3 maja zatańczmy razem poloneza

    3 maja zatańczmy razem poloneza

    Ewa Czerwińska

    Kurier Lubelski

    Aktualizacja:

    Kurier Lubelski

    1. Jedna noga ugięta w kola-nie, druga gotowa do kroku
    1/8
    przejdź do galerii

    1. Jedna noga ugięta w kola-
    nie, druga gotowa do kroku ©Jacek Babicz

    Poloneza potrafi zatańczyć każdy - od berbecia po seniora. I ten, kto twierdzi, że ma dwie lewe nogi. Nawet gimnazjalistom i maturzystom, choć szare komórki mają zajęte matmą i polakiem, polonez jakoś wchodzi do głowy. Ale rzecz, jak w przypadku każdego tańca, raczej tkwi w nogach. - Taniec jest bardzo prosty, kroki nie wymagają szczególnego zapamiętywania - przekonuje cierpliwie Bożena Baranowska, choreografka, która czuwać będzie nad artystycznym wyrazem naszego korowodu. - Nie przewidujemy żadnych figur - może w następnej edycji?

    Figur takich, jak "okienka" czy "mosty" nie będzie, bo to wyższa szkoła jazdy, więc bez obaw! Chcielibyśmy, aby pomysł na uczczenie Święta Konstytucji 3 maja Wam się spodobał i abyście dobrze się bawili. Liczymy przede wszystkim na mieszkańców naszego miasta. Wiek nie ma znaczenia, ważna jest chęć udziału w tej niezwykłej integracji podczas majowego święta. Ale też chcielibyśmy zaprosić do tańca lubelskie VIP-y. Prezydent Wasilewski już wyraził ochotę na chodzonego, a Urząd Miasta zadeklarował czułą opiekę nad imprezą.

    W piątek przymierzaliśmy się do twórczej akcji na placu Litewskim i deptaku. Para reprezentacyjna kaniorowców w obowiązkowych strojach: Katarzyna Jankowska i Ernest Szymański (w cywilu studenci kierunku animacja i kulturoznawstwo) próbowali, czy buty będą trzymać się bruku. Z Janem Twardowskim, szefem kaniorowców, pomruczeliśmy im frazy z Ogińskiego, a Kasia z Ernestem ruszyli posuwiście w ich takt.

    - Patrz, Monisiu, co tu się dzieje... - mówiła do malucha w wózku elegancka lublinianka. - Och, proszę pani, ja poloneza tańczyłam ostatnio w latach 60. na własnej studniówce... Ale żeby teraz spróbować, to nie... - wzbraniała się przed zaproszeniem do tańca. - Są młodsi!

    Młodsi za to stanęli na wysokości zadania. Do poloneza w parze z reprezentacyjnymi kaniorowcami stanęli: Kasia Gałązka, studentka ochrony środowiska oraz Ania Nitychoruk i Marcin Plewka, przyszli lingwiści. Przykład idzie z góry i - po drodze z mamą do okulisty - dołączyli do tancerzy 7-letnia Liwia i 10-letni Dawid Żmudowie. Przechodnie byli pod wrażeniem... Nieraz jeszcze na naszych łamach będziemy namawiać Państwa do wspólnej zabawy.

    W zakładce Zdjęcia - instrukcja z "Leksykonu tańca" Grażyny Dąbrowskiej.

    Czytaj treści premium w Kurierze Lubelskim Plus

    Nielimitowany dostęp do wszystkich treści, bez inwazyjnych reklam.

    W związku z ciszą wyborczą komentarze zostały wyłączone, zapraszamy z powrotem w niedzielę wieczorem.

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Najczęściej czytane

    O tym się mówi

    Wideo