Bartosz Śpiączka (Górnik Łęczna): Wracam do żywych

Karol Kurzępa
Karol Kurzępa
W połowie lutego Bartosz Śpiączka powrócił do drużyny łęczyńskiego Górnika po trzech latach nieobecności i występów w innych klubach. Z każdym następnym meczem 28-letni zawodnik pokazuje coraz lepszą dyspozycję, stając się silnym punktem zielono-czarnych.

W miniony weekend popularny "Śpiona" strzelił dla Górnika bramkę przeciwko Pogoni Siedlce. Dla piłkarza pochodzącego z Wielkopolski był to trzeci gol w obecnych rozgrywkach. Po końcowym gwizdku napastnik łęczyńskiego zespołu nie mógł być jednak w pełni szczęśliwy, ponieważ ostatecznie to rywale wygrali 3:2, dzięki bramkom w samej końcówce konfrontacji.

- Szkoda, bo zwycięstwo w tym meczu stawiałoby nas w super sytuacji - przyznaje Śpiączka. - Teraz musimy walczyć o trzy punkty w kolejnym spotkaniu ze Skrą Częstochowa, a o awans pewnie będziemy się bić do ostatniej kolejki tego sezonu. Co ciekawe, zwyciężaliśmy w poprzednich spotkaniach, ale to z Pogonią zagraliśmy jeden z lepszych meczów na wiosnę. Jednak niestety nie przyniósł on nam punktów. Mieliśmy sytuacje, by strzelić więcej bramek i "zamknąć" mecz. Gdybyśmy to wykorzystali, to wtedy na pewno wszystko potoczyłoby się inaczej - dodaje zawodnik.

"Śpiona" może być zadowolony z faktu, że w pięciu ostatnich spotkaniach, w których wystąpił, trzykrotnie wpisywał się na listę strzelców. Jego współpraca w linii ataku z Pawłem Wojciechowskim wygląda coraz lepiej, co pokazuje nie tylko liczba zdobytych goli, ale i większa ilość sytuacji bramkowych kreowanych przez drużynę trenera Kamila Kieresia.

Czytaj także

Należy przypomnieć, że zimowy transfer Śpiączki do Górnika wiązał się z pewnym ryzykiem. 28-latek trafił bowiem do łęczyńskiego klubu po półrocznym okresie bezrobocia i jego forma była swego rodzaju niewiadomą. W dodatku wychowanek Sokoła Rakoniewice miał za sobą nieudane dwa sezony, w trakcie których zaliczył spadek z Ekstraklasy z Bruk-Bet Termalicą Nieciecza, a także degradację z I ligi w barwach GKS-u Katowice, mając wówczas duże problemy z regularną skutecznością. Przedstawiciele zielono-czarnych postanowili więc związać się z zawodnikiem jedynie półroczną umową z opcją przedłużenia o kolejny rok. "Śpiona" dostał szansę odbudowania się w Górniku, ponieważ podczas swojego poprzedniego pobytu w klubie z Lubelszczyzny strzelił 19 goli w dwóch ligowych kampaniach. Jak widać, zaufanie działaczy popłaciło, a napastnik ma szansę wreszcie zakończyć rozgrywki w dobrym nastroju.

Sam Śpiączka również przyznaje, że jest świadomy swoich postępów na przestrzeni ostatnich miesięcy - Wróciłem do Górnika, bo dobrze się tutaj czułem kilka sezonów temu i teraz jest podobnie. W klubie panują rodzinny klimat i świetna atmosfera, a to mi sprzyja. Pandemia mi pomogła, bo trenowałem wówczas z trenerem indywidualnie, żeby nadrobić zaległości, które pojawiły się przez pół roku bez gry w klubie. Teraz wracam do żywych. Jeszcze nie ma może stu procent, ale wydaje mi się, że jestem na dobrych torach. Miejmy więc nadzieję, że w następnych meczach będę dawał drużynie bramki i upragniony awans będzie nasz - kończy piłkarz, który ma na swoim koncie 126 meczów w krajowej elicie.

ZOBACZ TAKŻE:

Górnik Łęczna - Pogoń Siedlce 2:3. Zobacz zdjęcia

Głośne powroty piłkarzy do ekstraklasy.

Wideo

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

D
Dunloop

Bartek jescze jeden taki napascior ja Ty i roz[wulgaryzm].....my tą ligę. Dlaczego Ty nie grałeś od początku 😟😟😟

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3