Bieg na „golasa” razem z lubelskimi morsami. A po biegu kąpiel w Bystrzycy

SZUPTI
Mirosław Trembecki/archiwum
W niedzielę nad Zalewem Zemborzyckim odbędzie się 2. Ogólnopolski Lubelski Bieg Na Golasa. Uczestnicy zmierzą się z dystansem 1 i 2,6 mili morskiej, jak na prawdziwych miłośników wodnych atrakcji przystało.

- Start został zaplanowany spod ośrodka Funsport, a oba biegi rozpoczną się w tym samym czasie, o godz. 11. Sygnał do rozpoczęcia biegu da uczestnikom pani Beata Stepaniuk-Kuśmierzak, zastępca prezydenta Lublina, która mam nadzieję wręczy również puchary po imprezie - mówi Paweł Drozd, prezes Lubelskiego Klubu Morsów.

Uczestnicy trasy o długości 1852 i 4815 m pokonają wyłącznie w butach i szortach, natomiast panie - w stroju kąpielowym. Opłata za udział w niedzielnym biegu wynosi 20 zł.

- Na razie mamy zgłoszonych ponad 50 osób, jednak spodziewamy się wyższej frekwencji ponieważ większość uczestników zapisuje się do biegu w dniu imprezy - podkreśla Paweł Drozd.

Jeśli chodzi o dodatkową garderobę, to mniej zaprawieni z zimną pogodą mogą założyć koszulki, czapki i rękawiczki. - Będą im jednak za to naliczane dodatkowe sekundy po minięciu linii mety. Nie sądzę jednak, żeby wiele osób zdecydowało się na to, bowiem w ubiegłym roku, przy temperaturze minus 10 stopni, tylko trzy osoby miały dodatkowe ubrania. Teraz z kolei prognozy są takie, że ma być kilka stopni na plusie - wyjaśnia Drozd.

Jak podkreślają organizatorzy, główną ideą biegu jest pokonanie własnych ograniczeń przy zdrowej, sportowej rywalizacji, do tego dobra zabawa oraz hartowanie organizmu w niskich temperaturach.

- Prowadzone będą klasyfikacje generalne kobiet i mężczyzn dla każdego dystansu oddzielnie, a nagrodzimy pierwsze trzy miejsca w obu kategoriach. Po biegu zapraszamy wszystkich na gorącą zupę i herbatę, a następnie rozgrzejemy się trochę kąpielą w Bystrzycy, przy tamie nad zalewem - kwituje prezes Lubelskiego Klubu Morsów.

TAK BYŁO ROK TEMU:

I Bieg Morsa w Lublinie. Kilkudziesięciu "golasów" ścigało s...

Wideo

Komentarze 5

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

M
Maciek
lubię morsowanie i sam brałem udział w tym biegu :D takie szalone biegi to jest coś co daje mi mega powera, teraz odliczam dni do biegu armageddon challanege, tam jest mega zabawa i dobra trasa
:)
z wody trzeba ssać je ciepłymi ustami.
e
eeetam
tylko w strojach organizacyjnych
c
ciekawy
a czy na mrozie można robić 500+
s
sportwoman
koleżanka jest morsem i mówi że po wyjściu z wody strasznie szczypią ją brodawki sutkowe z zimna. Czy to na pewno zdrowe?
Dodaj ogłoszenie