzo współczuję chłopcu i jego matce – dodaje.

W ciągu ostatnich dwóch lat policja odnotowała jedną interwencję dotyczącą awantury w domu P. Wobec rodziny została wszczęta procedura tzw. niebieskiej karty. Według pracowników ochrony społecznej w rodzinie dochodziło do kłótni, a nawet popchnięć, ale nie było podstaw do obdukcji. Przyczyną agresji miał być spożywany w mieszkaniu alkohol.

Ojciec 17-latka był wcześniej karany. Odpowiadał za znęcanie się nad żoną, kradzież i jazdę pod wpływem alkoholu.
Michał P. ma dopiero 17 lat, ale może być sądzony jak osoba pełnoletnia.

- Przepis jest jednoznaczny. Na zasadach określonych w Kodeksie karnym odpowiada ten, kto popełnia czyn zabroniony po ukończeniu 17 lat - mówi sędzia Barbara Markowska, rzecznik Sądu Okręgowego w Lublinie.

Michałowi P. grozi od 8 do 15 lat lub 25 lat więzienia. W przypadku zbrodni pod wpływem silnego wzburzenia sąd może skazać sprawcę na pozbawienie wolności od roku do 10 lat.

Czytaj także

Szykuje się rozpad koalicji?

Wideo

Komentarze 4

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

I
Ira

Że co KU.RWA ?! GROZIŁ !? PO.PIER.DOLONI!!! Przecież Mama relacjonuje że syn widział jak matka robi się fioletowa na twarzy i powoli odchodzi na drugi koniec świata i już nie potrafiła utrzymać swoich dłoni na ramionach męża i ruszać nogami. A ci KU*RWA mówią że ojciec tylko groził? KU*RWA on już żonę postawił jedna noga w drugim świecie. I gówno prawa że syn od razu chwycił nóż, matka mówiła że syn ojca WIELE RAZY ciągnął dłońmi, pchnac, starał się odsunąć, a ojciec syna uderzał i odpychal. Dopiero wtedy jak syn ledwo co stał na nogach a ojciec dalej matkę dusil, to dopiero wtedy syn chwycił za nóż.

G
Gość
25 września, 23:25, Gość:

nie ma juz nic gorszego , kiedy dzieciaki staja sie mordercami

Co ty bredzisz. Oprawca znecal się nad nimi, [wulgaryzm] katowal. Nikt nie reagował a😠 Teraz dramat dziecka bo bronił matki. Matka winna tak samo, bo zamiast dziada zostawić była i brnela w to szambo. Ona zniszczyła dziexiakowi życie. Oby wyrok zapadł łagodny.

G
Gość

Facet się znęcał, dostał za swoje. Młodzy się bronił. Co za sądy mamy w Polsce

G
Gość

nie ma juz nic gorszego , kiedy dzieciaki staja sie mordercami

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3