„Bicie pałą to nie praca”. Gorąco na proteście kobiet w Lublinie. Zobacz zdjęcia i wideo

Konrad Sławiński
Konrad Sławiński
Łukasz Kaczanowski
Łukasz Kaczanowski
Patrycja Wójtowicz
Patrycja Wójtowicz

Wideo

Zobacz galerię (37 zdjęć)
„Bicie pałą to nie praca”, „To jest wojna”, „Moja wolność to żaden Twój grzech”- m.in. takie transparenty przynieśli ze sobą uczestnicy poniedziałkowego protestu kobiet w Lublinie.

W poniedziałek (23 listopada) ulicami Lublina przeszedł strajk kobiet pod hasłem „Nie damy się zastraszyć”. Tym razem protestujący wyrażali swój sprzeciw nie tylko wobec orzeczenia Trybunału Konstytucyjnego, który w październiku stwierdził, że prawo do aborcji z powodu ciężkiego i nieodwracalnego uszkodzenia płodu jest niezgodne z konstytucją, ale także wobec ostatnich akcji policji, jakie miały miejsce podczas demonstracji w Warszawie. Lubelski strajk kobiet również zabezpieczali funkcjonariusze.

- Bicie pałą to nie praca - skandowali uczestnicy protestu.

- Dzisiaj idziemy z jednym przesłaniem: zdejmij mundur, przeproś matkę. Nie damy się zastraszyć! Będziemy protestować dopóki ten rząd nie poda się do dymisji - zapowiadali.

Poniedziałkowy protest rozpoczął się na placu u zbiegu ul. Narutowicza i Okopowej. Następnie protestujący ruszyli ul. Zesłańców Sybiru w stronę Placu Litewskiego. U zbiegu ulic policja próbowała zablokować dalszy przemarsz, jednak po chwili protestujący ruszyli dalej. Z policyjnego radiowozu płynęły komunikaty przypominające o aktualnych obostrzeniach związanych ze zgromadzeniami publicznymi. Manifestacja zakończyła się na ul. Królewskiej pod biurem lubelskich posłów PiS.

Policjanci, podobnie jak podczas protestu, który odbył się 7 listopada, legitymowali uczestników zgromadzenia.

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie