„Bazuję na swoim doświadczeniu”. Lubelscy uczniowie doczekali się rzecznika

Patrycja Pakuła
Patrycja Pakuła
Filip Uniłowski, nowy Rzecznik Praw Ucznia (z prawej) z Mariuszem Banachem, zastępcą prezydenta Lublina
Filip Uniłowski, nowy Rzecznik Praw Ucznia (z prawej) z Mariuszem Banachem, zastępcą prezydenta Lublina Urząd Miasta Lublin
Rzecznik Praw Ucznia to nowe stanowisko w lubelskim ratuszu. Od 30 stycznia funkcję tę pełni Filip Uniłowski, student KUL, były przewodniczący Młodzieżowej Rady Miasta.

Zacznijmy od podstaw. Kto może skorzystać z pomocy rzecznika?

Po pomoc mogą zgłaszać się wszystkie osoby w jakiś sposób związane ze szkołą, edukacją, począwszy od uczniów, przez rodziców, aż do nauczycieli. Będę działał uwzględniając zapisane prawa ucznia, bo tu jest jeden z większych problemów - ludzie, szczególnie młodzi, nie znają swoich praw. Inną formą działania będą interwencje. Swój pierwszy dyżur będę miał w piątek 14 lutego. Chciałbym zwrócić uwagę, że zanim problemem zajmie się rzecznik, warto spróbować rozwiązać sprawę bezpośrednio między sobą.

Czy sami zainteresowani wiedzą o istnieniu Rzecznika Praw Ucznia?

Informowaliśmy o powołaniu rzecznika za pośrednictwem mediów lokalnych i społecznościowych. Wiceprezydent Mariusz Banach rozesłał wiadomość do dyrektorów lubelskich placówek. W planach mamy również szkolenia w szkołach, dzięki którym uczniowie poznają swoje prawa i możliwości skorzystania z usług rzecznika. Dodatkowo jestem też dostępny pod numerem 601945495, oraz adresem e-mail [email protected] Liczę, że już na najbliższym spotkaniu pojawi się trochę osób. Jeśli nie, to znaczy że zawiedliśmy.

Na jakie sprawy nastawia się lubelski RPU?

Patrząc wstecz często są to sprawy organizacyjne np. kwestie przeprowadzania egzaminów. I wracający problem wypuszczania uczniów poza teren szkoły, który nie powinien mieć miejsca, bo zgodnie z przepisami prawa 18-letni uczeń ma możliwość decydowania sam o sobie. Szkoła nie może nic zabronić i nie potrzeba do tego zgody rodziców.

Jak złożyć skargę, albo prosić o pomoc?

Wszystko należy składać na piśmie. Anonimowe pisma są umieszczane w Biuletynie Informacji Publicznej. Jako rzecznik mam 30 dni na reakcję, która polega na rozmowach z obiema stronami i znalezienie kompromisu. Jeśli na drodze napotkam problem, proszę o pomoc ze strony Wydziału Oświaty UM oraz Kuratorium Oświaty w Lublinie.

Czarnek zapowiada HIT!

Wideo

Komentarze 4

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość

"Rzecznik pełni swoją funkcję społecznie" więc nie zarobi nic ;) wystarczy przeczytać wcześniejszy artykuł

J
Japolan

Proponuję unikać studniówek. Wiceprezydent Chełma po jednej z nich "odpłynął ze stanowiska".

G
Gość

Lublin to bogate miasto, ilu jeszcze doradców bardzo mądrego gospodarza, tak tylko pytam. Miasto tonie a urząd zatrudnia na potęgę rzeczników albo doradców.

G
Gość

ile zarobi ten człowiek?

Dodaj ogłoszenie