Agencja Mienia Wojskowego przy ul. Łęczyńskiej zaprasza na zakupy (ZDJĘCIA, WIDEO)

Marcin Koziestański
Dodaj komentarz:
Udostępnij:
Dwa dni w tygodniu otwarty będzie sklep z pożołnierskim mieniem. W ofercie mundury, oznaki, łopaty, a nawet kotły do gotowania grochówki.

Szelki za 3 zł, kominiarka - 4 zł, hełmofon czołgowy - 10 zł, menażka - 15 zł, polowy aparat telefoniczny - 30 zł. To tylko część z asortymentu, jaki można od wtorku znaleźć w sklepie Agencji Mienia Wojskowego przy ul. Łęczyńskiej 1 w Lublinie.

Punkt sprzedaży powojskowych sprzętów został uruchomiony we wtorek. Zainteresowanie lublinian przerosło wszelkie oczekiwania.

Mimo deszczu, kolejka do sklepu ustawiła się już na długo przed planowanym otwarciem. Wojskowi zziębniętych klientów częstowali gorącą grochówką.

- Mamy w sprzedaży 250 pozycji, przede wszystkim ubrania, narzędzia, fajanse. Są to rzeczy niepotrzebne już żołnierzom, ale nie wszystkie są używane. Mamy też świeży asortyment - opowiadała Agnieszka Plewik, z-ca dyrektora AMW w Lublinie.

Na otwarcie sklepu przybyli wojskowi z Lublina, na czele z dowódą 2. Lubelskiej Brygady Wojsk Obrony Terytorialnej pułkownikiem Tadeuszem Nastorowiczem. Sklep poświęcił ks. ppłk Andrzej Piersiak, kapelan lubelskiego garnizonu.

Na otwarcie przybyli też lokalni politycy. - Czuję, że ten sklep stanie się prawdziwym hitem w mieście - podkreślał poseł PiS Artur Soboń.

Małgorzata Skrzypek, specjalistka ds. marketingu w AMW tłumaczyła, że specjalnie na otwarcie wojskowi wprowadzili limit zakupów.

- Można było kupić 5 sztuk jednej rzeczy. Chcieliśmy dzięki temu wykluczyć sytuację, jaka miała miejsce na otwarcie sklepu w Poznaniu, gdzie hurtownicy wykupili znaczną część asortymentu - wyjaśniała Skrzypek.

Punkt sprzedaży w Lublinie, razem z obszernym magazynem ma łącznie 90 mkw. To już dziesiąty tego typu sklep w Polsce.

- Otwarty będzie dwa razy w tygodniu: we wtorki w godz. 10-14 oraz w czwartki od godz. 12 do 17. Dodatkowo w październiku będzie czynny także w środy w godz. 10-14 - precyzowała Agnieszka Plewik.

Michał Biały (SKB Kraśnik) wygrał Pierwszą Dychę do Maratonu [ZDJĘCIA]
Sensalsa na 700-lecia Lublina [ZDJĘCIA, WIDEO]
Wysokie zwycięstwo żużlowców Speed Car Motoru Lublin w pierwszym meczu barażowym
Nauka rządziła w sercu Lublin [ZDJĘCIA]
Egzamin wstępny na aplikację radcowską w Lublinie (ZDJĘCIA)
Lubelskie Klasyki Nocą. Zakończenie sezonu (ZDJĘCIA, WIDEO)

Jesteśmy też w serwisie INSTAGRAM. Obserwuj nas!

Wideo

Komentarze 11

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

o
obserwator
Nie rozumiem jednego! Mundury z oznaczeniami ( flagami) na ramieniu do sprzedaży ludności cywilnej. Czy o to chodzi aby chłop na wsi czy inny działkowiec korzystał z munduru do celów gospodarczych w mundurze z oznaczeniami. Nie o to Nasi dziadowie walczyli i przelewali krew!
O
Obserwator
Trzeba mi parę.
l
lucyper
W pozostale modly
k
krytyk
na otwarciu sklepiku konieczna była obecność stada wysokopłatnych darmozjadów, w tym katabasa. OHYDA. Nie było natomiast obrazków z antkiem
k
koks
I biedaczek soboń przylazł do ciuchlandu, nie stać go na normalny sklep.
Zero godności.
L
Lopo
A antka jest portret
l
lucyper
jak zawsze,smród i qurwy
?
Czy można kupić też podwiązki i sukienki w które Antoni przebiera(ł) swojego Misia Bartusia ?
.
No pokropek byl to nic juz nam nie grozi
l
lucyper
usztywnione prześcieradła
w
wagarowicz
mają jakąś konkurencję w zarządzaniu mieniem wojskowym?
Dodaj ogłoszenie