17-letni chłopiec zrobił petardę i zginął rażony odłamkiem

LUB
Policjanci ustalają okoliczności śmierci 17-latka, który zginął wczoraj od metalowego odłamka zrobionej przez niego petardy.

Do zdarzenia doszło wczoraj w jednej z podlubelskich miejscowości. O wybuchu petardy, dyżurnego policjantów powiadomił dyspozytor Pogotowia Ratunkowego.

- Funkcjonariusze, którzy pojechali na miejsce ustalili, że 17-letni chłopak razem ze swoimi młodszymi braćmi eksperymentowali przy petardach - poinformował mł.asp. Arkadiusz Arciszewski z KWP w Lublinie. - Jedną z nich zrobili w metalowej obudowie po gaśnicy i podpalili. W czasie kiedy doszło do detonacji. Chłopiec przebywał za stojącym na podwórku samochodem.

Siła wybuchu była tak duża, że jeden z metalowych odłamków wbił się w klatkę piersiową chłopca. 17-latek poniósł śmierć na miejscu. Jego bracia nie odnieśli obrażeń. Teraz policjanci sprawdzają dokładne okoliczności tego zdarzenia.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Wróć na kurierlubelski.pl Kurier Lubelski
Dodaj ogłoszenie