Będą nowe zasady rekrutacji do przedszkoli w Lublinie. Dodatkowe punkty za płacenie podatków

Sławomir Skomra
Sławomir Skomra
Unsplash.com/zdjęcie ilustracyjne
Rodzice zgłaszający dziecko do miejskiego przedszkola dostaną dodatkowe punkty za to, że płacą podatki w Lublinie. Ratusz chce w ten sposób pozyskać więcej pieniędzy z PIT i załatać budżetową dziurę.

Obecnie podczas naboru dzieci do przedszkola lub punktu przedszkolnego prowadzonego przez samorząd, branych jest pod uwagę kilka kryteriów. To m.in. wielodzietność rodziny, ewentualna niepełnosprawność dziecka, rodzeństwa lub rodzica, albo czy dziecko jest wychowywane tylko przez jednego rodzica. To kryteria ustawowe, a każde z nich warte jest 10 punktów w procesie rekrutacji.

Czytaj także

Do tego Lublin ma jeszcze własne kryteria, jak np. to czy rodzeństwo dziecka chodzi do tego przedszkola, a nawet ile godzin pociecha będzie spędzała w placówce. Dopiero po analizie tych wszystkich czynników zapada decyzja, czy dane dziecko zostanie przyjęte do przedszkola.

Teraz ratusz chce zmienić niektóre kryteria naboru i już przedstawił miejskim radnym projekt uchwały w tej sprawie. Głosowanie w najbliższy czwartek.

Punkty za podatki

Zmiany są poważne, bo miasto chce premiować rodziców, którzy płacą podatki w Lublinie i uzupełnia kryterium punktowe o nowe zapisy.

Według nowych zasad za to, że oboje rodzice płacą podatek PIT w Lublinie, dziecko dostanie dodatkowo dwa punkty. Jeśli podatek w mieście odprowadza tylko jeden rodzic, to ma jeden punkt. Przy czym fakt płacenia danin w mieście (w I lub III Urzędzie Skarbowym w Lublinie) trzeba udowodnić, składając odpowiednie oświadczenie.

Czytaj także

Ratusz chce też, żeby z kryteriów wykreślić punkt mówiący o liczbie godzin, które dziecko ma spędzać w placówce. Miasto w uzasadnieniu projektu uchwały tłumaczy to zmianami w prawie.

- Dwa z sześciu dotychczasowych kryteriów pozostają niezmienne, są to: pozostawanie rodziców (prawnych opiekunów) w zatrudnieniu lub prowadzenie przez nich działalności gospodarczej lub pobieranie nauki w systemie dziennym lub prowadzenie gospodarstwa rolnego oraz uczęszczanie rodzeństwa kandydata do tego przedszkola, oddziału przedszkolnego w szkole podstawowej – napisano w uzasadnieniu do projektu uchwały.

Bo brakuje kasy

Te zmiany nie powinny być zaskoczeniem. Już w listopadzie prezydent Lublina Krzysztof Żuk zapowiedział, że w wielu miejskich sferach zostaną wprowadzone rozwiązania, które premiują osoby płacące podatki w Lublinie. Nie chodzi wyłącznie o mieszkańców, a raczej o zameldowanych w ościennych gminach, którzy tam płacą podatki, ale ich aktywność skupia się w Lublinie.

Co roku Lublin otrzymywał z PIT o 30 – 40 mln zł więcej, a przez zmiany podatkowe (np. obniżenie stawki z 18 proc. do 17 proc.), w tym roku wzrost będzie tylko o ok. 1 mln zł, czyli o ok. 0,2 procent więcej niż w 2019 roku. Do tego w ciągu 8 lat z Lublina do ościennych gmin wyprowadziło się ok. 10 tys. osób i teraz tam płacą podatki.

– Staramy się postawić sprawę jasno. Chcemy uprzywilejować mieszkańców miasta i tych, którzy płacą podatki w Lublinie – tłumaczył prezydent.

Premie dla podatników

Uchwała w sprawie przedszkoli jest jednym z elementów walki miasta o wpływy z podatków. W kwietniu zaczną obowiązywać nowe stawki opłat w Strefie Płatnego Parkowania i w tym przypadku lubelscy podatnicy też będą premiowani. Kosztujący 150 zł miesięcznie abonament parkingowy będą mogli kupić tylko płacący podatki w Lublinie.

Zmiany mają zajść też jeśli chodzi o ceny biletów komunikacji miejskiej. Mają pozostać na obecnym poziomie, ale ratusz już planuje wprowadzenie bonusów cenowych dla osób rozliczających się w Lublinie.

Miasto chce stworzyć też Kartę Lubelaka. Dostaną ją miejscy podatnicy, a będzie zapewniała zniżki w miejskich instytucjach i placówkach. - Ci, którzy nie płacą podatku w Lublinie, do czego mają absolutne prawo, muszą ponieść nieco wyższe koszty. Mówimy „płać podatki u nas, to będziesz korzystał z tych samych preferencji, co inni” – tłumaczył Żuk.

Dochody Lublina w 2020 r. są szacowane na 2,48 mld zł, wydatki zaś na 2,54 mld zł.

Czytaj także

Koronawirus: tajemnicza odmiana atakuje dzieci

Wideo

Komentarze 7

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość

Jeśli oboje rodzice pracują i płacą podatki w Lublinie to dziecko automatycznie powinno zostać przyjęte do przedszkola! Te 2 pkt to i tak za mało na kombinatorów. Lubelski system premiuje patoli nierobów itp. Np. po co dwóm nierobom żyjącym z socjalu posyłać dziecko do przedszkola? Żeby mamusia miała czas na fryzjera paznokcie a tatuś pooglądać TV a i dziecko nakarmią w przedszkolu madce lżej !

G
Gość
26 stycznia, 20:51, Gość:

I bardzo dobrze! Moje dzieci nie dostały się do żłobka i przedszkola obok, bo są jednymi z najnowszych w mieście. Za to spoza Lublina dowożą dzieci. Bardzo dobrze. Placówki lubelskie finansowane są z miejskiej kasy na którą podatki odprowadzam ja, mieszkaniec. A nie mieszkańcy Łęcznej czy Świdnika, którzy tu tylko może pracują. Do żłobków dodatkowo od tego roku tylko dzieci szczepione. To dopiero będzie afera ;)

Lepsze podatki niż te cholerne szczepienia, podatki muszę płacić a szczepić nie...chyba posiedzę kolejne lata w domu😆

l
lubelak

Radny z PiS Stanisław Brzozowski Wam pomoże w budowie nowych przedszkoli. Jak skończy budować pomniki

G
Gość
26 stycznia, 18:24, Gość:

Przedszkola i żłobki w ogóle nie powinny przyjmować zamiejscowych. A nie że co drugie auto dowozu dziecko i lsw albo lub.

26 stycznia, 19:00, Gość:

Jakbym miała żłobek w gminie to nie musiałabym płaszczyć się o przyjęcie dziecka w Lublinie.

Nie musisz się plaszczyc. Miasto też nie musi zapewniać miejsc twoim dzieciom. Nikt nie broni im rekrutacji, ale punktów nie dostaną.

G
Gość

I bardzo dobrze! Moje dzieci nie dostały się do żłobka i przedszkola obok, bo są jednymi z najnowszych w mieście. Za to spoza Lublina dowożą dzieci. Bardzo dobrze. Placówki lubelskie finansowane są z miejskiej kasy na którą podatki odprowadzam ja, mieszkaniec. A nie mieszkańcy Łęcznej czy Świdnika, którzy tu tylko może pracują. Do żłobków dodatkowo od tego roku tylko dzieci szczepione. To dopiero będzie afera ;)

G
Gość
26 stycznia, 18:24, Gość:

Przedszkola i żłobki w ogóle nie powinny przyjmować zamiejscowych. A nie że co drugie auto dowozu dziecko i lsw albo lub.

Jakbym miała żłobek w gminie to nie musiałabym płaszczyć się o przyjęcie dziecka w Lublinie.

G
Gość

Przedszkola i żłobki w ogóle nie powinny przyjmować zamiejscowych. A nie że co drugie auto dowozu dziecko i lsw albo lub.

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3