Batalia o drzewa przy Lipowej. Prezydent Lublina grozi sądem radnym PiS

Artur Jurkowski
Artur Jurkowski
Kolejna odsłona batalii o drzewa przy ul. Lipowej. Prezydent Lublina Krzysztof Żuk uznał, że radni opozycyjnego PiS naruszyli jego dobra osobiste, mówiąc że to on polecił usunąć drzewa
Kolejna odsłona batalii o drzewa przy ul. Lipowej. Prezydent Lublina Krzysztof Żuk uznał, że radni opozycyjnego PiS naruszyli jego dobra osobiste, mówiąc że to on polecił usunąć drzewa redakcja
Kolejna odsłona batalii o drzewa przy ul. Lipowej. Prezydent Lublina Krzysztof Żuk uznał, że radni opozycyjnego PiS naruszyli jego dobra osobiste, mówiąc że to on polecił usunąć drzewa. Żąda wycofania się z tych słów w przeciwnym razie skieruje sprawę do sądu.

- Wzywam do natychmiastowego zaprzestania dalszego rozpowszechniania w jakiejkolwiek formie, w tym we wszelkich mediach jakichkolwiek nieprawdziwych i niczym nieuzasadnionych informacji mających na celu moją dyskredytacje, naruszenie moich dóbr osobistych w postaci dobrego imienia – wezwanie takiej treści wysłał 4 czerwca prezydent Krzysztof Żuk do trzech radnych miejskich opozycyjnego PiS. Adresatami są Piotr Gawryszczak, Marcin Jakóbczyk i Robert Derewenda.

Żuk oczekuję aby radni złożyli oświadczenie następującej treści

„Nieprawdziwe jest twierdzenie, że Prezydent Miasta Lublin Krzysztof Żuk wydał polecenie usunięcia drzew w pasie drogowym przy ul. Lipowej w Lublinie oraz że działanie takie zostało podjęte na zlecenie Krzysztofa Żuka w nocy (po godzinie 22-ej) dnia 31 maja 2020 roku.”

Aby zrozumieć sprawę trzeba cofnąć się kilka dni. W nocy w ostatnią niedzielę rozpoczęto przesadzanie drzew rosnących przy ul. Lipowej. Usunięto cztery drzew. Prace przerwano po proteście mieszkańców.

W poniedziałek radni PiS na specjalnej konferencji prasowej poinformowali, że składają zawiadomienie do prokuratury o możliwości popełnienia przestępstwa przez prezydenta miasta Lublin Krzysztofa Żuka. Chodzi m.in. o to czy nie zakłócony został w ten sposób okres lęgowy ptaków.

- Było to działanie metodą „na złodzieja”, który przychodzi nocą i nie patrzy na dobro mieszkańców ale robi tak jak sobie wymyślił - komentował wówczas niedzielne wydarzenia Piotr Gawryszczak, przewodniczący klubu radnych PiS.

- Tym samym sugerujecie Państwo, że to ja wydałem polecenie usunięcia drzew „na złodzieja”, to jest po kryjomu i podstępnie, w sposób nie uwzględniający próśb mieszkańców - pisze w wezwaniu Żuk.

Żuk podkreśla, że działania z 31 maja „nie były w jakikolwiek sposób uzgodnione z gminą Lublin. Podwykonawca nie uzyskała na to akceptacji, ponieważ zarówno sama gmina Lublin jak i Zarząd Dróg i Mostów w Lublinie nie byli poinformowani o tych planach, czy też już o samym prowadzeniu tych prac".

Walczą o ocalenie drzew w Lublinie. Będzie wielka manifestacja

Żuk uznał, że jego dobra osobiste zostały naruszone. Jeśli radni nie złożą oświadczenia to prezydent Lublina zapowiada skierowanie sprawy do sądu. – Gdzie dochodzić będę także zapłaty kwoty 30 tys. zł. na cel społeczny - na rzecz Hospicjum Dobrego Samarytanina w Lublinie – wskazuje Żuk.

W wezwani Żuk określił ze czeka na publikacje oświadczenia radnych na łamach mediów do 12 czerwca.
Co na to radni? – Wezwanie do mnie nie dotarło - mówi Gawryszczak.

Czy złoży oświadczenie jakiego oczekuję prezydent Żuk? - Jestem daleki od składania takiego oświadczenia. Jak prezydent chce to będziemy się sądzić – dodaje Gawryszczak. I argumentuje: - Może nie jest tak, że to prezydent Lublina Krzysztof Żuk wydał osobiście polecenie. Ale przecież wszystko to co się dzieje w mieście, ostatecznie dzieje się na wniosek prezydenta Lublina Krzysztofa Żuka. A jako radni mamy obowiązek powiadamiania prokuratury jeśli mamy podejrzenie, że doszło do popełnienia przestępstwa.

Polka wśród najbardziej wpływowych ludzi

Wideo

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

A
Andrzej Filipowicz, Lublin

W 40-lecie Lubelskiego Lipca, powstania NSZZ "Solidarność" i zniesienia cenzury - piszę się na świadka. Świadka oskarżonych!

Dodaj ogłoszenie