Adrian Olszewski (bramkarz Motoru Lublin): Drugiej ligi trzeba się nauczyć

Bartosz Litwin
Bartosz Litwin
Fot. Karol Kurzępa
Motor Lublin po sześciu sezonach w trzeciej lidze wraca na poziom centralny. Marzenia kibiców rozbudza najnowocześniejszy w regionie stadion i nowy inwestor, Zbigniew Jakubas. Bramkarz żółto-biało-niebieskich Adrian Olszewski twierdzi, że zespół jest gotowy do kolejnego kroku w planie odbudowy lubelskiego futbolu i walki o awans na zaplecze ekstraklasy. - Już w tej chwili mamy zespół, który mógłby aspirować do najwyższych lokat w drugiej lidze - mówi 26-letni golkiper. Zachęcamy do lektury rozmowy z tym zawodnikiem.

W jakiej formie jest dziś Motor? Żółto-biało-niebiescy wciąż są w treningu?
Przygotowania do nowego sezonu rozpoczniemy 6 lipca. Już teraz jednak, pomimo tego, że nie gramy żadnego meczu i mamy awans, bardzo ciężko trenujemy.

Nie ma chwili wytchnienia?
Do końca tygodnia mamy rozpisane treningi. Później mamy trzy tygodnie wolnego, rozjeżdżamy się do rodzin. Przez trzy tygodnie będziemy ładowali baterie i wrócimy głodni gry.

Jeszcze jest pewnie zbyt wcześnie, by z całą pewnością stwierdzić, kto będzie bronił bramki Motoru w przyszłym sezonie. Czujesz się pewny swojej pozycji w drużynie?
Wiadomo, że wierzę w siebie i swoje umiejętności. Na pewno wiem też, że będą wzmocnienia na tej pozycji. Tego nie da się uniknąć.

To jest Motor Lublin. Musimy się liczyć z tym, że gramy o najwyższe cele.

Klub z pewnością będzie kogoś ściągał, sprawdzał. Je jednak będę robił wszystko, by pozostać jedynką.

Po latach stagnacji Motor awansował do drugiej ligi, ale cel drużyny się nie zmienia. Ponownie walczycie o awans. Nie przytłacza drużyny ta ciągła presja?
W Motorze się chyba już wszyscy do tego przyzwyczaili. Tu się zawsze gra o najwyższe cele i o awans. Nam na pewno nie brakuje motywacji, by o to walczyć. Poziom będzie wyższy. Jest również więcej kandydatów do awansu. Walka będzie pewnie jeszcze bardziej zacięta niż w trzeciej lidze.

W drużynie nie brakuje zawodników, którzy dobrze znają drugoligowe rozgrywki. Poziom sportowy jest rzeczywiście dużo wyższy?
Wiadomo, że tak. Grają tam mocniejsze zespoły. Trzeba jednak zauważyć, że większość z nas grała już w drugiej lidze. Ja także. Wiem z własnego doświadczenia, że ten poziom nie jest dużo wyższy.

Po prostu drugiej ligi trzeba się nauczyć. Jest trochę ciężej, ale będziemy na nią gotowi.

Wyjście z trzeciej ligi jest nieco trudniejsze niż z wyższego poziomu rozgrywek, chociażby ze względu na konieczność zajęcia pierwszego miejsca w tabeli. Dróg prowadzących na zaplecze ekstraklasy jest więcej. Motor stać na to, aby powalczyć o awans już w kolejnym sezonie?
Myślę, że już w tej chwili mamy zespół, który mógłby aspirować do najwyższych lokat w drugiej lidze. Należy jednak zwrócić uwagę, że na pewno dojdzie do wzmocnień. Mimo tego, że rozgrywki drugiej ligi są nieco trudniejsze, to sądzę, że bylibyśmy w stanie znaleźć się wśród drużyn walczących o awans. Premiowane awansem są trzy drużyny, więc w tym kontekście mogłoby być trochę łatwiej. Zobaczymy. Będziemy przygotowywać się do tego sezonu jak najlepiej i zamierzamy walczyć właśnie o ten cel.

W Motorze pojawił się nowy inwestor, więc powinny pojawić się także wzmocnienia. Jakie są nastroje w drużynie związane z widmem dodatkowej konkurencji na poszczególnych pozycjach?
Cieszymy się, że awansowaliśmy. Zawsze cieszymy się także ze wzmocnień. Taka rywalizacja pomaga i poprawia umiejętności zawodników, którzy grają na wzmocnionych pozycjach. Każdy się z tego cieszy. Gdy jest awans, każdy się liczy z potencjalnymi wzmocnieniami. Fajnie, że przyszedł nowy inwestor. Myślę, że to także wzmocni pozycję Motoru na polskim rynku.

Atmosfera jest zatem w drużynie wzorowa.
Tak, atmosfera jest bardzo dobra. Jest awans, jest roztrenowanie. Wszyscy się cieszą. Teraz będziemy mieli chwilę wytchnienia i w lipcu zaczynamy mocne przygotowania.

ZOBACZ TAKŻE:

Motor Lublin. Kapitanowie drużyny w ostatnich 15 sezonach. Z...

Motor Lublin związał się na dłużej z Maksymilianem Cichockim

Zbigniew Jakubas w Motorze Lublin. Klub ma nowego udziałowca...

Polacy najaktywniejsi w Europie

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie