reklama

Barcelona vs Juventus, czyli finał Ligi Mistrzów 2015. Suárez nie ugryzie Chielliniego [VIDEO]

Tomasz Dębek AIP
BARCELONA JUVENTUS | FINAŁ LIGI MISTRZÓW | Z powodu kontuzji obrońca Juventusu Giorgio Chiellini nie zagra w sobotnim finale Ligi Mistrzów. Piłkarze Barcelony nie mają żadnych problemów zdrowotnych, do pełni sił wrócił już Andres Iniesta.

Coraz mniej czasu dzieli nas od pierwszego gwizdka, którym turecki sędzia Cuneyt Cakir rozpocznie finał Ligi Mistrzów. Mecz, którego stawką będzie nie tylko najbardziej prestiżowe trofeum w europejskiej piłce klubowej, ale też dołączenie do elitarnego grona siedmiu zespołów mogących się pochwalić potrójną koroną (Barcelona i Juventus zdobyły mistrzostwa i Puchary w rodzimych rozgrywkach).

Finał Ligi Mistrzów 2015 | Barcelona vs Juventus

Źródło: AIP/Foto Olimpik/Agencja TVN/x-news

Godnie pożegnać gwiazdy

Piłkarze obu klubów staną na głowach, żeby zwycięstwem oddać honory wielkim postaciom opuszczającym Katalonię i Piemont - Xaviemu i Andrei Pirlo. Hiszpan po sezonie przeniesie się do katarskiego Al-Sadd. W środę oficjalnie pożegnał się z klubem, w którym spędził prawie 25 lat. Ukoronowaniem wspaniałej kariery byłoby dla niego 25. trofeum w barwach Barcy. Wszystko wskazuje też na to, że finał LM będzie też ostatnim meczem w koszulce Starej Damy dla Pirlo. 36-letni Włoch miał ustalić warunki kontraktu z klubem amerykańskiej MLS New York City FC, gdzie dołączy m.in. do Franka Lamparda i Davida Villi. Najlepszym prezentem pożegnalnym byłby dla niego trzeci triumf w LM (poprzednie w 2003 i 2007 r. w barwach Milanu). Do tego odniesiony równe dziesięć lat po pamiętnym finale przegranym z Liverpoolem w Stambule.

Iniesta jak Seedorf?

Po sobotnim meczu o Puchar Króla z Athletikiem Bilbao kibice Barcelony mieli powody do zadowolenia (ich zespół wygrał 3:1), ale i niepokoju. W drugiej połowie z powodu kontuzji łydki boisko opuścił Andres Iniesta. 31-letni pomocnik dostał kilka dni wolnego, ale w czwartek trenował już z drużyną i znalazł się w 26-osobowej kadrze na finał w Berlinie. - Opuścić taki mecz? Przez myśl mi to nie przeszło - przekonuje Hiszpan.

Jeśli pojawi się na boisku, może przejść do historii. Teraz jest jednym z dziesięciu zawodników, którzy zagrali w finale Ligi Mistrzów (od 1993 r.) po zwycięskiej stronie trzy razy. Obok niego mogą się tym pochwalić Iker Casillas, Samuel Eto'o, Fernando Hierro, Paolo Maldini, Fernando Morientes, Carles Puyol, Raul, Roberto Carlos i Victor Valdes. Cztery triumfy (i to z trzema różnymi klubami - Ajaksem, Realem i Milanem) ma w CV tylko Clarence Seedorf. Czy w sobotę Iniesta do niego dołączy? Inny rekord może pobić Leo Messi - on ma szansę na to, by zostać pierwszym piłkarzem, który strzeli gola w trzech finałach LM.

Problemy z obroną Juve

Dla Massimiliana Allegriego noce przed spotkaniem w Berlinie raczej nie należą do smacznie przespanych. Nie dość, że jego zespół według bukmacherów nie ma większych szans na zwycięstwo (za złotówkę postawioną na Barcelonę można zarobić około 60 gr, na Juve - ok. 4,50 zł), to jeszcze kłopoty ze zdrowiem mają jego stoperzy Giorgio Chiellini i Andrea Barzagli. Pierwszy opuścił środowy trening z bólem łydki. Okazało się, że naderwał mięsień i jego występ jest wykluczony. Zastąpi go prawdopodobnie Barzagli, który ostatnio zmagał się z urazem mięśnia uda, ale wydaje się, że powinien być gotowy na niedzielny mecz.

Absencja Chielliniego, który w tej edycji LM nie opuścił boiska nawet na minutę, to dla włoskiej drużyny duży cios. Niekwestionowany lider formacji defensywnej, wspólnie z Stephanem Lichtsteinerem i Arturo Vidalem, wybiegał dla zespołu wiele zwycięstw. I to dosłownie - ta trójka przebiegła najdłuższy dystans wśród wszystkich zawodników w tej edycji LM (Szwajcar ponad 135 km, Włoch 126,5, a Chilijczyk 123,5). Tym razem koledzy muszą sobie radzić bez niego. A obrońca może się tylko pocieszać, że przynajmniej tym razem Suárez go nie ugryzie...

Oszukać przeznaczenie

Wracający po kontuzji Urugwajczyk wspólnie z Messim i Neymarem nie będą mieć litości dla osłabionej obrony rywali. - To najlepszy atak świata w najlepszej drużynie świata. Ale będziemy walczyć na całego, musimy zagrać bezbłędnie, wtedy mamy szansę - zapowiada Carlos Tevez. Zadanie strzelania goli będzie spoczywało na nim i Alvaro Moracie. Z Realem im się udało (dwa gole Hiszpana, jeden Argentyńczyka), może tym razem też oszukają przeznaczenie?

Nie pomoże im Paulo Dybala, rodak Teveza z polskimi korzeniami. 21-letni napastnik Palermo podpisał kontrakt z Juve (kosztował 32 mln euro), ale zadebiutuje w przyszłym sezonie.

***

Finał Ligi Mistrzów 2015 | Barcelona vs Juventus

Juventus Turyn - FC Barcelona. Sobota, godz. 20.45, Stadion Olimpijski w Berlinie, Sędzia: Cuneyt Cakir (Turcja)

Przewidywane składy:
Juventus: Buffon - Lichtsteiner, Bonucci, Barzagli, Evra - Marchisio, Pirlo, Pogba; Vidal - Tévez, Morata. Trener: Massimiliano Allegri.

Barcelona: Ter Stegen - Alves, Piqué, Mascherano, Alba - Rakitić, Busquets, Iniesta - Messi, Suárez, Neymar. Trener: Luis Enrique.

Wideo

Materiał oryginalny: Barcelona vs Juventus, czyli finał Ligi Mistrzów 2015. Suárez nie ugryzie Chielliniego [VIDEO] - Polska Times

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 1

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

u
ulrich

Hhehehe. Masakra. Najważniejsze info finału to ze Suarez nie będzie miał kogo ugryźć :)
Oj czekam na ten mecz (lecę do multikina). Może tu być nawet jakaś niespodzianka.

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3