Awans musi jeszcze poczekać. Pszczółka uległa faworytowi z Turcji [GALERIA]

Kamil Wojdat
Kamil Wojdat
Wojciech Szubartowski
Dodaj komentarz:
Udostępnij:
W piątym meczu fazy grupowej rozgrywek EuroCup Pszczółka Polski Cukier AZS UMCS Lublin przegrała we własnej hali z tureckim CBK Mersin Yenisehir Bld 60:72. To oznacza, że o tym czy akademiczki awansują do fazy play-off tych zmagań zdecyduje ostatnia kolejka, która odbędzie się 2 grudnia.

Mecz nie rozpoczął się udanie dla podopiecznych trenera Krzysztofa Szewczyka. Po upływie trzech minut tablica pokazywała rezultat 0:5. Wynik po stronie gospodyń otworzyła po ładnym wejściu pod kosz Emilia Kośla (2:5). Pszczółki starały się trzymać kontakt z rywalkami. Do remisu 10:10 doprowadziła Ivana Jakubcova. Jednak po trafieniach Temi Fagbenle i Tiffany Hayes ponownie kilka oczek zapasu miały zawodniczki CBK Mersin. Wynik pierwszej kwarty rzutem spoza łuku ustaliła Kamiah Smalls i akademiczki traciły tylko jedno oczko (13:14).

Początek drugiej odsłony dla lublinianek okazał się niemal idealny. Zielono-białe rzuciły osiem punktów z rzędu. Po "trójce" Hanne Mestdagh przy stanie 22:14 trener gości poprosił o czas. Ten wyraźnie pomógł, bo po nim to turczynki zapisały na swoim koncie serię 8:0, doprowadzając do remisu 22:22. W odstępie zaledwie kilku minut dwie przerwy na żądanie wykorzystał trener Pszczółki, Krzysztof Szewczyk. Jednak to nie wybiło z rytmu przyjezdnych. Ponownie spoza łuku trafiła Feride Akalan (22:25). Niemoc akademiczek przełamała dopiero Aleksandra Stanaćev (24:25). Wynik na styku utrzymywał się już do końca pierwszej połowy, a zespoły udały się do szatni przy rezultacie 28:29.

Po zmianie stron dalej oglądaliśmy równe spotkanie. Jednak po czterech minutach za sprawą Tiffany Hayes i Kristine Anigwe nieco odskoczyły przyjezdne. Zrobiło 33-39. Pszczółki odpowiedziały punktami Natashy Mack (35-39). Lublinianki, tracąc kilka oczek, cały czas były w kontakcie. Turczynki trzecią kwartę zakończyły mocnym akcentem. Równo z syreną rzut trzypunktowy zapisała na swoim koncie Esra Ural Topuz, a tablica pokazała wynik 46-53.

Po czterech minutach czwartej odsłony, gdy spoza łuku trafiła Smalls ponownie akademiczki poczuły swoją szansą, zbliżając się do stanu 56-59. Był to jednak ostatni moment, w którym lublinianki miały rywala na jedno posiadanie. W kolejnych dwóch minutach dystans znów się powiększył. Po punktach Shavonte Zellous Pszczółka przegrywała już 56-65. Tej straty odrobić się nie udało, a mecz zakończył się rezultatem 60-72.

Po porażce, z dorobkiem dwóch wygranych i trzech porażek, lublinianki spadły na trzecie miejsce w tabeli Grupy C. Na drugie miejsce z taką samą liczbą punktów, ale lepszym bilansem meczów bezpośrednich wskoczył Horizont Mińsk, który w czwartek pokonał drużynę z Gorzowa Wielkopolskiego 76-73. O tym kto obok tureckiego CBK Mersin (bilans 5:0) awansuje do kolejnej fazy, zdecyduje mecz pomiędzy Horizontem a Pszczółką. Ten odbędzie się 2 grudnia w stolicy Białorusi.

Pszczółka Polski Cukier AZS UMCS Lublin – CBK Mersin Yenisehir Bld 60:72 (13:14, 15:15, 18:24, 14:19)

Pszczółka: Smalls 14, Jakubcova 12, Niedźwiedzka 10, Mack 9, Kosla 6, Stanacev 5, Mestdagh 4, Sklepowicz, Kurach. Trener: Krzysztof Szewczyk

Mersin: Anigwe 20, Hayes 12, Fagbenle 9, Turner 9, Zellous 6, Yalcin 6, Akalan 3, Karakas 3, Atas 2, Topuz 2. Trener: Osman Olcay Orak

Sędziowali: Ivan Milicevic, Danjana Rey, Dragos Alin Nicolae

Znamy przyszłość Roberta Kubicy. WYWIAD

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie