84-latka z Lublina oprócz oszczędności życia, dała oszustom 200 zł ''za fatygę"

Mateusz Kowalski
unsplash.com/zdjęcie ilustracyjne
Udostępnij:
Kobieta dała się zmanipulować i uwierzyła mężczyznom podającym się za funkcjonariuszy policji, że jej syn spowodował śmiertelny wypadek i potrzebne jest ,,zadośćuczynienie” dla rodziny zmarłego. Przekazała oszustom 40 tysięcy złotych, oraz dodatkowe 200 złotych ,,za fatygę”.

Do całej sytuacji doszło w środę, kiedy na numer stacjonarny 84-latki zadzwoniła niezidentyfikowana kobieta podająca się za policjantkę z Komendy Wojewódzkiej Policji w Lublinie. Oszustka poinformowała Lubliniankę, że jej syn spowodował śmiertelny wypadek i został zatrzymany, ale rodzina zmarłego jest gotowa odstąpić od ,,roszczeń” w zamian za pieniądze. Na koniec poleciła 84-latce przygotowanie wszystkich swoich oszczędności, po które miał niebawem zgłosić się ,,policjant”.

Starsza kobieta niestety dała się zmanipulować i kiedy oszust zapukał do jej drzwi, przekazała mu pudełko, w którym znajdowało się blisko 40 tysięcy złotych, dodatkowo podarowała mężczyźnie 200 złotych ,, za fatygę”.

Policjanci cały czas próbują zidentyfikować osoby odpowiedzialne za oszustwo, jednocześnie przestrzegają przed kontaktem z nieznajomymi – którzy mogą podawać się za każdego.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polacy posiadają coraz droższe smartfony

Wideo

Komentarze

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Przejdź na stronę główną Kurier Lubelski
Dodaj ogłoszenie