Albert Sosnowski: Chcę znów bić się o mistrzostwo świata

Redakcja
- Nim stanąłem do walki z Kliczką, nie brakowało opinii, że żaden ze mnie bokser, że biję tylko kelnerów mówi Albert "Dragon" Sosnowski, bokser, w rozmowie z Robertem Małolepszym. - Nikt nie odbiera mi prawa do marzeń nawet o kolejnej mistrzowskiej walce. Zresztą ja bardzo chcę jeszcze raz dostać taką szansę - dodaje.

W najbliższą sobotę w angielskim Wigan wraca Pan na ring. Walka z Paulem Butlinem będzie dla Pana pierwszą potyczką od majowego starcia z Witalijem Kliczką, którego stawką był pas mistrza świata federacji WBC w wadze ciężkiej. Ciężko się wraca na ring i do treningu, który ma przygotować do starcia z kimś takim jak Butlin, po występie przed 50 tysiącami widzów?
I tak, i nie. Tak, bo jak człowiek zasmakował wielkiego wydarzenia, to już zawsze chciałby występować tylko podczas takich gal. Z drugiej strony, można powiedzieć, że wracam do normalności. Bo ja przecież niemal całą karierę walczę na galach podobnych do tej w Wigan.

I nie ma Pan żadnych kłopotów z motywacją?
Na pewno trochę się rozleniwiłem tego lata. Przed walką z Witalijem trenowałem ciężko jak nigdy, stres był ogromny. Po wszystkim zrobiłem sobie więc dłuższy urlop.

To jak Pan się motywuje, co Pana zachęca do treningu?
Choćby myśl, że po dobrym występie przeciwko Kliczce wszyscy będą teraz oczekiwali efektownego zwycięstwa nad Butlinem. Tę walkę pokaże Orange Sport, będą ją więc mogli zobaczyć polscy kibice. To wystarczy, by wziąć się ostro do roboty.

Co dała Panu walka z Witalijem Kliczką poza tym, że na pewno stał się Pan bogatszy (ponoć o milion dolarów)?
Sporo kibiców zaczęło mnie rozpoznawać. Szału jednak nie ma. Nie byłem po walce z Witalijem jakoś specjalnie rozchwytywany. Ale też nie spodziewałem się wielkiego boomu. W końcu były wakacje.

Na pewno zyskał Pan coś, czego do tej pory Panu brakowało. Akceptację i szacunek tzw. środowiska...

To prawda. Nim stanąłem do walki z Kliczką, nie brakowało opinii, że żaden ze mnie bokser, że biję tylko kelnerów. Niewielu zadawało sobie trud sprawdzenia, z kim tak naprawdę walczyłem, jak radzili sobie moi rywale po porażkach ze mną. Niewielu chciało pamiętać, że nie miałem amatorskiej kariery. Dziś rzeczywiście jestem postrzegany o wiele lepiej. Nikt nie odbiera mi prawa do marzeń nawet o kolejnej mistrzowskiej walce. Zresztą ja bardzo chcę jeszcze raz dostać taką szansę.

Na pewno jednak nie zabraknie głosów, że znów wraca Pan do obijania kelnerów. Bo przecież Butlin to nie jest nawet europejska czołówka.
Tak mogą powiedzieć tylko ci, którzy nie mają pojęcia o boksie zawodowym. Ja wracam po porażce. Gdybym mógł, od razu stanąłbym do walki o mistrzostwo Europy. Ale nie mogę, najpierw muszę wygrać. A jeśli komuś nie odpowiada klasa rywala, to niech sprawdzi, z kim bił się choćby Samuel Peter po porażce z Witalijem Kliczką. Z resztą co tu daleko szukać. A kim jest dla Tomka Adamka Winny Madallone. Tylko przystankiem przed kolejną walką. Zawodnikiem, który ma spowodować, że Tomek nie wypadnie z rytmu. W moim przypadku wygląda to dokładnie tak samo. Jeśli wygram, w kolejnej walce mogę się już bić o mistrzostwo Europy.

Taki jest cel?

Tak. Na dziś jestem drugi w rankingu EBU. Pierwszy jest Aleksander Powietkin, ale, jak sądzę, nie będzie zainteresowany walką o mistrzostwo Europy.

Butlin może Pana zaskoczyć?
Na pewno to ja będę w tej walce pod presją. On, wygrywając ze mną, skoczyłby w hierarchii wagi ciężkiej. Nie będzie miał więc nic do stracenia. Muszę boksować spokojnie, nie dać się wciągnąć w bijatykę.
Może Pan zdradzić, jakie dostawał Pan propozycje po porażce z Witalijem Kliczką, ponoć były bardzo ciekawe?
Więcej wie mój menedżer, ale sądzę, że gdyby nie doszło do ostatniej walki Samuel Peter - Władimir Kliczko, a ja zdążyłbym już stoczyć pojedynek, mógłbym być kolejnym rywalem Władimira.

Typ na walkę Włodarczyk-Robinson?
Wygra Krzysiek przed czasem.

Flesz: Wegańskie ubrania. Made in Poland

Wideo

Materiał oryginalny: Albert Sosnowski: Chcę znów bić się o mistrzostwo świata - Polska Times

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3