Australian Open. Nerwy, błędy i zwycięska pogoń Huberta Hurkacza. Zawiedziona Magda Linette

Jakub Niechciał
GREG WOOD/AFP/East News
Były błędy, nerwy, a potem fantastyczna pogoń. Hubert Hurkacz przegrywał już 0:2 w setach z austriackim kwalifikantem Denisem Novakiem, by odwrócić losy meczu i awansować do drugiej rundy Australian Open. Z turniejem w Melbourne pożegnała się za to niestety Magda Linette.

O takich meczach mawia się barwnie, że tak wykuwa się stal. Nie jest sztuką wygrywać, gdy wszystko się układa. Sztuką jest zrobić to gdy nie idzie, gdy się denerwujesz. Tak właśnie było we wtorkowym meczu Huberta Hurkacza z Denisem Novakiem. Austriak, który do turnieju przebijał się z kwalifikacji, a na początku stycznia przegrał w turnieju ATP Cup z 379. na świecie Kacprem Żukiem, wydawał się stosunkowo łatwym łupem dla wrocławianina, który z kolei rozpoczął turniej w Melbourne na rekordowym dla siebie 31. miejscu w rankingu ATP. Tyle teorii...

W praktyce Novak okazał się znacznie bardziej wymagającym rywalem, niż można się było spodziewać. Hurkacz z kolei rozpoczął mecz źle. W pierwszych dwóch setach słabiej niż zazwyczaj funkcjonowały jego forhend i serwis. W efekcie popełniał masę niewymuszonych błędów, nie przejmował inicjatywy, co z kolei skrzętnie wykorzystywał Austriak.

W pierwszej, zakończonej tie-breakiem, partii jeszcze jako tako to wyglądało. Za to w drugiej gra Polaka kompletnie się posypała i zdołał w niej wygrać tylko jednego gema. Nie wyglądało to dobrze. Na szczęście od trzeciego seta Hurkacz odnalazł właściwy rytm i zaczął grać pewniej i nie pozwalał rywalowi na tak wiele, co wcześniej. Udało mu się wyrównać na 2:2, a zaraz na początku piątego seta przełamał rywala i wyszedł na prowadzenie 3:1.

Końcówka znów jednak była nerwowa, bo najpierw to Polak pozwolił Novakowi odrobić stratę i zrobiło się 4:4, by w następnym gemie po raz drugi przełamać rywala. Tej szansy Hurkacz już nie zmarnował i choć sam musiał bronić break pointa, to jednak wytrzymał ciśnienie i po chwili zakończył pojedynek pierwszą piłką meczową, po pięknej akcji przy siatce. Wygrał [6:7(4), 1:6, 6:2, 6:3, 6:4], ale po ostatniej piłce, gdy obaj rywale podziękowali sobie za walkę, widać było po naszym tenisiście ile nerwów kosztowało go to spotkanie. To była jego pierwsza w karierze wygrana pięciosetówka.

Sporo o przebiegu meczu mówią też statystyki. W trwającym trzy godziny i pięć minut pojedynku Hurkacz zaserwował 16 asów (czyli nie tak źle), ale również popełnił 9 podwójnych błędów. Zagrał też 51 kończących uderzeń i popełnił tyle samo niewymuszonych błędów. Bilans Novaka to 13 asów i 6 podwójnych błędów. Austriak posłał również 64 winnery i zepsuł 44 piłki.

W drugiej rundzie rywalem Polaka będzie w środę Australijczyk John Millman, który pokonał 7:6(3), 6:3, 1:6, 7:5 Francuza Ugo Humberta.

Do drugiej rundy nie zdołała niestety awansować Magda Linette, której pierwszą rywalką była Arantxa Rus. Na papierze faworytką wydawała się być poznanianka, ale 29-letnia Holenderka (93. WTA) to doświadczona zawodniczka, która w przeszłości wygrywała już w Wielkich Szlemach z zawodniczkami ze ścisłej światowej czołówki.

Inna sprawa, że dość dawno, bo w 2011 roku pokonała Belgijkę Kim Clijsters w Roland Garros, a rok później Samanthę Stosur na kortach Wimbledonu. Później jej kariera gwałtownie przyhamowała. W głównej drabince Australian Open Rus znalazła się po raz pierwszy od 2013 roku.

Początek meczu wydawał się potwierdzać te przypuszczenia. Linette bardzo dobrze zaczęła. W pierwszym secie była bardzo skuteczna przy własnym serwisie, dobrze returnowała, przejmowała inicjatywę na korcie. Była skupiona i skuteczna. w efekcie wygrała go, tracąc tylko jednego gema

Później jednak poznanianka zaczęła jednak popełniać niewymuszonych błędów (aż 43 od początku drugiej partii) i sytuacja zmieniła się jak w kalejdoskopie. Linette wyraźniej się zacięła, a Rus spokojnie grała swoje. Poznanianka walczyła do końca. W drugim secie zdołała odrobić część strat (przegrywała 0:5 i broniła setboli). W trzecim z 2:5 doszła do 4:5. W obu partiach na końcu górą była jednak Holenderka, która wygrała ostatecznie 1:6, 6:3, 6:4. Mina Linette po ostatniej piłce mogłaby wystarczyć za cały komentarz. Ma czego żałować. Tym bardziej, że nieźle radziła sobie w poprzedzającym Australian Open turnieju WTA w Hobart, gdzie pokonała inną weterankę, Rosjankę Swietłanę Kuzniecową.

Transmisje z Australian Open na antenach Eurosportu i w Eurosport Playerze

Magda Linette zmierzy się z Arantxą Rus w pierwszej rundzie Australian Open. Adam Romer: Ten rok będzie dla poznanianki trudniejszy, niż ubiegły

Wideo

Materiał oryginalny: Australian Open. Nerwy, błędy i zwycięska pogoń Huberta Hurkacza. Zawiedziona Magda Linette - Sportowy24

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 1

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

L
Lena

Cześć! Nazywam się Lena, mam 27 lat. Chcę znaleźć mężczyznę do intymnych spotkań i komunikacji. Z przyjemnością odpowiem wszystkim, napisz do mnie na stronie randkowej, oto moja strona - http://loveto.one/lena92

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3