Australia: specjalna aplikacja ustali, czy przebywający na kwarantannie wypełniają polecenia władz

Kazimierz Sikorski
Kazimierz Sikorski
ICHPL Imaginechina/Associated Press/East News
W walce z pandemią koronawirusa australijskie władze sięgnęły po specjalna aplikację, która dokładnie śledzi tych, którzy przebywają na kwarantannie. To przypomina Orwella, mówią krytycy.

Australia opracowuje aplikację, która wykorzystuje rozpoznawanie twarzy i dane pozwalające śledzić swoich obywateli.

Wszystko to w ramach drakońskich wysiłków tego kraju, by przejąć kontrolę nad pandemią koronawirusa. Nawet lewicowy magazyn tamtejszego establishmentu Atlantic nazwał aplikację „Orwellian”.

Obywateli Australii Południowej, którzy już doświadczyli najsurowszych reguł kwarantanny w świecie zachodnim, kiedy pod groźbą surowych kar nie mogli pod żadnym pozorem opuszczać swoich domów, czeka teraz kolejna nowość.

Otóż będą musieli oni pobrać aplikację, która pozwala władzom na wysyłanie do nich w dowolnym czasie SMS-ów, dając im zaledwie 15 minut na odpowiedź z wysłaniem swojego zdjęcia, z danymi o aktualnej lokalizacji aby udowodnili, że wypełniają ściśle polecenia kwarantanny.

W przypadku niepowodzenia skontaktowania się z taka osobą lub nieuzyskania od nich odpowiedzi, policjanci z lokalnych posterunków zostaną wysłani do skontrolowania danego człowieka. Nie mówimy im, jak często ani kiedy do nich się odezwiemy, robimy to losowo, ludzie muszą odpowiedzieć w ciągu 15 minut na nasze polecenia- wyjaśnił premier Steven Marshall. Myślę, że każdy obywatel mieszkający w Południo-wej Australii powinien czuć się bardzo dumny, że jesteśmy krajowym pilotem domowej aplikacji kwarantanny.

Conor Friedersdorf z „Atlantyku” konkluduje, że Australia sprzedała zbyt dużo wolności w imię walki z koronawirusem. Australia stała się kontynentem pustelniczym, podsumowuje Friedersdorf, stwierdzając, że przyszłość tego kraju może zależeć od tego, czy jego mieszkańcy będą pragnęli poczucia bezpieczeństwa, jakie dają rozkazy z góry, czy też chcą być wolni.

Mobilnych ołtarzy jednak nie będzie?

Wideo

Materiał oryginalny: Australia: specjalna aplikacja ustali, czy przebywający na kwarantannie wypełniają polecenia władz - Polska Times

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie