Akcja "Miasto dla ludzi". Wolontariusze wyśledzą, którędy chodzą lublinianie

Małgorzata Szlachetka
Chodnik wzdłuż Al. Racławickich, jedna z ważnych tras pieszych
Chodnik wzdłuż Al. Racławickich, jedna z ważnych tras pieszych Anna Kurkiewicz
Udostępnij:
Niecodzienna akcja odbędzie się w pierwszym tygodniu marca. Wtedy na ulicach Lublina spotkamy kilkudziesięciu wolontariuszy projektu "Miasto dla ludzi". Ich zadaniem będzie liczenie pieszych.

- Chcemy się przekonać, jaka jest skala poruszania się pieszo po Lublinie, ale też które miejsca i w jakich godzinach odwiedzamy najczęściej - zapowiada architekt krajobrazu Jan Kamiński, przewodniczący Rady Kultury Przestrzeni przy prezydencie Lublina.

Wolontariusze projektu "Miasto dla ludzi" mają obserwować chodniki i przejścia dla pieszych, od dworca PKS przez Stare Miasto, Krakowskie Przedmieście, Aleje Racławickie do miasteczka akademickiego UMCS. Organizatorzy akcji wybrali tę właśnie trasę nieprzypadkowo, jako główny trakt pieszy Lublina.

- Jeśli chodzimy po deptaku, to w którą stronę najczęściej, podobnie, kiedy najwięcej osób spotkamy na miasteczku akademickim - dodaje Kamiński.

Wolontariusze będą liczyć przechodniów o różnych porach dnia po to, żeby stworzyć bardziej pełny obraz.

Akcja liczenia przechodniów to jeden z etapów prowadzących do celu, jakim jest stworzenie lubelskich standardów infrastruktury pieszej. Wnioski z badań tej kwestii zostaną ostatecznie przekazane przedstawicielom Rady Miasta oraz władzom miasta. - Trzeba zadbać o jakość tras pieszych, na przykład o równe chodniki i bezpieczne przejścia dla pieszych - mówiła na łamach Kuriera Marta Kurowska, prezeska Fundacji Tu Obok i przewodnicząca zarządu dzielnicy Wieniawa.

Lobby, walczące o prawa pieszych, w Lublinie tworzą członkowie kilku środowisk społecznych. Np. przedstawiciele inicjatywy Pieszy Lublin w ostatnim czasie wymogli usunięcie słupków tarasujących wąski chodnik obok dawnego domu dziecka przy ul. Narutowicza i obietnicę niebudowania zatoki autobusowej kosztem chodnika.

Czekamy na Wasze propozycje tras pieszych

W ramach projektu "Miasto dla ludzi" odbywa się plebiscyt na najlepsze oraz najbardziej pożądane trasy piesze. Kurier Lubelski wspiera tę akcję. Swoje propozycje mogą Państwo wysyłać na: [email protected]

Już mamy pierwsze zgłoszenia. Autor jednego z maili zwrócił uwagę na to, że po wybudowaniu, kosztem parku Ludowego, hali Targów Lublin, zniknęła wygodna aleja. - Wiele osób szło tędy od ul. Dworcowej do miasta, obecnie wydeptane są jedynie wąskie, często błotniste ścieżki. Wielokrotnie nie do przejścia! - czytamy. Pan Marek z Tatar zwrócił uwagę na inny problem. - Pozwolę sobie przypomnieć o wąskich gardłach połączeń ścieżki rowerowej nad Bystrzycą z ciągiem pieszym, jakimi są stare i za wąskie kładki przejścia, przejazdu przez Bystrzycę w okolicach ul. Kąpielowej i to samo w okolicy ul. Nadbystrzyckiej i LKJ. Wymijanie się jednocześnie rowerów i przejście pieszych jest (...) niebezpieczne - pisze pan Marek.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Komentarze 14

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

K
Klasyka
....Hipokryzja. Przecież to czysty opis schematu zachowań karierowicza. Zamiast próbować się bronić, podajcie w jakich stowarzyszeniach siedzieliście. Niech reszta Lublinian się dowie skąd najłatwiej się wybić na urzędniczy stołek.
p
piotrek
To jest naturalna droga osób ambitnych w całej zachodniej Europie. Zaczyna działalność w różnych instytucjach i organizacjach i dopiero gdy udowodni, że naprawdę zależy mu na mieście i rozwiązywaniu problemów, zostaje doradcą lub wyższym urzędnikiem. U nas w Polsce oczywiście akceptujemy gdy doradcą jest osoba nie mająca pojęcia o danej sprawie, ale za to jest znajomym i rodziną lub członkiem partii. To naturalne. Ale jak ktoś przeszedł normalną ścieżkę rozwoju i wypracowania swojej pozycji to od razu śledztwo. I zarzut że wcześniej ktoś za DARMO poświęcał swój czas walcząc o wspólne dobro.
p
podatnik
Od lat obserwuję malowniczosć tych samych dziur w chodnikach i roztaplane kałuże. Kluczę miedzy psimi kupami, tłoczę sie na chodnikach pozwężanych na rzecz pustych !!! arterii rowerowych i brodzę po soli sypanej bez opamiętania przy byle szronie.
Niech nasi słudzy z Ratusza (tak, tak - urzędnicy) wyjdą co jakiś czas na miasto i zobaczą co trzeba robić bay zyło sie nam wygodniej, bezpieczniej, ładniej. Wszystko jest do ogarniecia; "badania" zbędne. Potrzebny jest dobry i sprawny gospodarz. A młodzież, owszem, zamiast uczyc sie liczenia na patyczkach, niech liczy ludzi. Przynajmniej oderwie sie od komputerów
G
Gość
e tam co tu dopisywać
k
kanalarz
Chodzą kanałami
J
Jan
.. i nie policzą kostke brukową na Starówce....
j
ja
Psy i koty nie piją, a jak piją to się nie upijają.
j
ja
Miasto zawsze było, jest i będzie dla ludzi - nie dla jeleni, rowerów, samochodów, samolotów, pociągów itd.
N
Noclegownia
No i do noclegowni też trzeba uwzględnić pieszych , tam wolontariusz jest niezbędny, przy każdym zadaszeniu na śmieci , już nie wspomnę.
P
Pytanie:
Czyich ludzi?

Warto wrócić do sprawy nowo mianowanego "Generała Pieszego". Dodajmy, sprawy która wywołała burzliwą dyskusję, w której ujawniono rzekomy Nick "Generała" z forum budowlanego Skyscraper_city i co z tym się wiąże kontrowersyjne wypowiedzi. Określono także przynależność do stowarzyszenia Forum Rozwoju Lublina.

W związku z tą dyskusją zasadne jest by zacząć oczekiwać informacji na temat czy doradcy przy prezydencie i członkowie rady kultury przestrzeni to byli lub obecni członkowie stowarzyszeń a jeśli tak to jakich. Dodatkowo w związku z odpłatną pracą na rzecz samorządu zasadne jest podawanie informacji czy prowadzą działalność blogową na forum ssc.

Albo stowarzyszenie albo praca w Urzędzie.
J
Jerry
Jeśli coś jest pełne, to nie może być już "bardziej pełne". :) Podobno UMCS organizuje korepetycje dla maturzystów - może warto skorzystać? :)
W
Wiesiek
Na ul. Zielonej jest duży ruch do kuchni Brata Alberta
C
Cytryna
Nie nooo, padłam!
t
taaa
ilu trzezwych mozna spotkac na miasteczku akademickim i starym miescie:D
Więcej informacji na stronie głównej Kurier Lubelski
Dodaj ogłoszenie