34-latek, który potrącił policjanta w powiecie radzyńskim odpowie m.in. za usiłowanie zabójstwa

Patrycja Wójtowicz
Patrycja Wójtowicz
34-letni mieszkaniec gminy Ulan-Majorat odpowie za usiłowanie zabójstwa. Mężczyzna będąc pod działaniem narkotyków prowadził busa, nie zatrzymał się do kontroli drogowej i staranował radiowóz. Później, podczas próby zatrzymania, potrącił policjanta, który z ciężkimi obrażeniami trafił do szpitala.

Chodzi o zdarzenie, do jakiego doszło w minioną niedzielę. Po godz. 17 radzyńscy policjanci otrzymali informację o kierowcy busa marki Volkswagen LT, który przemieszczał się przez Gąsiory, znacząco przekraczając prędkość i mając rozbitą tylną lampę.

Kiedy skierowany na miejsce patrol policji zauważył opisywany pojazd i próbował go zatrzymać, siedzący za kierownicą busa 34-latek zlekceważył sygnały i zaczął uciekać. Policjanci ruszyli w pościg i wezwali na pomoc kolejne patrole.

- W trakcie ucieczki kierujący oraz pasażer wyrzucali szklane butelki w kierunku radiowozów. W miejscowości Brzostówiec zorganizowano blokadę oznakowanym radiowozem. W pewnym momencie uciekinier staranował radiowóz i potrącił umundurowanego funkcjonariusza wydającego sygnał do zatrzymania. Kierujący busem nie zważając na wydawane polecenia kontynuował dalszą jazdę - relacjonuje asp. Piotr Mucha, oficer prasowy radzyńskiej policji.

Uciekinierów udało się zatrzymać policjantom dopiero po oddaniu strzałów z broni służbowej w kierunku volkswagena. Po przestrzeleniu opon pojazdu, bus zjechał z drogi i dachował. Za kierownicą siedział 34-letni mieszkaniec gminy Ulan-Majorat. Razem z nim podróżował jeszcze 24-latek. Mężczyźni zostali zatrzymani i trafili do aresztu.

- W związku ze zdarzeniem zostało poszkodowanych trzech funkcjonariuszy. Jeden z ciężkimi obrażeniami ciała nadal przebywa w szpitalu. Jego życiu i zdrowiu nie zagraża niebezpieczeństwo - dodaje asp. Mucha.

Jak wykazało badanie krwi przeprowadzone u kierowcy busa, 34-latek w momencie zdarzenia był pod wpływem środków odurzających.

We wtorek obaj zatrzymani mężczyźni usłyszeli prokuratorskie zarzuty.

- 34-latek łącznie usłyszał 4 zarzuty: usiłowania zabójstwa, kierowania pojazdem pod działaniem środków odurzających, niezatrzymania się do kontroli drogowej i czynnej napaści na funkcjonariuszy - wylicza oficer prasowy.

W środę decyzją Sądu Rejonowego w Radzyniu Podlaskim, obaj mężczyźni trafili do tymczasowego aresztu na okres 3 miesięcy.

500 zł podwyżki dla mundurowych.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie