reklama

Bajka o dobrym Rosole i jego otwartych drzwiach

Piotr Zaremba
Polska
Marcin Rosół, świadek przed komisją hazardową mniej wojowniczy od poprzedników z PO, a już na pewno od biznesmena Sobiesiaka, obraził moją inteligencję po wielekroć.

Na przykład wtedy, gdy przekonywał, że wprawdzie napisał dla Magdaleny Sobiesiak mejl do wiceministra skarbu z rekomendacją na członka Zarządu Totalizatora Sportowego, ale nie była to rekomendacja, a nazwa Ministerstwa Sportu i Turystyki znalazła się w zdaniu rekomendującym przypadkiem.

Albo gdy swój telefon do warszawskiego radnego w sprawie przetargu na lokal na kasyno przedstawiał jako incydent, podczas gdy sam Sobiesiak w podsłuchanych rozmowach twierdził, że "pilotuje on tę sprawę". Przecież biznesmen nie wiedział, że jest podsłuchiwany i nie konwersował z córką po to, aby rzucić podejrzenie na Rosoła.

Albo wtedy, gdy przekonywał, że nie bardzo sobie zdawał sprawę z hazardowych zaangażowań rodziny Sobiesiaków. No pewnie, bo gdyby zdawał, wprowadzanie reprezentantki lobby jednorękich bandytów do państwowej spółki, która z nimi konkurowała, musiałoby mu się jawić jako wprowadzanie agenta wilków do owczarni. On jednak nie wiedział. Skąd zatem to kasyno w Warszawie? Może Rosół nie pytał, na co przeznaczony jest ten lokal. W ogóle mało pytał. Wydobył dla Sobiesiaka dokument z innego ministerstwa i przefaksował, ale taktownie nie sprawdził, czego on dotyczy. W jaki sposób ten dokument załatwił, też nie pamięta, choć w ogóle pamięć ma dobrą.

Ale najbardziej inteligencję publiczności obrażało zasadnicze założenie całej opowieści. Oto w 2008 roku Rosół poznaje przygodnie na kolacji ze swoim zwierzchnikiem ministrem Sobiesiaka i z własnej inicjatywy rzuca się w wir załatwiania dla niego i jego rodziny interesów - z owym fatalnym mejlem jako ukoronowaniem. Przecież prawie nie znał tego biznesmena. Sam Sobiesiak powiedział lekceważąco, że Rosół jest być może jego kolegą, skoro widział go ze dwa razy w życiu. A jednak ten kolega nie kolega dwoił się i troił. Bo lubił pomagać, a jego drzwi stały dla każdego otworem?

Włóżmy to jednak między bajki. Rosół albo miał ściślejsze związki z rodziną So_biesiaków, niż o tym mówi, albo obsługiwał ich interesy na polecenie. Czyje? Pewnie ministra Drzewieckiego, choć pamiętajmy, że był też człowiekiem bliskim innym politykom platformerskiego dworu. Czemu to wszystko miało służyć? To zasadnicze pytanie afery hazardowej.

Nawet jeśli nie poznamy odpowiedzi, warto znać historię rekomendacyjnego mejla Rosoła. To moment, gdy uchwyciliśmy na gorącym uczynku proceder - nie tylko obsadzania spółek Skarbu Państwa znajomymi, ale robienia tego w biznesowych celach. Choćby po to warto powoływać podobne komisje. Może jakiś kolejny Rosół zawaha się, nim wyśle podobny mejl. Takie przesłuchanie to nawet pod opiekuńczymi skrzydłami przewodniczącego Sekuły nic miłego.

FLESZ: Elektryczne samoloty nadlatują.

Wideo

Materiał oryginalny: Bajka o dobrym Rosole i jego otwartych drzwiach - Polska Times

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 43

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

j
jacek

mam propozycje wyjedzmy stad wszyscy a oni niech sie podziela pis wschod, po zachod polski i niech przywroca feudalizm

l
lucyfer

lizać i ssać trzeba z uczuciem, inaczej synekurka w TVP ani w TRÓJCE nie wpadnie w łapki...

.

Dodawać nic chyba nie trzeba. Tylko smutno się robi troszku. smutno...

K
Kołek z PO

Do Konserwy ze szprotami. Co mnie obchodzi G.Maj. Jak 5 tys kmiotków wali swoje żony to i ja mam to robić. Jeżeli PiS żle robił to i owo to Was to nie usprawiedliwia. 8 tys. młodych ludzi co rok kończy prawo i nie ma pracy w RP tylko może sprzatać ulice Londynu. Dlaczego bo w Polsce rzundzą Rosoły, Miro, Zbycho i inne POkraki. Skończcie z propagandą ostatniego ministra propagandy PRL ( uszatka), że w USA murzynów biją to u nas można strzelać z czołgu do górników.

K
Kołek z PO

Do Konserwy ze szprotami. Co mnie obchodzi G.Maj. Jak 5 tys kmiotków wali swoje żony to i ja mam to robić. Jeżeli PiS żle robił to i owo to Was to nie usprawiedliwia. 8 tys. młodych ludzi co rok kończy prawo i nie ma pracy w RP tylko może sprzatać ulice Londynu. Dlaczego bo w Polsce rzundzą Rosoły, Miro, Zbycho i inne POkraki. Skończcie z propagandą ostatniego ministra propagandy PRL ( uszatka), że w USA murzynów biją to u nas można strzelać z czołgu do górników.

K
Kołek z PO

Do Konserwy ze szprotami. Co mnie obchodzi G.Maj. Jak 5 tys kmiotków wali swoje żony to i ja mam to robić. Jeżeli PiS żle robił to i owo to Was to nie usprawiedliwia. 8 tys. młodych ludzi co rok kończy prawo i nie ma pracy w RP tylko może sprzatać ulice Londynu. Dlaczego bo w Polsce rzundzą Rosoły, Miro, Zbycho i inne POkraki. Skończcie z propagandą ostatniego ministra propagandy PRL ( uszatka), że w USA murzynów biją to u nas można strzelać z czołgu do górników.

K
Kołek z PO

Do Konserwy ze szprotami. Co mnie obchodzi G.Maj. Jak 5 tys kmiotków wali swoje żony to i ja mam to robić. Jeżeli PiS żle robił to i owo to Was to nie usprawiedliwia. 8 tys. młodych ludzi co rok kończy prawo i nie ma pracy w RP tylko może sprzatać ulice Londynu. Dlaczego bo w Polsce rzundzą Rosoły, Miro, Zbycho i inne POkraki. Skończcie z propagandą ostatniego ministra propagandy PRL ( uszatka), że w USA murzynów biją to u nas można strzelać z czołgu do górników.

K
Kołek z PO

Do Konserwy ze szprotami. Co mnie obchodzi G.Maj. Jak 5 tys kmiotków wali swoje żony to i ja mam to robić. Jeżeli PiS żle robił to i owo to Was to nie usprawiedliwia. 8 tys. młodych ludzi co rok kończy prawo i nie ma pracy w RP tylko może sprzatać ulice Londynu. Dlaczego bo w Polsce rzundzą Rosoły, Miro, Zbycho i inne POkraki. Skończcie z propagandą ostatniego ministra propagandy PRL ( uszatka), że w USA murzynów biją to u nas można strzelać z czołgu do górników.

K
Konserwatysta

Panie redaktorze może mi Pan odpowie w jaki sposób dostał pracę w Totalizatorze Sportowym G. Maj doradca J. Kaczyńskiego. Czy posiadał lepsze wykształcenie niż Sobiesiakówna?, czy składał CV?, czy przygotowywał się do konkursu?, czy po prostu metodą PiS-owsko SLD-owską wsadził go tam jeden z braci Kaczyńskich?
PS. Czy uważasz Pan że metoda PiS-owska jest OK???????

K
Konserwatysta

Panie redaktorze może mi Pan odpowie w jaki sposób dostał pracę w Totalizatorze Sportowym G. Maj doradca J. Kaczyńskiego. Czy posiadał lepsze wykształcenie niż Sobiesiakówna?, czy składał CV?, czy przygotowywał się do konkursu?, czy po prostu metodą PiS-owsko SLD-owską wsadził go tam jeden z braci Kaczyńskich?
PS. Czy uważasz Pan że metoda PiS-owska jest OK???????

K
Konserwatysta

Panie redaktorze może mi Pan odpowie w jaki sposób dostał pracę w Totalizatorze Sportowym G. Maj doradca J. Kaczyńskiego. Czy posiadał lepsze wykształcenie niż Sobiesiakówna?, czy składał CV?, czy przygotowywał się do konkursu?, czy po prostu metodą PiS-owsko SLD-owską wsadził go tam jeden z braci Kaczyńskich?

l
lucyfer

panie Zaręba musi pan mocniej lizać, ssać tak z uczuciem a może dostanie pan własny program w TVP albo Trójce

k
krzyhoo1

Toż to nepotyzm do sześcianu. A posła Sekułę, posłankę Kempę to krasnoludki za okruszek chleba umieściły na listach wyborczych. Arłukowicza czy inną gwiazdę estradową typu Tadeusz Ross wiadomo poproszono o start, ale nie posłankę Katarasińską czy te trzy Egerie Kaczyńskiego nieznane nikomu za wyjątkiem 'aktywu partii'. A na stanowiska w spółkach skarbu państwa to w jaki sposób są dobierani ludzie? Pamiętacie prof. Bartoszewskiego jako szefa Rady Nadzorczej PLL LOT? Swoją drogą wybrał go Jaroslaw Kaczyński :))) A kolejni szefowie TVP? Ktoś nosił ich CV, rzucał fotki kolejnym szefom partii rządzących, ktoś na tym procederze zwyczajnie w świecie zarabiał poprzez wdzięczność obdarowanych wyrażaną kolejnymi dojściami do koryta dla znajomuch królika. Rosół w tym całym interesie jawi się najuczciwszym facetem pod słońcem, w dodatku wyjątkowo lojalnym wobec szefa. To Drzewiecki dał mu CV Sobiesiakówny i kazał coś znaleźć. No i Rosół znalazł i uruchomił zwyczajowy proces polegający na wrzuce pewniaka do otwartego konkursu. Przynajmniej Sobiesiakówna formalnie spełniała wymogi podobnie jak prezes Skrzypczak.

K
Kazimierz

Kto obsadza spółkę skarbu państwa zwaną Mediami Publicznyni jakie są konkursy ,ile było naborów ofert do pracy ,kto przenosił cv niektórych dziennikarzy ,na jakich kolacjach i w jakim składzie załatwia się te tematy i na koniec tyle czytałem pana komentarzy na temat panów Czarzastego czy Kwiatkowskiego a to oni dzisiaj obsadzają media i zapewne na podstawie kompetencj ,wielkiej wiedzy ,obiektywności dziennikarskiej a Rosół to tylko kolejny przykład takiego cwaniactwa

K
Karol

nigdy nie przypuszczałem że J.Kaczyński stanie w obronie generała Jaruzelskiego a tak odczytuję decyzje o odwołaniu szefowej jedynki i co na to broniony tak ostro przez pana kolega Karnowski który nie na skutek UKŁADZIKU ale kompetencji wykazanych w ogłoszonym konkursie znalazł pracę w trójce ale jak Rosół nosi CV to be ale jak noszą CV Karnowskiego to cacy

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3