18+

Treść tylko dla pełnoletnich

Kolejna strona może zawierać treści nieodpowiednie dla osób niepełnoletnich. Jeśli chcesz do niej dotrzeć, wybierz niżej odpowiedni przycisk!

Ambulatorium Małych Ssaków na UP: Wyleczą porzuconego pupila (ZDJĘCIA)

Agata Wójcik
Dr Jerzy Ziętek z Uniwersytetu Przyrodniczego dzięki pomocy stowarzyszeń i darczyńców może wraz ze swoimi studentami opiekować się porzuconymi zwierzętami w Ambulatorium Małych Ssaków Jacek Babicz
Szczurki, myszy, a także od nie dawna króliki - to tylko niektórzy pacjenci Ambulatorium Małych Ssaków na Uniwersytecie Przyrodniczym.

Minioddział ratunkowy dla królików to jedna z najnowszych części Ambulatorium Małych Ssaków funkcjonującego przy Klinice Chorób Zakaźnych UP. Trafiają do niego porzuceni uszaci pupile, którzy często potrzebują natychmiastowej pomocy medycznej.

- Zajmujemy się królikami z poważnymi chorobami, ale także z banalnymi i prostymi do wyleczenia, przez które niestety zostały porzucone - mówi dr Jerzy Ziętek, lekarz weterynarii i pracownik UP, który opiekuje się małymi ssakami.

Dzięki powstaniu oddziału króliki mogą uzyskać profesjonalną opiekę medyczną i przeczekać okres kwarantanny zanim trafią do domu tymczasowego. Podobnie jak inne porzucone zwierzęta, np. szczury czy świnki morskie.

W opiece nad zwierzętami pomagają studenci, którzy od niedawna mogą uczyć się o swoich podopiecznych na fakultecie poświęconym chorobom małych ssaków.

Z pomocy pracowników ambulatorium mogą korzystać także zwierzęta, które mają właścicieli.

- Dzięki porozumieniu z Lubelską Strażą Zwierząt leczymy także drobne dzikie ssaki, np. potrącone jeże czy wiewiórki, które wypadły z dziupli. Studenci odchowali nawet miot myszy, który przez przypadek został wykopany na działce - mówi Ziętek.

Chociaż w 2010 r., na początku istnienia Ambulatorium, pacjentami były tylko psy i koty, to po dwóch latach zaczęło przybywać coraz więcej małych ssaków. Leczeniu szpitalnemu jest poddawanych obecnie aż 30 zwierząt,

- Całe szczęście ich właściciele w końcu przekonali się, że trzeba i można leczyć także takie małe zwierzęta jak szczurki czy świnki morskie - podsumowuje Ziętek.

Codziennie rano najświeższe informacje z Lubelszczyzny prosto na Twoją skrzynkę e-mail. Zapisz się do newslettera

FLESZ: Polacy żyją krócej. Co nas zabija?

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 51

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

M
Mumuś :)

Pan Doktor Jerzy Ziętek, jest wspaniałym lekarzem, godnym polecenia :) Będę go wychwalać po wsze czasy, ponieważ takiego specjalisty i człowieka z takim powołaniem do wykonywanego przez siebie zawodu, do tej pory nie znałam i nie widziałam. Gdyby tacy byli lekarze dla ludzi, to nawet nie bałabym się chorować :) Pan Doktor nie dość, że ma powołanie, to ma do tego niesamowitą wiedzę, profesjonalizm, cierpliwość, jest miły i sympatyczny. Zawód swój wykonuje zawsze z największą starannością i optymizmem oraz stu procentowym poświęceniem. Zawsze wszystko wytłumaczy i powie dobre słowo, a przede wszystkim nigdy nie odpuszcza i walczy zawsze do końca o swoich pacjentów. Będę go zawsze gorąco polecać. W przeciwieństwie do Kliniki na Stefczyka, w których - przykro mi to stwierdzić, ale niestety - siedzi tylko banda weterynaryjnych konowałów :/ Dr Ziętek wyratował mi królika w stanie krytycznym, właśnie po tym jak wspomniana Klinika najpierw doprowadziła zwierze (do tego za grube pieniądze) do stanu tragicznego. Pani Asystentka (ze zdjęcia :)), jak i inni studenci - asystenci z UP byli także równie pomocni, profesjonalni i życzliwi. A polska służba zdrowia i wszelkie kliniki weterynaryjne, powinny brać przykład z Dr Ziętka i wszystkich pracowników weterynarii na UP. I uczyć się od nich prawdziwego profesjonalizmu. Oby więcej taki ludzi. A Panu Doktorowi raz jeszcze serdecznie i ogromne DZIĘKUJĘ, za uratowanie życia nie tylko pupila, ale przede wszystkim członka rodziny :) Natomiast wszelkie inicjatywy rozwoju UP będę zawsze wspierać i popierać. Bo dopóki będą tam tacy ludzie, jak Dr Ziętek, to warto w Was inwestować :)

p
pacjent

Czy Ty naprawdę myślisz, że nawet jeśli faktycznie przesunięto by pieniądze z weterynarii na naszą polską służbę zdrowia, to nagle zniknęłyby kolejki w przychodniach? I były miejsca w szpitalach, które zasadniczo nikomu nawet nie byłyby potrzebne, bo przecież nawet chorzy dzięki tej kasie by nagle zniknęli i wszyscy ludzie by ozdrowieli! A Polska wymyśliła by do tego lek na raka i jeszcze setki innych chorób, bo nagle dzięki zabraniu kasy z weterynarii, znalazłaby się kasa na to wszystko??? Bardzo interesujący tok myślenia? To może jeszcze zamknijmy muzea, czy biblioteki - bo tam np. Państwo wydaje kasę na książki, które mogłoby wydać na służbę zdrowia?! Nie wiem dlaczego, ale mam wrażenie ewi, że Ty chyba jesteś pracownikiem tej służby zdrowia, skoro aż tak zależy Ci aby ją jeszcze dofinansowywać??? :) Ale wierz mi, bez względu na to skąd i ile kasy w tą naszą nieszczęsna służbę zdrowia by włożyć, to i tak nic to nie pomoże, bo jest to studnia bez dna. Więc może dajmy te pieniądze innym instytucjom, które jednak lepiej je wykorzystają niż szpitale, które i tak sobie poradzą bez nich. I w które i tak, ile by nie włożyć, to i tak nic się w nich nie zmieni :/ Bo problem służby zdrowia nie leży w tym, że dostają za mało, tylko w tym, że nawet tym co dostają, nie potrafią dobrze rozporządzić :/ A UP należy przyznać, że z zarządzaniem środkami finansowymi radzi sobie naprawdę sprawnie. A "ludzka" służba zdrowia zarządzania mogłaby się od nich uczyć!!! :)

s
stat24

Ty ewi, gościu, i inne farmazony, jesteś chora psychicznie...czytając Ciebie nawet o tej porze człowiekowi tak nerwy rusza, że przekleństwa w Twoją strone kierowane to nic...w porównaniu z tym co we mnie w środku siedzi...ręce załamuje...naprawdę...bo mnie zatkało, nie wiem co napisać, po raz pierwszy, masz ten psychiczny dar!

o
ola

ewi lecz się na d***,bo na głowę już za późno

.

Za dużo kasy się wydaje na ludzi. Publiczna służba zdrowia tworzy te kolejki. Leczyłabyś się prywatnie, nie płaciłabyś składek, tylko kasę wydawała na leczenie SWOJEJ choroby. A weterynarz przyjmuje prywatnie, nie publicznie. Na weterynarzy NIE IDZIE więc twoja kasa. Idzie na NFZ. Dlatego masz kolejki.

G
Gość

jesteś głupia, tyle w temacie. nowe kliniki powstają za pieniądze UE a nie tego żałosnego kraju, leki weterynaryjne nie są refundowane i koszt ich zakupu jest pokrywany przez lekarza a w takim wypadku - przez uczelnię.

jedyne co pokrywa w temacie weterynarii państwo to inspektorat weterynaryjny - bo ciekawe czy dożyłabyś żeby dojść do lekarza gdybyś nawpierdalała się chorego mięsa, nie sprawdzonego przez tego weterynarza na którego tak ci szkoda pieniędzy.

wracaj do swojej jamy, ciemnoto.

O
Ola

Laboratorium służy zwierzętom wszystkich gatunków, w tym również zwierzętom gospodarskim. To chyba dobrze, że robi też badania gryzoniom, na czym uczelnia może zarobić.

J
Joanna

tak jak mówiłam- o moje pieniądze się nie martw. inteligentny człowiek jest w stanie rozplanować wydatki tak, by starczyło i na zwierzę i na dziecko. i nie trzeba do tego zarabiać milionów. a jak nie umie tego zrobić, to już jego problem, powinszować gospodarności. pilnuj swojego portfela, nie cudzego.

a
as

Była już "ewi", potem "gość", a teraz "ola"?

a
as

ewi, czemu nie już się nie podpisujesz jako "gość"? :)

a
as

"ewi" - chyba zapomniałaś zmienić podpis na "gość". ;) Hahaha... zrobiłaś z siebie idiotkę. Tak czułem, że "ewi" i "gość" to ta sama osoba. :)
Napędzaj dalej swoją głupotę. :)

e
ewi

chyba mnie zepchnąłeś z podium... gratuluję, to twój największy sukces

o
ola

a próbowałeś porozmawiac ze sobą? to moze byc odkrycie - jak idiota z idiotą. możesz być w szoku

e
ewi

w laboratorium sfinansowanym przez uczelnię, finansowaną z budżetu państwa. Tak trudno zastosować odrobinę logiki do myślenia?

e
ewi

sztucznie ją napędzam inteligencie ;) to błysnąłeś teraz... głupek do sześcianu? Dałeś się w to wciągnąć i wciąż w to brniesz. Nie jesteś ani odrobinę mądrzejszy od innych, chociaż tak bardzo byś tego chciał.

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3