reklama

Banki łupią klientów dodatkowymi opłatami

Henryk SadowskiZaktualizowano 
Tomasz Hołod/Polskapresse
Aż o 200 mln zł w II kwartale w porównaniu do pierwszego zwiększyły swoje dochody na prowizjach od klientów banki notowane na giełdzie - wynika z najnowszego raportu Expandera.

Według Krzysztofa Stępnia, głównego analityka firmy, z nawiązką pokryło to ubytek dochodów odsetkowych, na który istotny wpływ miała wojna depozytowa między bankami. Jej kosztami obciążani są klienci banków.

Zdaniem Marka Rogalskiego, analityka DM BOŚ, wojna na oprocentowanie lokat bankowych, z jaką mieliśmy do czynienia w I kwartale 2009, była zjawiskiem negatywnym. - Napędzały ją głównie mniejsze banki, które chciały zdobyć jak najwięcej klientów. To wymusiło szukania dochodów w wyższych prowizjach i wzroście stawek dodatkowych opłat - uważa Rogalski.

I tak np. już w maju opłata za konto standardowe w MultiBanku wzrosła z 7 do 9,5 zł miesięcznie. Podwyżki zafundowali swoim klientom także ING Bank Śląski i Polbank. W ING opłata za konto wzrosła z 7 do 8 zł. Natomiast prowizja za wypłatę z bankomatu - z 5 zł do 3 proc. wypłacanej kwoty, ale nie mniej niż 5 zł. Również w Polbanku wzrósł koszt korzystania z bankomatów, zarówno z innych sieci, jak i zagranicznych. Wzrosły także opłaty za zewnętrzne przelewy z konta oszczędnościowego - z 4 aż do 8 zł. Opłat za prowadzenie rachunków nie podwyższył tylko BZ WBK. Tam jedynie zdrożały o 1 zł przelewy zlecane w oddziałach.

Z szacunków analityków wynika, że tylko na wzroście opłat i prowizji banki zarobią w tym roku od 500 do 700 mln zł. Widać to już na podstawie wspomnianego raportu Expandera podsumowującego II kwartał. - Łączny wynik z prowizji 12 polskich banków wchodzących w skład indeksu WIG-Banki sięgnął w II kwartale 2,58 mld zł. To o 8,4 proc. więcej niż w trzech pierwszych miesiącach obecnego roku i 3,1 proc. ponad wynik sprzed roku - mówi Krzysztof Stępień.

Zmiany przekładają się na wyższe o 200 mln zł dochody prowizyjne w porównaniu z I kwartałem i o ponad 76 mln zł w stosunku do tego samego okresu w 2008 r.
Jednak pierwsze półrocze 2009 r. wcale nie należało do udanych. W I kwartale banki odnotowały ubytek 102,5 mln zł dochodów z prowizji w porównaniu z analogicznym kwartałem 2008 r. Po pierwszej połowie tego roku banki zarobiły na prowizjach i opłatach blisko 5 mld zł, o 26,1 mln zł mniej niż rok wcześniej.

Jednocześnie II kwartał przyniósł spadek dochodów z odsetek. Wyniosły one w tym czasie 4,29 mld zł, co oznaczało spadek o 70,4 mln zł w porównaniu z I kwartałem tego roku i o przeszło 0,6 mld zł, licząc od wyniku z tego samego okresu 2008 r.

Po I półroczu łączne dochody odsetkowe sięgnęły ponad 8,6 mld zł, czyli o 927,6 mln zł mniej niż rok wcześniej. Tym samym w II kwartale 2009 r. relacja wyniku z prowizji do dochodów odsetkowych podniosła się do 60,2 proc. z 54,7 proc. w trzech pierwszych miesiącach tego roku i 51,2 proc. rok wcześniej. - Przy porównywaniu tego wskaźnika w poszczególnych bankach trzeba brać pod uwagę specyfikę ich działalności, czy są bardziej nastawione na klientów detalicznych, tu generalnie obciążenia opłatami usług są większe, czy korporacyjnych, tu opłaty są relatywnie mniejsze, gdyż wartość transakcji zazwyczaj jest duża - tłumaczy główny analityk Expandera.

Najwyższe wskaźniki są w Banku Millennium oraz BPH, najniższe w Kredyt Banku (27,3 proc.), Banku Handlowym (33,9 proc.) oraz BRE (36,6 proc.). Oprócz ING BSK we wszystkich instytucjach nastąpił wzrost w tym względzie w porównaniu z sytuacją z trzech pierwszych miesięcy tego roku. Specyficzna jest sytuacja w Noble Banku, który w II kwartale miał ujemny wynik odsetkowy, a z opłat i prowizji wykazał 128,5 mln zł dochodów.

Przykład Noble Banku najlepiej obrazuje jedną z głównych przyczyn presji na wynik odsetkowy. To wojna depozytowa, dzięki której klienci mogą więcej zarabiać na lokatach, ale banki ponoszą wyższe koszty pozyskiwania kapitału. To negatywnie odbija się na marży odsetkowej banków.

Przykładem mogą tu być koszty z tytułu zobowiązań wobec klientów PKO BP, które w I połowie tego roku podniosły się do 1,88 mld zł z 1,12 mld zł rok wcześniej. Jednocześnie przychody z tego tytułu zwiększyły się jedynie do 3,73 mld zł z 3,54 mld zł rok wcześniej. Jeszcze wyraźniej było to widać w Pekao, gdzie przychody z tytułu kredytów i pożyczek obniżyły się w pierwszych 6 miesiącach tego roku w porównaniu z tym samym okresem 2008 r., a koszty poszły w górę.

Wśród przychodów z prowizji i opłat mamy wyraźny wzrost z tytułu obsługi rachunków bankowych. Na przykład PKO BP, kluczowy gracz na rynku detalicznym, uzyskał w I połowie tego roku 424,3 mln zł wobec 402,4 mln zł rok wcześniej. Jeszcze większy wzrost miał miejsce w przypadku obsługi kart płatniczych. Przyniosło to w I połowie tego roku 445,6 mln zł wobec 403,2 mln zł w analogicznym okresie 2008 r.

Czego możemy się spodziewać w najbliższym czasie? Według Marka Rogalskiego skończyła się już walka na oprocentowanie lokat. - Myślę, że banki teraz pójdą w kierunku tzw. lokat jednodniowych. Dzięki uniknięciu podatku Belki nie będą mogły nawet podwyższać oprocentowania lokat - uważa Marek Rogalski.

100 milionów euro z Funduszy Norweskich na rozwój przedsiębiorczości

Wideo

Materiał oryginalny: Banki łupią klientów dodatkowymi opłatami - Polska Times

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3