Adwokaci odpowiedzą za przywłaszczenie pieniędzy

Marcin Koziestański
Udostępnij:
Chodzi o ponad 200 tysięcy złotych odszkodowania dla ofiar wypadku

Prokuratura Okręgowa w Lublinie prowadzi śledztwo przeciwko dwóm adwokatom. Dotyczy ono odszkodowania za wypadek samochodowy, do którego doszło w 2008 roku. Zginął w nim obywatel Ukrainy, a podróżująca z nim żona i dwoje małych dzieci doznały poważnych obrażeń. Sprawcą okazał się polski kierowca.

Wdowa postanowiła walczyć o odszkodowanie i rentę po zmarłym mężu. Zatrudniła ukraińskiego adwokata Petro S. - Był on pełnomocnikiem kobiety od kwietnia 2009 r. do listopada 2013 r. Udało mu się uzyskać dla niej odszkodowanie - mówi Beata Syk-Jankowska, rzeczniczka lubelskiej prokuratury.

Jednak Ukrainka nie zobaczyła tych pieniędzy. Jak twierdzą śledczy, prawnik zamiast oddać je klientce, przywłaszczył sobie ponad 211 tys. złotych.

Ukraiński adwokat współpracował z kancelarią znanego lubelskiego mecenasa Jacka P., który reprezentował poszkodowaną w latach 2012 - 2014.

- Jacek P. z kolei przywłaszczył część pieniędzy pochodzących z uzyskanego dla kobiety odszkodowania, były to w sumie 3 tys. złotych - wyjaśnia rzeczniczka prokuratury.

Sprawa wypłynęła w 2014 r. Poinformował o niej śledczych rzecznik dyscyplinarny Okręgowej Rady Adwokackiej w Lublinie.

- W toku postępowania postawiliśmy zarzuty obu prawnikom, którzy nie przyznali się do winy i odmówili składania wyjaśnień - informuje Syk-Jankowska. - Jesteśmy na końcowym etapie śledztwa. Niedługo skierujemy przeciwko mężczyznom akt oskarżenia.

Równolegle Okręgowa Rada Adwokacka w Lublinie prowadzi postępowanie dyscyplinarne przeciwko Jackowi P. - Trudno na razie mówić o jego wyniku, ale najwyższą karą, jaka może spotkać adwokata, jest nawet wydalenie go z adwokatury - przypomina Jerzy Koszel, rzecznik dyscyplinarny przy Okręgowej Radzie Adwokackiej.

Wdowa ma szansę na odzyskanie utraconych pieniędzy. - Każdy adwokat jest ubezpieczony od odpowiedzialności cywilnej. Jeżeli okaże się, że jego działanie nie było do końca staranne, to jest możliwość, by jeszcze w czasie postępowania karnego domagać się zadośćuczynienia za odniesione krzywdy - mówi Krzysztof Antosik, były wiceprezes Stowarzyszenia Osób Poszkodowanych Przez Wymiar Sprawiedliwości.

Kobiety poszukiwane przez lubelską policję. Kto je rozpoznaje? (ZDJĘCIA)
Selekcja w lubelskich klubach. Gdzie jest najostrzejsza? Studentka przeprowadziła ankietę
Szkoła nie chce Erosa w bliskim sąsiedztwie. Reklama sex shopu wywołała oburzenie
Awantura po manifestacji KOD w Lublinie: Penis, krzyż celtycki i „kotwica”
Bal Gimnazjum nr 16 w Lublinie. Niepowtarzalna zabawa w szkolnych murach (ZDJĘCIA)


Codziennie rano najświeższe informacje z Lublina i okolic na Twoją skrzynkę mailową.
Zapisz się do newslettera!

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Wideo

Komentarze 2

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

s
s
Głodny był to ukradł....:-)))))))))))))))
d
damian
a może ktoś napisze o kogo chodzi? Chociaż imiona i pierwsze litery.
Czy oni na pewną są z Lublina?
Przejdź na stronę główną Kurier Lubelski
Dodaj ogłoszenie