Awaria oczyszczalni "Czajka". Fala ścieków zbliża się na Pomorze. Służby czuwają, groźne będą tzw. zastoiska

Tomasz Chudzyński
Tomasz Chudzyński

Wideo

Zobacz galerię (30 zdjęć)
- Zalecamy, by w najbliższych dniach nie kąpać się w wodach Wisły - mówi Bogusław Pinkiewicz, rzecznik Państwowego Gospodarstwa Wodnego Wody Polskie w Gdańsku. Fala ścieków po awarii oczyszczalni dotrze na Pomorze prawdopodobnie w nocy z 5 na 6 września.

- Zalecamy, by w najbliższych dniach nie kąpać się w wodach Wisły, przestrzegamy przed rekreacją nad brzegiem rzeki np. wędkowaniem, a także pojeniem bydła, poborem wody do nawadniania upraw - mówi Bogusław Pinkiewicz, rzecznik Państwowego Gospodarstwa Wodnego Wody Polskie w Gdańsku.

Fala ścieków płynąca Wisłą z Warszawy dotrze wkrótce na Pomorze. Ścieki z "Czajki" dopłyną Wisłą do Tczewa w nocy z piątku na sobotę

Na pewno kilka dni potrwa, zanim zanieczyszczenia dotrą do morza. Wstępnie przyjmujemy, że czoło fali w środę powinno dotrzeć do Tczewa, choć są także informacje, że nastąpi to dopiero w piątek.

Fala zanieczyszczeń może przepływać przez Pomorze, wraz z wodami Wisły, od środy do piątku, kiedy znajdzie się w okolicach ujścia do morza (w okolicach Mikoszewa). We wtorek 3 września potwierdzono, że czoło fali nieczystości zrzucane do Wisły w Warszawie po awarii oczyszczalni ścieków Czajka, dotarło do Bydgoszczy.

Czytaj także

- Fala zanieczyszczeń jest rozległa, prawdopodobnie jej czoło może w środę pojawić się na terenach Pomorza - dodaje Pinkiewicz. - Trudno jest ocenić precyzyjnie, kiedy to nastąpi. Mamy bardzo niski poziom wody w Wiśle, w związku z czym fala porusza się powoli. Na pewno kilka dni potrwa, zanim zanieczyszczenia dotrą do morza. Wstępnie przyjmujemy, że czoło fali w środę powinno dotrzeć do Tczewa, choć są także informacje, że nastąpi to dopiero w piątek.

Mieszkańcy powiatu tczewskiego z niepokojem patrzą na rzekę. Prawdopodobnie w środę może dotrzeć w okolice powiatu tczewskiego płynąca Wisłą fala zanieczyszczeń
Mieszkańcy powiatu tczewskiego z niepokojem patrzą na rzekę. Prawdopodobnie w środę może dotrzeć w okolice powiatu tczewskiego płynąca Wisłą fala zanieczyszczeń po awarii w Warszawie Zbigniew Brucki

Badają próbki
Woda w Wiśle jest na bieżąco badana na całej długości. Pobrane m.in. w okolicach Bydgoszczy próbki wskazują, że zanieczyszczenia są mocno rozcieńczone. Stężenie szkodliwych substancji jest w tym momencie niskie.

- Pomorski Wojewódzki Inspektor Ochrony Środowiska wraz z Pomorskim Państwowym Wojewódzkim Inspektorem Sanitarnym prowadzą stały monitoring - informuje w komunikacie gdański Sanepid. - WIOŚ zwrócił się do samorządów, których tereny znajdują się w zasięgu Wisły, o wdrożenie działań kryzysowych w związku z niebezpieczeństwem zanieczyszczenia rzeki. Służby pozostają w pełnej gotowości, a Wojewódzkie Centrum Zarządzania Kryzysowego utrzymuje stały kontakt z powiatowymi centrami zarządzania kryzysowego i na bieżąco monitoruje sytuację.

Czytaj także

Całkowicie bezpieczna jest w tym momencie woda płynąca z kranów.
- Nasze ujęcia wody, zarówno to w Parku Miejskim, jak i na Motławie, są bezpieczne - mówi Marcjusz Fornalik, prezes Zakładu Wodociągów i Kanalizacji w Tczewie. - Wodę pobieramy z pokładów na głębokości od 90 m do 200 m. Co ważne, oddziela je gruba na 60-70 m warstwa nieprzepuszczalna. Na wszelki wypadek, w związku ze spodziewaną falą z ściekami, które płyną z Warszawy do morza, zarządziłem znacznie częstsze badanie wody w punktach ujęć.

"Udało się usunąć 90 procent bakterii”. R. Trzaskowski o procesie ozonowania wody w Wiśle:

Groźne zastoiska
- Obserwujemy m.in. tzw. zastoiska wody, które rzeka tworzy w niektórych miejscach wzdłuż koryta rzeki - dodaje Pinkiewicz. - W tych miejscach, gdzie nie dochodzi do naturalnego rozcieńczania zawartości wody, jest niebezpieczeństwo kumulowania zanieczyszczeń.

Co z triathlonem?
Na płynącą falę ścieków spoglądają też organizatorzy dużej imprezy sportowej, która w najbliższy weekend odbędzie się w Malborku. Przyjadą tutaj triathloniści z Polski i zagranicy, by m.in. rywalizować w Nogacie w okolicy zamku. Na listach startowych jest około 1700 zawodników.

- Sytuacja była bardzo nerwowa, otrzymywaliśmy mnóstwo zapytań od uczestników, czy ścieki dostaną się do rzeki - mówi Marcin Waniewski, dyrektor sportowy Castle Triathlon Malbork.

Czytaj także

Nogat odgałęzia się od Wisły w okolicy Białej Góry i leniwie płynie w stronę Zalewu Wiślanego. Organizatorzy uspokajają uczestników imprezy, że już w ubiegłym tygodniu śluza w Białej Górze została zamknięta, co uniemożliwia przedostanie się nieczystości do Nogatu.

- Mimo to, stale monitorujemy sytuację dotyczącą jakości wody. Co dwa dni wykonujemy badania pod kątem obecności kultur bakterii i do tej pory wszystko jest w porządku - mówi Marcin Waniewski. Gdyby nawet jakimś sposobem doszło do zanieczyszczenia Nogatu, organizatorzy są przygotowani na tą ewentualność. Wówczas zawody odbyłyby się w formule duathlonu. - Rywalizację w wodzie zastąpiłby bieg po zastosowaniu przeliczników dystansu, czyli zawodnicy najpierw by biegli, potem jechali na rowerze i na koniec znów biegli. Na tę chwilę nic nie wskazuje na to, by taka zmiana była potrzebna - dodaje Marcin Waniewski.

Byłoby szkoda, gdyby ścieki z Warszawy pokrzyżowały szyki w Malborku, bo najtrudniejszy z dystansów - Ironman, na którym trzeba przepłynąć 3,8 km, przejechać na rowerze 180 km i przebiec maraton, ma w tym roku rangę mistrzostw Polski.

POLECAMY w SERWISIE DZIENNIKBALTYCKI.PL:

Materiał oryginalny: Awaria oczyszczalni "Czajka". Fala ścieków zbliża się na Pomorze. Służby czuwają, groźne będą tzw. zastoiska - Dziennik Bałtycki

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 7

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

W
WODNIK

PREZYDENT WARSZAWY PAN TRZASKOWSKI MÓWIŁ ŻE NIE MA KATASTROFY I ON PIJE WODĘ Z KRANU ?. SZTAB KRYZYSOWY WINIEN ZAWRÓCIĆ ZATRUTĄ WODĘ W KIERUNKU WARSZAWY .NIECH PIJĄ TAKĄ JAKĄ WPUŚCILI DO WISŁY.

D
Dnolald Rusk

Trzaskowski zasrał Wisłę

G
Gość

TĄ SPRAWĄ POWINIEN ZAJĄĆ SIE PROKURATOR!!w jednym z programów TVP "w tylewizji"do tego odniósł sie pracownik specjalista i wyraznie powiedział to co mówi TRZASKOWSKI TO JEST JEDNA WIELKA SCIEMA !

G
Gość

celebrytki pokroju wolszczak pozywaly panstwo polskie za zla jakosc powietrza, kiedy znajdzie sie ktos, kto zupelnie serio pozwie smierdzacego pedala i jego pryncypala za zalanie Polski fekaliami?! Obydwu ich powinno sie przywiazac na lancuchu obok tej rury zeby zrozumieli w koncu gdzie miejsce scieku...

G
Gość

To płyną pozdrowienia od Pana Trzaskowskiego, dla Pani Dulkiewicz :-)

L
Lily

A przecież Prezydent Miasta Warszawy powiedział,że wszystko jest pod kontrolą.....

G
Gość

"Płynie g...o płynie po polskiej krainie a dopóki płynie - PO nie zaginie

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3