63 osoby pracują w Ball Packaging Europe. Firma zapowiada wzrost zatrudnienia

Artur Jurkowski
Fabryka Ball Packaging Europe powstała w 2008 r. Była pierwszą inwestycją zrealizowaną w strefie ekonomicznej na Felinie.
Fabryka Ball Packaging Europe powstała w 2008 r. Była pierwszą inwestycją zrealizowaną w strefie ekonomicznej na Felinie. Małgorzata Genca/Archiwum
Do życia wróciła fabryka Ball Packaging Europe na terenie podstrefy ekonomicznej na Felinie. Ruszyła tam produkcja wieczek do puszek aluminiowych na napoje.

- Guziki zostały wciśnięte. Produkcja już trwa, choć na razie to jeszcze rozruch technologiczny zakładu - mówi Robert Granosik, dyrektor lubelskiej fabryki Ball Packaging Europe. I dodaje: - W lubelskim zakładzie zainstalowaliśmy nową linię do produkcji wieczek, proces technologiczny wymaga wysokiej precyzji i jest niezwykle szybki: wytwarzanych jest ok. 3000 wieczek na minutę. Pełną zdolność produkcyjną obecnej linii osiągniemy pod koniec roku.

To drugie podejście amerykańskiego inwestora do produkcji w Lublinie. Zakład na Felinie był pierwszą inwestycją zrealizowaną na terenie podstrefy ekonomicznej. Budowa zakończyła się w 2008 r. Koszt robót wynosił ok. 200 mln zł. Pierwotnie miały tu być wytwarzane puszki na napoje. Koszt zakupu linii do ich produkcji stanowił połowę kwoty wydanej na inwestycje. Ale produkcja nie ruszyła. Ball tłumaczył to kryzysem na rynkach światowych. Działalność została zawieszona. A w 2010 roku linię do produkcji puszek przetransportowano do fabryki koncernu w Serbii.

Teraz profil działalności firmy zmienił się na produkcję wieczek. - Lublin okazał się optymalną lokalizacją do produkcji wieczek dla naszych klientów w całej Europie. Wzrost zapotrzebowania na puszki w Europie przesądził o tej zmianie - wyjaśnia Granosik. - Zakład w Lublinie ma też duży potencjał rozwojowy ze względu na obszerną halę produkcyjną, w której w razie potrzeby możemy zainstalować kolejne linie. Lublin jest dla nas dobrą lokalizacją do dalszych inwestycji, nie bez znaczenia jest też dostęp do wykwalifikowanej kadry w regionie.

W Lublinie działa jedna linia produkcyjna. W zakładzie pracują 63 osoby. - W zdecydowanej większości to osoby pochodzące z regionu. Wszyscy spędzili trzy miesiące w naszych fabrykach w USA, Wielkiej Brytanii i Niemczech, gdzie uczyli się procesu produkcyjnego - przypomina Granosik.

Ball zapowiada poszerzenie produkcji. Dodatkowo uruchomiona może być jeszcze jedna lub dwie nowe linie wytwarzające wieczka. - A to będzie się wiązało ze wzrostem zatrudnienia. Jesienią planujemy rekrutację kolejnych pracowników. Chodzi m.in. o mechaników, elektryków, inżynierów - zapowiada Granosik.

Polacy wrócili do fast foodów

Wideo

Komentarze 28

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

L
Lubliniak
JESTEŚ FACET MNIEJ NISZ 0
M
MO
Nigdy za tę kasę co proponuje tzw.pracodawca nie podjąłbym tam pracy w tym hałasie i bez szkodliwego.Obok w hali jest dużo lepiej,ale to już inna firma.Dlatego lublin wieczka ma rację.
V
Vieczko
Brak słów co tam się wyrabia,żeby chociaż jeszcze normalnie tam płacili i nie w czasie ,a dmuchanie w przed robotą niech zaczną od siebie.
V
Vieczko
Brak słów co tam się wyrabia,żeby chociaż jeszcze normalnie tam płacili i w czasie ,a dmuchanie w przed robotą niech zaczną od siebie.
V
Vieczko
Brak słów co tam się wyrabia,żeby chociaż jeszcze normalnie tam płacili i w czasie ,a dmuchanie w przed robotą niech zaczną od siebie.
B
Ball Recklinghausen
Wy wasza tania sila robocza odbieracie nam chleb.
G
Goryl
Glupi jestes jak but
I ambitny jak cholera
W galerii praca lepsza?to ty jestes po przedszkolu max i zero pojecia
W.galerii za 1600 chcesz robic?
To powodzenia w utrzymaniu nawet wlasnej samej d***
Szmaty sprzedawac w galerii to i malpa albo jakis tempak by umial zero wysilku
Ale tak to jest jak.mamusia wychuchala i wszystko za.ciebie robila
t
turu
witam jak wygląda rekrutacja w ball na stanowisko mechanika?
J
Jarek1984
lublin i województwo lubelskie to jedna wielka dziura zawsze tu była i będzie Polska "B" i nie ma co się łudzić że będzie inaczej. Ktokolwiek tu będzie chciał zainwestować pieniądze to tylko po to że szuka taniej siły roboczej a tu jej ma pod dostatkiem i mają w czym wybierać. W tym mieście to tylko same męty lokują swoje pieniądze nie szanujący ludzi pracodawcy. Ocknijcie się.
p
p
Nie rozśmieszaj mnie nieuku...skoro to tak banalna praca dla idiotów to weź cv, uprawnienia jezeli jakies posiadasz, świadectwa szkół jeżeli też posiadasz co wątpię bo widzę żę głowę masz wyżej niż dupę i przejdź rozmowę kwalifikacyjną...wtedy pokażesz że masz jaja...poza tym masz zerowe pojęcie o tej produkcji skoro uważasz że wieczko jest metalowe.....porażka i szkoda słów na takich bajaków.....
d
dudzian
nie jest tak jak mówisz, 1 fabryka endów produkuje więcej sztuk produktu niż 1 fabryka puszek (stosunek ok. 3:1)
d
dudzian
Polecam zachować się profesjonalnie i nie pisać trolujących komentarzy, jeżeli się nie zna rzeczywistości. Prawda jest taka, że agencja dokonuje wstępnej selekcji kandydatów. Finalna umowa o pracę jest podpisywana z Ball Packaging Europe. Dzięki temu masz dodatkowo socjal itd. Z tego co mi wiadomo to od lipca poszukiwane są osoby wspierające moduł 1 w godzinach dziennych, w którym już nastąpiła produkcja wieczek. Od września zapewne ruszy rekrutacja dla modułu 2 i 3. I nie jest to praca za 5 PLN/h, ani dla osób po podstawówce....
o
odp
rekrutacja pracowników do obsługi pierwszej linii zakończyła się w grudniu 2014 - pracownicy rozpoczęli szkolenia, a tym samym pracę, od stycznia 2015. Dotychczas trwały przygotowania do produkcji - teraz produkcja ruszyła. W okolicach sierpnia rozpocznie się rekrutacja kolejnych pracowników - do obsługi drugiej linii produkcyjnej.
b
beczka
w addeco powiedzieli 2 tygodnie temu beda rekrutowac do Ball packing w okolicach lipca. co porawda byłą to rozmowa telefoniczna. Teraz okazało sie sie ze juz pracuje 64 osoby a nowyh przyjma na jesienie. pytanie- dlazcego pani z addeco pusciłą mi scieme i czy oni naparwde rekrutowali kogos do tej firmy
e
e
Tak, oczywiście rekrutacja przez pośrednika. Umowa-zlecenie, ty dostaniesz 5 zł/ha, drugie tyle zabierze pasożytująca na ludziach agencja rekrutacji!
Dodaj ogłoszenie