Al. Solidarności w Lublinie pojedziemy z prędkością 80 km/h?

JAXA
Aleja Solidarności w Lublinie
Aleja Solidarności w Lublinie Jacek Babicz
Na części ulic w Lublinie można podnieść dopuszczalną prędkość. Ratusz analizuje, gdzie są możliwe takie zmiany. Czytelnicy Kuriera wskazują swoje propozycje.

- Trzeba wykorzystać możliwości, jakie daje układ lubelskich ulic. Po wielu z nich można by poruszać się szybciej niż określają to obecne limity. Przy czym nie chodzi o pojedyncze ulice, ale stworzenie korytarzy drogowych, które umożliwią szybki przejazd przez Lublin - argumentuje Andrzej Link z Lublina.

Przedstawił koncepcję zmian dopuszczalnej prędkości na ok. 40. ulicach. To kolejne propozycje w drogowej akcji Kuriera.

- Najwyższa prędkość mogłaby sięgnąć 80 km/h. Taki limit mógłby obowiązywać np. na Solidarności, od al. Warszawskiej do Kompozytów Polskich, na Jana Pawła II na nowo wybudowanym odcinku, Unii Lubelskiej, Witosa oraz części Głębokiej - wylicza Andrzej Link.

- To radykalna propozycja i chyba zbyt daleko idąca. Naszym zdaniem, maksymalna prędkość na wybranych ulicach, mówimy o trasach dwujezdniowych, to 70 km/h - ocenia Karol Kieliszek z biura prasowego ratusza.

Kolejna propozycja naszego Czytelnika dotyczy ulic, na których limit prędkości miałby zostać ustanowiony na poziomie 70 km/h. - Głównie chodzi o tzw. wyjazdówki z Lublina - wskazuje Link. Na liście są m.in. Turystyczna, Kraśnicka, Droga Męczenników Majdanka, Zemborzycka, Warszawska, Choiny. Ale też Piłsudskiego oraz fragmenty Zana, Filaretów, Nadbystrzyckiej.

Koncepcję zmian uzupełniają ulice, gdzie limit prędkości mógłby wynosić 60 km/h. Chodzi np. o Racławickie, Lipową, część Głębokiej, Zamojską.

- Sprawdzamy, na których lubelskich ulicach limity prędkości mogą być podwyższone. Analiza jest wykonywana równolegle z wiosennymi przeglądami dróg - dodaje Kieliszek.

Urzędnicy robią to na polecenie prezydenta Lublina. Pierwsze efekty już są. W lutym z ul. Krochmalnej zniknął znak ograniczający prędkość do 40 km/h. Ratusz myśli też o zmianie limitu prędkości - z 50 km/h do 70 km/h - na części al. Smorawińskiego oraz Jana Pawła II. Tak jest już np. na Unii Lubelskiej, Andersa czy Spółdzielczości Pracy, od ul. Związkowej do granic miasta.

- Zanim zdecydujemy się na wprowadzenie zmian, nasze propozycje musi zaakceptować policja - uzupełnia Kieliszek.

Wiadomo, jakie ulice raczej nie mają co liczyć na podwyższenie limitu prędkości. - Na przykład na al. Andersa. Tam kierowcy jeżdżą nawet 100 km/h. Przy takiej prędkości nie ma szans, aby wyhamować przed przejściem dla pieszych łączącym dwa osiedla. A piesi czują się na nim bardzo bezpiecznie, bo przejście jest dobrze oznakowane - wskazywał już dwa miesiące temu Krzysztof Żuk, prezydent Lublina.


Nasze serwisy:
Serwis gospodarczy - Wybierz Lublin
Serwis turystyczny - Perły i Perełki Lubelszczyzny
Serwis dla fanów spottingu i lotnictwa - Samoloty nad Lubelszczyzną
Miasto widziane z samolotu - Lublin z lotu ptaka
Nasze filmy - Puls Polski


Codziennie rano najświeższe informacje z Lublina i okolic na Twoją skrzynkę mailową.
Zapisz się do newslettera!

Wideo

Komentarze 47

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

j
ja

...Rosnące koszty paliwa wrzucam w koszty firmy a te "odbijam" sobie w wystawianych fakturach. Jak hołota chce mieć z samego rana świeży chlebuś, mleko dla dziecka i piwko na kaca - niech płaci.:)))

j
ja

A ja chcę żeby para najtańszych butów kosztowała 500 zeta. Może wtedy ludzie walną się w te puste głowy i zaczną wreszcie myśleć realnie a nie życzeniowo.

j
ja

Drogi to nie są spacerowe trakty, nikt ci nie każe chodzić po jezdniach przelotowych tras. Dla pieszych są chodniki, przejścia i kładki. Na wewnętrznej obwodnicy Paryża dozwolona prędkość też jest podwyższona do 80km/godz..:P

m
maqrk

proponuję na tydzień znieść w całym lublinie ograniczenie ci co przeżyją będą jeżdzić przepisowo

Z
Zen

Na Al. Tysiąclecia od Lubartowskiej w stronę Unii Lubelskiej - podnieść do 140 km/h, żeby jadący tego syfu targowego i pekaesowego nie widzieli.

s
ss

Bzdura total, nie raz jak jadę w trasie to Tiry jadą i 100km/h..

s
ss

50 to ja przekraczam, rowerem.

s
ss

Mhm, jakby nikt teraz tymi ulicami nie jezdzil 80 czy nawet 100..

M
Marek

Jakie ograniczniki w "TIR-ach" kiedy jadę drogą Lublin - Warszawa z prędkością 90-100 km/h to niektóre TIR-y siedzą mi na zderzaku albo wyprzedzają na trzeciego. Mam kamerę w samochodzie i zarejestrowane wyczyny TIR-ów, szkoda tylko że prędkość nie jest widoczna.

k
kierowca zawodowy

Najlepszym rozwiązaniem było by zastosowanie aktywnych znaków, takich jak przed mostem na obwodnicy Puław. Gdy warunki są dobre, ruch niewielki, drogi suche na niektórych drogach można by wprowadzić 80 km/h. Ale gdy tylko warunki by się pogorszyły, ruch zwiększył powinno być ograniczane do 50 km/h. Sytuacja na drodze powinna być stale monitorowana kamerami.

k
ktosiek

pewnie ktoś kto nigdy nie jechał kraśnickimi. Na tej ulicy rzeczywiście można jechać na zielonej fali i to pod warunkiem rozpędzenia się ponad 70kmh

j
ja

prawda?

a
as

owszem precz ale z każdej strony,pieszych rownież. Wystarczy zachować odrobinę rozsądku,zatrzymać się przed wejściem dla pieszych, rozejrzeć,chwilkę poczekać. Bywam kierowcą i pieszym gdy jadę samochodem zdarzają sie osoby które patrzą się długo w prawą stronę i
wchodza na ulice .

B
Budapeszt

Zrozumiał ELESWieśniak aluzję?
Dodam jeszcze jedno: żółte parchobusy powinny mieć zakaz wjazdu do Lublina. Nie po to MPK kupuje porządny tabor, żeby takie śmierdojeby wpalały się do miasta!

B
Budapeszt

Taki pikusik. Jak słyszę, że ktoś mówi o "korkach" to mi się śmiać chce...

Dodaj ogłoszenie