BioMaxima z Lubelszczyzny będzie notowana na rynku New Connect

Marek Kliza, fot. www.newconnect.pl
Statuetka rynku New Connect
Statuetka rynku New Connect
Udostępnij:
W drugiej połowie maja w alternatywnym systemie obrotu na rynku NewConnect zadebiutuje kolejna firma z Lubelszczyzny – BioMaxima SA.

Ta istniejąca od ośmiu lat w Lublinie firma produkuje odczynniki i testy do diagnostyki laboratoryjnej (m.in. chorób zakaźnych).

Zaliczana jest do grona największych producentów wyrobów dla diagnostyki: obecnie oferuje ponad 30 produktów opartych na własnych technologiach. Jest także wyłącznym dystrybutorem w Polsce artykułów takich światowych potentatów jak Mitsubishi Chemicals i Nova Biomedical.

BioMaxima pozyskała niedawno 3,12 mln zł z prywatnej emisji 600 tys. akcji (á 5,20 zł/sztukę). Z pieniędzy tych sfinansowała już zakup 100 proc. udziałów w lubelskiej spółce Bio-Farm, właściciela laboratoriów. Zapłaciła za nie pół miliona złotych.

W ten sposób jeszcze przed planowanym na drugą połowę maja debiutem na alternatywnym rynku giełdowym New Connect spółka zrealizowała pierwszy z przyjętych celów emisyjnych.

Zakup laboratoriów pozwoli BioMaximie poszerzyć wachlarz swoich usług. Placówki Bio-Farmu działają w Lublinie i Rzeszowie. Co roku z ich usług korzysta ponad 100 tys. osób. W 2009 r. każde z laboratoriów sprzedało usługi za ok. 500 tys. zł.

– Transakcja ta przełoży się na zwiększenie naszych przychodów o co najmniej 1,5 mln zł rocznie – uważa Henryk Lewczuk, prezes BioMaxima SA. – Dzięki temu przejęciu będziemy mieć możliwość szybszego testowania nowych produktów, co przełoży się na skrócenie procesu wprowadzania ich do sprzedaży.

Uzyskaliśmy możliwość dystrybucji własnych produktów dla dotychczasowych klientów Bio-Farm. Razem z zakupem tej spółki nabyliśmy wyłączność na przedstawicielstwo w kraju dwóch kolejnych światowych liderów na rynku medycznym: amerykańskiego Streck Inc. i węgierskiego Diatronu – wylicza korzyści z akwizycji Bio-Farmu prezes Lewczuk.

Choć już jest jednym z największych producentów odczynników i sprzętu dla diagnostyki laboratoryjnej w kraju, BioMaxima chce zwiększyć swe udziały w bardzo obecnie rozdrobnionym rynku tzw. chemii klinicznej (największy gracz kontroluje ledwie 1/30 jego część).

Dlatego myśli o kolejnych przejęciach. Przeznaczy na to od pół miliona do 3 mln zł. Jeśli na akwizycje zabraknie pieniędzy pozyskanych z już przeprowadzonej emisji akcji to weźmie kredyt w banku albo zaoferuje własne akcje.

– Trwają rozmowy z kilkoma firmami z branży, w której działamy – dodaje Henryk Lewczuk. – O szczegółach nie mogę mówić. Być może poinformujemy o nich jeszcze w tym półroczu.

Lubelska spółka współpracuje z prawie 2 tysiącami laboratoriów w całej Polsce. W zeszłym roku jej przychody wyniosły 6,7 mln zł, o pół miliona złotych więcej niż w r. 2008. Wypracowała zysk netto, odpowiednio 610 i 480 tys. zł.

Ma zezwolenie na inwestycję w Specjalnej Strefie Ekonomicznej Mielec – Podstrefa Lublin.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Środki z KPO obniżą inflację - komentarz

Wideo

Komentarze

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Przejdź na stronę główną Kurier Lubelski
Dodaj ogłoszenie