Akcja oczyszczania Zalewu Zemborzyckiego. Woda ma być czysta za dwa, trzy lata. Czy trzeba będzie ją spuścić?

Artur Jurkowski
Artur Jurkowski
Udostępnij:
Tanio nie będzie. Oczyszczenie Zalewu Zemborzyckiego może pochłonąć ponad pół miliarda złotych. Roboty ruszą od 2022 r. I niewykluczone, że na czas ich trwania trzeba będzie spuścić wodę z akwenu.

To ma być „nowe otwarcie” dla Zalewu Zemborzyckiego. Wody Polskie, które od dwóch lat zarządzają akwenem podpisały umowę na wykonanie dokumentacji projektowej na rewitalizację i przebudowę. Cel? – Czysty, pogłębiony zalew – mówi Przemysław Daca, prezes PGW Wody Polskie.

Projekt „pogłębienie czaszy zbiornik głównego Zalewu Zemborzyckiego na powierzchni 280 hektarów” wykona warszawska firma DHV Hydroprojekt. Wody Polskie zapłacą za dokumentację 1,065 mln zł. To dużo więcej niż planowały WP. Pierwotnie przeznaczyły na ten cel 600 tys. zł. - Na opracowanie dokumentacji oraz uzyskanie niezbędnych zgód przeznaczamy cały przyszły rok – informuje Daca.

Operacja czyszczenia ma polegać na wybraniu z dna zalewu namułu, który zebrał się tam przez ostatnie kilkadziesiąt lat lub namułu razem z torfem. Zalew został otworzony w 1974 r. - O tym, która z koncepcji będzie realizowana zdecydujemy w drugiej połowie 2021 r. – zapowiada Daca.

Wybór metody pogłębiania będzie miała kluczowe znaczenie dla osób korzystających z ośrodków rekreacyjnych nad zalewem. Pierwszy wariant mówi o tym, że prace będzie można prowadzić przy zbiorniku napełnionym wodą. W drugim - wodę trzeba będzie spuścić, a wtedy zalew przestanie być miejscem rekreacji. - Bo nie będzie w nim wody - wyjaśnia Daca. I dodaje: - Od wyboru metody pogłębiania będzie zależał koszt inwestycji. Szacujemy, że będzie trzeba wydać od 180 milionów złotych do ponad pół miliarda złotych.

Pieniądze na sfinansowanie prac mają pochodzić z kasy Wód Polskich. Ale nie tylko. Spółka chce też uzyskać dofinansowanie z programów Unii Europejskiej oraz Wojewódzkiego Funduszu Ochrony Środowiska. – My dostarczamy dofinansowania określanego jako strategiczne, bo to końcówka funduszy, których brakuje do zrealizowania projektu – twierdzi Paweł Gilowski, prezes WFOŚiGW w Lublinie.

Przed zalewem ma być wykonany kolejny – mniejszy – zbiornik. Ten rodzaj „odstojnika” miałby zatrzymywać zanieczyszczenia płynące Bystrzycą, które spływają z okolicznych pól uprawnych.

Playa Marina już działa. Zobacz zdjęcia z nowego miejsca nad...

To nie jedyna inwestycja Wód Polskich. Nad Zalewem Zemborzyckim ma powstać Centrum Edukacyjno – Operacyjne Wód Polskich „Lublin – Zemborzyce”. Dokumentację przygotuje konsorcjum firm, którego liderem jest BIM Process z Krakowa. Kontrakt będzie opiewał na 482,4 tys. zł.

Ma to być dwukondygnacyjny budynek o powierzchni ok. 1200 mkw. Stanie na działce u zbiegu Bryńskiego z al. Jasińskiego, tam gdzie znajduje się „polana na grilla”.

Podziel się swoją historią „znad zalewu”

6 sierpnia ruszył konkurs organizowany przez Wody Polskie i „Kurier Lubelski": Zalew - moja historia. Aby wziąć w nim udział trzeba przesłać zdjęcie zrobione na terenie Zalewu Zemborzyckiego oraz krótki opis uwzględniający datę zrobienia zdjęcia i okoliczności, jakie temu towarzyszyły.

Konkurs potrwa do 31 grudnia. Rozstrzygnięcie nastąpi 15 stycznia 2021 r. Nagrodami będzie sprzęt turystyczny, np. za I miejsce – namiot turystyczny o wartości 788 zł. 12 najlepszych zdjęć będzie opublikowanych w formie kalendarza na 2022 rok.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Mikołajów i Odessa bramą do Morza Czarnego

Wideo

Komentarze

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Przejdź na stronę główną Kurier Lubelski
Dodaj ogłoszenie