18+

Treść tylko dla pełnoletnich

Kolejna strona może zawierać treści nieodpowiednie dla osób niepełnoletnich. Jeśli chcesz do niej dotrzeć, wybierz niżej odpowiedni przycisk!

Another Pink Floyd w klubie Graffiti (WIDEO i ZDJĘCIA)

Damian Stępień
Udostępnij:
- Nie porównujcie nas do Pink Floyd - powiedział na samym początku koncertu Teodor z grupy Another Pink Floyd. Jego słowa wydają się być dobrą receptą.

Sobotni koncert w Graffiti przypominał bardziej zlot fanów grupy Pink Floyd niż typowy koncert. Bez zadęcia, fanatycznego podejścia do oryginału, ale za to z dystansem i z częstymi uśmiechami na twarzach zespół stworzył piknikowy nastrój z odpowiednim akcentem.

Oprócz znanych i "ogranych" utworów jak Wish You Were Here czy Another Brick in the Wall, Part 2 w sobotni wieczór można było usłyszeć takie kompozycje jak Echoes czy Shine on You Crazy Diamond. Nie zabrakło także zapowiedzianego materiału z Dark Side Of The Moon. Duże brawa należą się Anecie za The Great Gig in the Sky.

Nie porównując występu Another Pink Floyd do Pink Floyd był to naprawdę dobry koncert.

Zapowiedzi, relacje, wideo - zobacz, co się dzieje w najstarszym klubie po tej stronie Wisły - oglądaj serwis Koncerty w Graffiti


Codziennie rano najświeższe informacje z Lublina i okolic na Twoją skrzynkę mailową. Zapisz się do newslettera!

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Wideo

Komentarze 5

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

l
lublinianka
Zupełnie nie wiedziałam, czego się spodziewać, ale już po dwóch pierwszych zagranych przez kapelę utworach, stwierdziłam, że to najlepiej ostatnio wydane (tylko) 30 zł.
Dawno się tak świetnie nie bawiłam i śmiem twierdzić, że nie tylko ja.
A atmosfera była 300 razy lepsza niż na Kangurach w Globusie, że o różnicy w cenie biletów nie wspomnę.

Przyjeżdżajcie częściej, na pewno będę za każdym razem.
G
Gość
nie wiedziałem ze fani pink floyd sa tak napastliwi i ograniczeni muzycznie i umysłowo
F
Fan Floydów
Jak się kocha muzykę Pink Floyd to się kupuje ich płyty, i tym bardziej płaci 30 zł za takie wydarzenia jak właśnie to, a nie ściąga ich plyty z torrentów w 128 kbps. To coś fantastycznego usłyszeć ich muzykę na żywo. Idź sobie kup za te swoje 30 zł butelke wódy, paczke fajek i bomwłajaż, CHAMIE spod lubelskiej wsi, bo na byle g to napewno tych 3 dych ci juz nie szkoda
H
Hanna
Widziałam koncert Australian PF w naszym Globusie i wyszłam potwornie zniesmaczona, było to usilne naśladownictwo floydów wykonane przez sprawiających wrażenie znudzonych życiem i grających za karę muzyków rzemieślników opakowane w światła i lasery.
Natomiast wczoraj w Grafiti spotkało mnie duże pozytywne zaskoczenie. Nie spodziewałam się że w zupełnie nieznanej grupie usłyszę gitarzystę grającego brzmieniem i filingiem Glimoura, wokalistę obdarzonego haryzmą Watersa. Zespół sprawiał wrażenie że każdy grany dźwięk przynosi im frajde co przelało się pozytywną energią na publiczność. Jeśli dla autora artykułu na tym koncercie zapanował piknikowy nastrój - idąc tym tokiem rozumowania - to byłam w sobotę na najfajniejszym pikniku w życiu...
Przyjeżdżajcie kolejny raz do Lublina sama przyciągne ponad setkę osób :)
a
ale LOL
płacisz 30 zeta za słuchanie coverów.pff
Przejdź na stronę główną Kurier Lubelski
Dodaj ogłoszenie