Awaria windy w bloku przy Watykańskiej. Dźwig nie działa, bo ma nietypowe części

Gabriela Bogaczyk
Mieszkańcy wieżowca przy ul. Watykańskiej żyją bez windy. Narzekają, bo klatka schodowa jest zbyt wąska dla noszy pogotowia czy wózka inwalidzkiego.

- Awaria windy trwa od listopada. Dostaliśmy kod do domofonu w drugiej klatce. W administracji mówią, że to może potrwać jeszcze parę miesięcy - piszą zniecierpliwieni mieszkańcy wieżowca przy ul. Watykańskiej 10 w liście do redakcji Kuriera.

Mieszkańcy Czubów informują, że awaria windy przysparza coraz więcej poważniejszych problemów. I wcale nie chodzi o komfort.

- Ostatnio było pogotowie u sąsiada. Sanitariusze nie zmieścili się z noszami na ostatnim piętrze, a osoba, która jeździ na wózku inwalidzkim, też się nie mieści w futrynie na klatce schodowej - wyjaśnia nasz Czytelnik.

Blok należy do Spółdzielni Mieszkaniowej „Czuby” w Lublinie. Zapytaliśmy administrację o niedogodności związane z awarią windy i o to, kiedy zostanie naprawiona.

- Wystąpiła bardzo poważna awaria tablicy sterowej w 22-letnim dźwigu osobowym - potwierdza Bożena Zielińska, zastępca prezesa zarządu SM „Czuby”. Ze względu na nietypowość części zamiennych do tej tablicy oraz brak od lat ich produkcji, służbom technicznym firmy dźwigowej nie udało się jej naprawić. - Dlatego też konieczna jest wymiana całego sterowania. Przy okazji zostanie dokonany „lifting” kabiny dźwigu. Według firmy dźwigowej, przewidywany termin ponownego uruchomienia dźwigu to 15 - 20 stycznia - informuje Bożena Zielińska.

SM „Czuby”przyznaje, że korytarz rzeczywiście jest wąski i stanowi utrudnienie dla osób przenoszonych na noszach lub poruszających się na wózku inwalidzkim.

- Przepraszamy naszych mieszkańców za wszelkie kłopoty i utrudnienia spowodowane awarią - mówi Bożena Zielińska.

Wideo

Komentarze 18

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

g
gość
2000zł to jest konserwacja windy, a co z funduszem remontowym, który też jest płacony przez każdego mieszkańca w czynszu?
...
2000zł jest opłatą pobieraną na naprawy windy. A nową windę zarządca budynku powinien kupić z własnej kieszeni bo na coś płaci się te 700zł czynszu.
s
son
i jaki problem? jest jeszcze druga ,ktora działa.
i
idiota
Liczymy dalej. 2000 zł rocznie da nową windę za 90lat (koszt nowej to ok180tyś). Oczywiście przy założeniu, że nie inwestujemy przez te lata w tę używaną. Ot kalkulacja :)
M
Metaloplastyk
Łatwiej jest zejść 5 pięter w dół, niż wdrapać się 5 pięter pod górę :-)
p
podpis
O tym ze lepszy elektronik zrobiłby zamiennik to nie mam wątpliwości ale windy (dźwigi) są urządzeniami poddozorowymi i podlegają pod UDT. Żeby zrobić jakies zmiany w sterowaniu potrzebne są po wykonaniu próby dopuszczające do użytkowania a to takie proste nie jest a poza tym kosztuje (nie 1000 zł) i trwa ... Na zwykłym PLC sterowanie windą robi się już na studiach na zaliczenie w ramach automatyki ale papier na szafę sterową windy to już trudniej zdobyc ...
d
dobra rada dla dziada
K**wa ,świat wysyła pojazdy w drogę liczoną tysiącami lat świetlnych a ci z naprawieniem prymitywnej windy mają problem. Nie zastanowiliście się czy jest zasadne aby takim zarządcom płacić jakieś pieniądze za ich pracę a w zasadzie za wrodzoną bezradność ?.
x
x
Co ci da przejście na samej górze, jak mieszkasz np. na piątym piętrze?
...
W wieżowcach na Watykańskiej jest przejście na samej górze między klatkami.
...
Z jakiej racji mieszkańcy mają zrzucać się na nowy dźwig skoro płacą czynsz? Czyns na Watykańskiej to prawie 700zł! Ćwierkałbyś inaczej gdybyś mieszkał np. na 8 pietrze a rodzina na święta musiałaby włazić po schodach albo jakby ktoś z rodziny Ci nagle zachorował, złamał nogę bądź coś z tych rzeczy.
...
Na co piszecie takie głupoty? Każdy mieszkaniec ma doliczane do czynszu prawie 6zł miesięcznie właśnie na naprawy windy. Pomnożyć to przez 30 mieszkań w jednej klatce i 12 miesięcy daje nam ponad 2000zł rocznie a winda nie psuje się co roku...
**
2 m-c napraw windy :)))
M
Mirek z Lublina
To jakaś ściema, nie lepiej udać się do jakiegoś elektronika (prawdziwego) to wam zrobi na nowo sterowanie elektroniki, macie polibudę w razie czego studenci chętnie by się tym zajęli.
g
gość
jak nie wiesz czy płacą to nie pisz głupot. Każdy sądzi według siebie
t
ta
jakos nie wierze zeby placili na ten fundusz, wszystko chca za darmo! bo im sie nalezy! tacy ludzie
Dodaj ogłoszenie