"Bez Alexis i Agnieszki nasze szanse na zwycięstwo zmalały" - opinie po meczu koszykarek Pszczółki Polski-Cukier AZS UMCS Lublin w Gorzowie

know
Lubelskie koszykarki rozpoczęły nowy rok tak, jak zakończyły stary, czyli porażką w Energa Basket Lidze Kobiet. Pszczółka AZS UMCS przegrała w Gorzowie Wlkp. różnicą aż 23 punktów, ale akademiczki przystąpiły do meczu osłabione brakiem dwóch podstawowych zawodniczek.

Kontuzje wyeliminowały z gry podstawową rozgrywającą, Alexis Peterson oraz Agnieszkę Szott-Hejmej. Amerykanka jest najlepszym strzelcem zespołu, w tym sezonie rzucała średnio 16,1 pkt/mecz, do tego notowała 4,4 zbiórek i pięć asyst. Szott-Hejmej, która uraz zgłosiła podczas przedmeczowej rozgrzewki, zdobywała średnio 6,5 pkt/mecz i miała 2,7 zbiórek.

Wiadomo było, że grając bez Alexis i Agnieszki, nasze szanse na zwycięstwo zmalały – przyznał Krzysztof Szewczyk, trener Pszczółki.

Koszykarki Pszczółki Polski-Cukier AZS UMCS przegrały w Gorzowie Wlkp. z ekipą PolskaStrefaInwestycji Enea 65:88. Rywalki z nawiązką zrewanżowały się lubelskim akademiczkom za porażkę w pierwszej rundzie w hali MOSiR 85:90.

Pierwszym naszym zadaniem było wygrać, a drugim odrobić porażkę pięcioma punktami,

Kto wie, jak sytuacja będzie wyglądać na koniec i może te małe punkty będą decydujące przy rozstawieniu w tabeli. Z tego się cieszymy, ale na pewno było nam łatwiej przez kontuzje u rywalek - mówił trener gorzowianek, Dariusz Maciejewski.

Ostatnie 2,5 minuty drugiej kwarty lublinianki przegrały 2:14 i pierwsza połowa zakończyła się 18-punktowym prowadzeniem miejscowych (45:27).

- W drugiej kwarcie mieliśmy duży problem zarówno w obronie, jak i ataku. Ale w szatni powiedzieliśmy sobie, że gramy tak, jakby było 0:0 i z drugiej połowy oraz z pierwszej kwarty jesteśmy umiarkowanie zadowoleni. Dziewczyny walczyły, nie mogę nic złego powiedzieć, ponieważ było zaangażowanie i walka. Natomiast na nic więcej nie było nas stać – stwierdził szkoleniowiec akademiczek.

W czwartej kwarcie obaj trenerzy dali pograć wszystkim swoim zawodniczkom. W ekipie AZS UMCS zagrały Wiktoria Duchnowska i Olga Trzeciak, wychowanki gorzowskiego klubu

- Cieszę się, że dostałam szansę, by pokazać się na parkiecie, gdzie się wychowałam. To bardzo miłe przeżycie zagrać w Gorzowie – przyznała Duchnowska.

- Gratulacje dla Wiki i Olgi, bo serce się radowało. Pierwszy raz mi się zdarzyło, że biłem brawo, gdy punkty zdobywał zespół przeciwny. Dobrze, że wynik był już rozstrzygnięty – śmiał się po spotkaniu trener gorzowianek. – Cieszę się, że dziewczyny od nas z Systemu zagrały i dużo minut dostała także nasza młodzież. W pewnym momencie na parkiecie było sporo naszych zawodniczek po obu stronach – dodał Maciejewski.

A już 17 stycznia oba zespoły ponownie ze sobą zagrają. W lubelskiej hali MOSiR zmierzą się w meczu ćwierćfinałowym Pucharu Polski.

Ich nie zobaczysz już w Ekstraklasie w tym sezonie

Wideo

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość

Jak sami nie potraficie szkolić to może prezydent kupi wam nowe "grajki" z napisem:

Lublin Miasto Innowacji

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3