reklama

Awantura o małego Filipa

Maria KrzosZaktualizowano 
Czy można prowadzić rekrutację do przedszkola na zasadach, które są niezgodne z prawem?
Czy można prowadzić rekrutację do przedszkola na zasadach, które są niezgodne z prawem? Fot. Małgorzata Genca
Czy można prowadzić rekrutację do przedszkola na zasadach, które są niezgodne z prawem? Do takich praktyk dochodzi w Zamościu. W tamtejszym wydziale oświaty uważają jednak, że wszystko jest w porządku. Cierpią na tym dzieci i ich rodzice.

Pani Magda Zakrzewska urodziła syna, kiedy była nastolatką. W tym roku zdała maturę. Niedługo ma rozpocząć staż, zamierza też dalej się kształcić. W wychowywaniu Filipa wspiera ją tylko dziadek chłopca, pan Marek Zakrzewski. Przez cały poprzedni rok szkolny chłopiec uczęszczał do Przedszkola nr 2 w Zamościu. W kwietniu do placówki trafił wniosek o przyjęcie go na kolejny rok. Filip nie został przyjęty.

Dla matki i dziadka był to ogromny cios. - Magda jest jeszcze młodą dziewczyną, chciałaby podjąć pracę oraz kontynuować naukę - tłumaczy pan Marek. - Ja z kolei mam poważne problemy ze zdrowiem. Nie jestem w stanie zapewnić Filipowi właściwej opieki.

Pan Marek rozpoczął starania o cofnięcie decyzji. Spotykał się z dyrektorką przedszkola, trafił do urzędu miasta, interweniował u wiceprezydent Zamościa, która odpowiada za sprawy oświaty w tym mieście. Udało mu się jedynie uzyskać obietnicę, że Filip trafi na pierwsze miejsce na liście rezerwowej oczekujących na przyjęcie do przedszkola.

- Okazało się, że nie wystarczy, że córka jest matką samotnie wychowującą dziecko - mówi pan Marek. - Aby Filip mógł zostać przyjęty, powinna też pracować. Kiedy dowiedzie-liśmy się o tym, dostarczyła do przedszkola zaświadczenie, że od września rozpoczyna staż. Było za późno.

Sprawdziliśmy, jak wygląda regulamin rekrutacji w tej placówce. W punkcie mówiącym o tym, jakie dzieci mają pierwszeństwo w przyjeciu, jest zapis, że są to m.in. dzieci matek lub ojców pracujących, samotnie wychowujących dzieci. Jest on niezgodny z prawem.

- Regulamin rekrutacji do przedszkoli publicznych powinien być zgodny z przepisami ustalonymi przez ministerstwo edukacji - wyjaśnia Anna Szczepińska, z-ca dyrektora Wydziału Edukacji Przedszkolnej, Kształcenia Podstawowego i Gimnazjalnego w Lubelskim Kuratorium Oświaty. - Chodzi m.in. o rozporządzenie w sprawie warunków przyjmowania uczniów do szkół. Jest tam mowa m.in. o tym, że w pierwszej kolejności do przedszkola powinny być przyjmowane dzieci matek lub ojców samotnie je wychowujących. Stawianie dodatkowego warunku, że muszą być to osoby pracujące, jest niezgodne z prawem. W rozporządzeniu nie ma o tym mowy.
W Przedszkolu nr 2 usłyszeliśmy, że jest to praktyka stosowana w całym Zamościu. Potwierdził to Kazimierz Chrzanowski, dyrektor Wydziału Edukacji i Sportu UM Zamość. - Filip Zakrzewski na pewno zostanie przyjęty do przedszkola, jeśli nie do tego konkretnego, to do jakiegoś innego - zapewnił na początku roz-mowy. Dyrektor nie widzi jednak nic złego w tym, że podlegające mu przedszkola prowadzą rekrutację niezgodnie z prawem. - Ten przepis dyskryminuje ludzi aktywnych zawodowo - argumentuje. - Pisaliśmy już w tej sprawie do MEN i jeśli będzie taka potrzeba, napiszemy jeszcze raz. Jednak to my utrzymujemy przedszkola, nie dostajemy na to pieniędzy z budżetu państwa. Gdybyśmy mieli większe środki, chętnie przyjmowalibyśmy wszystkie dzieci.

Przepisy regulujące rekrutację do przedszkoli

Rozporządzenie Ministra Edukacji Narodowej i Sportu z 2004 roku. "W sprawie warunków i trybu przyjmowania uczniów do szkół publicznych oraz przechodzenia z jednych typów szkół do innych"

* w pierwszej kolejności przyjmowane są dzieci w wieku 6 lat, odbywające roczne przygotowanie przedszkolne

* w następnej kolejności przyjmowane są dzieci matek lub ojców samotnie je wychowujących, matek lub ojców, wobec których orzeczono znaczny lub umiarkowany stopień niepełnosprawności bądź całkowitą niezdolność do pracy oraz niezdolność do samodzielnej egzystencji, a także dzieci umieszczone w rodzinach zastępczych.

Od tego roku przedszkola muszą również przyjąć dzieci pięcioletnie. Ten przywilej daje pięciolatkom znowelizowana kilka miesięcy temu ustawa o systemie oświaty.

Flesz - nowi marszałkowie Sejmu i Senatu, sukces opozycji

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3