Arena Lublin: Przedsiębiorca wynajął lożę, ale korzystać z niej nie może

EP
Przy ul. Krochmalnej powstało 18 lóż. Na dłuższy czas postanowiło wynająć je dwóch przedsiębiorców.
Przy ul. Krochmalnej powstało 18 lóż. Na dłuższy czas postanowiło wynająć je dwóch przedsiębiorców. Jakub Hereta
Nie mam umowy, nie mogę korzystać z loży - skarży się jeden z przedsiębiorców, który wynajął tzw. skybox na stadionie przy ul. Krochmalnej w Lublinie. MOSiR zapewnia, że wysłał już zaproszenie do podpisania dokumentu. Tłumaczy, że nie mógł zrobić tego wcześniej, bo czekał na przekazanie areny.

Na stadionie przy ul. Krochmalnej w Lublinie powstało 18 lóż, zwanych skyboksami. Na wynajem jednej z nich zdecydował się Jarosław Urban, lubelski przedsiębiorca. Jego zdaniem umowa w tej sprawie powinna być podpisana już dawno temu. - Tak się jednak do tej pory nie stało, termin był przesuwany - mówi. I ubolewa, że nie będzie mógł korzystać z lokalu m.in. podczas sobotniego otwarcia areny. - Nawet gdybym teraz dostał klucze, to przecież nie zaproszę gości do pustych ścian. Potrzebuję co najmniej miesiąca, by urządzić to miejsce - tłumaczy.

Dodaje przy tym, że nie wie do końca, na jakich zasadach będzie mógł korzystać z pomieszczenia. - Dowiedziałem się ostatnio, że stała opłata to nie wszystko. Żeby wejść do loży podczas różnych imprez będę musiał wykupić dodatkowo osiem biletów, i to za wyższą cenę - mówi. - Nie rozumiem, dlaczego mam płacić dwa razy za to samo. A co jeśli będę chciał sam oglądać mecz? Też muszę wykupić osiem biletów - denerwuje się.

Z większym spokojem do sprawy podchodzi drugi najemca. On także nie podpisał jeszcze umowy. - To nie jest dla mnie jakaś wyjątkowo pilna sprawa - tłumaczy Bartosz Świderek, wiceprezes firmy Pol-Inowex z Lublina. Dodaje, że konieczność kupowania dodatkowo biletów na imprezy na stadionie nie jest niczym nadzwyczajnym. - Spotkałem się z taką praktyką na innych arenach. Oczywiście najemcy skyboxów mieli prawo pierwokupu biletów za zwykłą cenę - wspomina.

Z kolei np. na PGE Arena Gdańsk najemcy skyboksów mają w pakiecie wejścia na imprezy organizowane przez stadion np. mecze Lechii Gdańsk. Natomiast na inne wydarzenia każda osoba musi wykupić bilet. Na Stadionie Narodowym jest podobnie: mecze reprezentacji Polski są w pakiecie, za pozostałe trzeba płacić.

Jak będzie na Arenie Lublin? Wszelkie wątpliwości w tej sprawie mógłby rozwiać MOSiR. Rzecznik prasowy spółki tłumaczy jednak, że nie jest upoważniony, by mówić o warunkach umowy. - Wysłaliśmy już zaproszenia do przedsiębiorców w sprawie podpisania umów. Jeśli pojawiają się wątpliwości to proponujemy, żeby do nas przyjść i o tym porozmawiać. W tej chwili możemy mówić tylko o dużym nieporozumieniu - tłumaczy Miłosz Bednarczyk, rzecznik MOSiR. Dlaczego umowy będą podpisywane dopiero teraz? - Nie mogliśmy zrobić tego przed oficjalnym przejęciem stadionu - wyjaśnia Bednarczyk. Miasto przejęło Arenę od wykonawcy 9 września.

Wideo

Komentarze 28

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

L
Lola

O mamo! Ale to okropne! Łączę się w bólu.

L
Lola

O mamo!Jakie to okropne!Łączę się w bólu.

L
Lola

O mamo!Jakie to okropne!Łączę się w bólu.

e
ewka

Jutro koncert do zobaczenia na stadionie

J
Jompak

a moze roczny?

k
kasta

why?

*

- Kierowca bmw wyszedł na zewnątrz, zobaczył, co się stało i kilkadziesiąt metrów cofnął do tyłu.

u
ups

"Jarosław Urban, kandydat Samoobrony do europarlamentu, zabił w Garbowie na przejściu dla pieszych 20-letniego chłopaka. Według świadków pędził swoim bmw grubo ponad 100 km/h, choć sam twierdzi, że jechał niezbyt szybko.

Dariusz z Rejowca Fabrycznego zarabiał na życie sprzedając po domach papier toaletowy. W środę razem ze znajomymi wracał z Puław. Ok. godz. 21 bus, którym jechał, zatrzymał się koło sklepu spożywczego w Garbowie II.

- Stał za mną w kolejce. Pogodny, miły chłopiec. Mówił, że chciał sobie kupić coś do jedzenia, ale porozglądał się i wyszedł. Moim zdaniem był trzeźwy - opowiada Hanna z Garbowa.

- Darek stał po drugiej stronie ulicy na przejściu dla pieszych koło sklepu. Ja stałem koło samochodu. Miałem go na wyciągnięcie ręki. Kiedy ruszył do przodu, od strony Warszawy z wielką prędkością nadjechało granatowe bmw - mówi Józef Marczuk, kierowca busa, którym jechał Dariusz.

- To było coś przerażającego. Ciało ofiary wypadku przeleciało 80 metrów i zatrzymało się na naczepie stojącego na poboczu tira. Stamtąd osunęło się na asfalt. Samochód, który w niego uderzył, zatrzymał się dobre 50 metrów dalej - relacjonuje Małgorzata z Garbowa.

Na miejscu wypadku zebrało się kilkadziesiąt osób.

- Kierowca bmw wyszedł na zewnątrz, zobaczył, co się stało i kilkadziesiąt metrów cofnął do tyłu. Co pan robisz, nie można ruszać wozu, do przyjazdu policji, krzyczeliśmy. Zastąpiliśmy mu drogę i nie daliśmy, by się cofnął dalej - opowiada Hanna.

- Coś ty zrobił, człowieku, krzyknąłem w stronę kierowcy bmw. Odpowiedział, że jechał tylko 40 km/h. Chyba 150 km/h, wykrzyczałem. Wtedy kierowca bmw machnął ręką i rzucił: co ja będę z wami gadał - pamięta Józef Marczuk.

Kiedy miejscowi usłyszeli, że sprawca wypadku wmawia policjantowi, że do wypadku doszło poza przejściem dla pieszych, zaczęły się przepychanki. Ktoś uderzył Urbana. Interweniowała policja. Kiedy miejscowi rozpoznali w sprawcy kandydata Samoobrony, ze słupów ogłoszeniowych zaczęli zdzierać jego plakaty wyborcze.

Śledztwo w sprawie wypadku wszczęła prokuratura w Puławach. Policja napisała w oficjalnym komunikacie, że Jarosław Urban potrącił człowieka na przejściu dla pieszych. Był trzeźwy. Śledczy czekają na wyniki sekcji zwłok i opinie biegłych z zakresu ruchu drogowego, którzy określą, z jaką prędkością jechało bmw. - W czwartek przesłuchiwaliśmy świadków. Mając zgromadzony pełny materiał, przesłuchamy sprawcę wypadku - powiedział Andrzej Jeżyński, rzecznik Prokuratury Okręgowej w Lublinie."

P
Piotrek

Skoro był przetarg publiczny to nieodłącznym załącznikiem takigo postępowania jest projekt umowy. Ten goś z siebie robi idiotę czy z innych?

l
lubik

To prywaciarz okradający pracowników i konsumentów!

H
Henio

Przecież można rozjechać jak w Zagrodzie

j
janki

Ten facet zdecydowanie nie pracował głową na swoje pieniądze...

???

Umowy nie widziałem/nie czytałem. Jak ten facet się dorobił?

P
Pracownik

Ale lump! Nowobogacki! Sloma wystaje zpog krawata HAhabh

m
mosquito

...

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3