Bartłomiej Karolak prowadzi AZS UMCS Lublin do I ligi

KKZaktualizowano 
Fot. Wojciech Szubartowski
Koszykarze AZS UMCS Lublin są coraz bliżej występów na zapleczu ekstraklasy w przyszłym sezonie. Ich boiskowym liderem jest grający na pozycji rzucającego, Bartłomiej Karolak.

W ćwierćfinale play-off II ligi lubelscy akademicy dwukrotnie pokonali ekipę Decka Pelpin. Pierwszy mecz zakończył się wynikiem 69:65 na korzyść AZS UMCS. W rewanżu podopieczni Przemysława Łuszczewskiego wygrali 75:62.

W obu konfrontacjach najskuteczniejszym zawodnikiem w szeregach lublinian był Bartłomiej Karolak. - W pierwszym spotkaniu dobrze zaczęliśmy i prowadziliśmy do przerwy. Jednak po zmianie stron w nasze poczynania wkradło się rozluźnienie i rywale nas dogonili, ale na szczęście dowieźliśmy korzystny rezultat. W rewanżu graliśmy mocno od samego początku i kontrolowaliśmy mecz. Chwilami było gorąco, ale super zagrał Piotrek Jagoda, a także cały zespół spisywał się świetnie w obronie. Straciliśmy tylko 62 punkty i byliśmy z tego zadowoleni, zwłaszcza, że Decka to naprawdę doświadczona drużyna - ocenia kapitan zespołu z Lublina.

Karolak to kluczowy gracz w układance trenera Łuszczewskiego. 24-latek gra na poziomie drugoligowym już szósty sezon. W obecnych rozgrywkach zdobywa średnio po 17.75 punktu na mecz. Nie dziwi więc fakt, że gra kapitana lubelskiej drużyny została doceniona i trenerzy wybrali go MVP sezonu zasadniczego grupy B.

Kolejnym przeciwnikiem AZS UMCS na drodze do I ligi będzie R8 Basket AZS Politechnika Kraków. Pierwsza potyczka pomiędzy akademickimi koszykarzami odbędzie się w niedzielę, 30 kwietnia w Krakowie. Rewanż zaplanowano 6 maja w Lublinie. Ewentualne trzecie spotkanie półfinałowe 10 maja w Grodzie Kraka. Za faworyta tej konfrontacji uchodzi ekipa ze stolicy Małopolski, która ma w składzie zawodników z przeszłością w ekstraklasie. Lublinianie nie składają jednak broni.

- W szatni jeszcze nie rozmawiamy o grze w I. lidze. Póki co, jesteśmy w półfinale. Musimy skupić się na kolejnym rywalu i spróbować awansować jeszcze w tej rundzie. Mam nadzieję, że tak będzie - mówi Karolak. - Czujemy się silni zwłaszcza na własnym parkiecie. W tym sezonie jeszcze nie przegraliśmy u siebie. Bardzo dziękujemy wszystkim, którzy przychodzą na nasze mecze. Czujemy od nich niesamowite wsparcie - kończy koszykarz.

polecane: Flesz - e-papieros zagraża zdrowiu

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 4

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

K
Kamikadze

Jak sedziowie nie beda sie wpierd....c to jest 50 - 50 %. A presja jest po stronie Krakowa bo AZS z pewnoscia faworytem nie jest i w naszym klubie glosno nikt nie kracze o europejskich pucharach i potedze. Oby walka byla tylko z krakowianami .........

L
Lubelak

Sad but true!

k
kibic

Drugi mecz z Pelplinem był w ostatni weekend :) I nasi zagrali świetnie w obronie!!! Bójcie się R8!

y
yeti

Obudzili się z tym artykułem.Mecz w z Pelplinie ze cztery tygodnie temu był.Co Start juz kończy sezon.Nie ma już o czym pisać.A takie były piękne porażki 40 w plecy.

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3