Biorą się za poprawę mostu na Żeglarskiej. Ale z przebudową i tak nie zdążą na czas

Artur Jurkowski
Artur Jurkowski

Wideo

Zobacz galerię (3 zdjęcia)
Stan techniczny – przedawaryjny. Tak eksperci oceniają most na Bystrzycy w ciągu ul. Żeglarskiej. Miasto zaczęło przygotowania do jego przebudowy. W obecnym stanie most nie udźwignie przejeżdżających przez nie autobusów, a te nie mają innej drogi do pętli autobusowej powstającej przy Żeglarskiej, która ma być gotowa już w połowie przyszłego roku.

Miasto zrobiło krok do przebudowy mostu na Bystrzycy w ciągu ul. Żeglarskiej. Ruszył przetarg na wykonanie dokumentacji projektowej inwestycji. Przeprawa jest w fatalnym stanie technicznym. Eksperci oceniają go jako „przedawaryjny”.

Czytaj także

- Na przeważającej części w nawierzchni jezdni występują liczne uszkodzenia powierzchniowe (koleiny, wyboje), łaty po remontach cząstkowych, deformacje i spękania. Po stronie południowej zlokalizowany jest chodnik o nawierzchni bitumicznej. Jego stan techniczny jest zły, zbliżony do pozostałej chodnika zlokalizowanego poza mostem – informuje dołączona do dokumentacji przetargowej opinia ekspertów.

Aby w ogóle można było korzystać z mostu wprowadzono na nim poważne ograniczenia w ruchu. Po pierwsze, nie mogą z niego korzystać pojazdy o masie większej niż 10 ton. Ograniczenie tonażu nie dotyczy tylko komunikacji miejskiej (linia 25 do Prawiednik). Po moście nie można przejeżdżać z prędkością większą niż 30 km/h.

Czytaj także

Ratusz o konieczności przebudowy mostu mówi od dawna. Wiąże się to z projektem budowy tzw. węzłów przesiadkowych. W Lublinie będzie ich siedem. Jeden powstaje przy ul. Żeglarskiej. Roboty są mocno zaawansowane. Węzeł ma być gotowy do końca czerwca 2021 r. Będzie tam nowa pętla autobusowa z miejscem dla 14 pojazdów oraz parking typu park&ride przeznaczonego dla 31 samochodów.

Problem w tym, że dojazd do nowej pętli może się odbywać tylko po moście na Żeglarskiej. A ten praktycznie się rozpada. Dokumentacja przebudowy ma być gotowa dopiero na początku listopada 2021 r., czyli kilka miesięcy po oddaniu do użytku pętli. A dokumentacja to za mało. Trzeba będzie jeszcze wykonać samą przebudowę.

- Nie uda się tak, żeby nowy most był gotowy jednocześnie z otwarciem węzła przy ul. Żeglarskiej - przyznaje Justyna Góźdź z biura prasowego ratusza.

I zapewnia jednocześnie: - Jednak będziemy się starali wdrożyć rozwiązania pośrednie, doraźne (na kształt planowanych dla mostu w ciągu al. Unii Lubelskiej), które pozwolą na jego bezpieczne użytkowanie przez pojazdy komunikacji miejskiej, do momentu wybudowania nowego obiektu.

Czytaj także

ZTM planuje, że z pętli przy ul. Żeglarskiej będą korzystały pojazdy obsługujące linie nr 1, 6, 15, 21, 25, 37, 38, 40 i N1.
Most na Żeglarskiej ma prawie 37 metrów długości. Został wybudowany w latach 1982-84. Od tego czasu nie był remontowany.

To nie jedyny lubelski most, który wymaga pilnej poprawy. Podobnie jest z mostem na Bystrzycy w ciągu al. Unii Lubelskiej. Ratusz chce, by do końca roku wykonać „tymczasowe podparcie oszczepu filara prawobrzeżnego mostu przez rzekę Bystrzycę w ciągu al. Unii Lubelskiej”. Przeznaczył na ten cel 950 tys. zł. Trzy firmy, które zabiegają o kontrakt na wykonanie robót oszacowały koszty znacznie niżej. Za pracę chcą dać od 270 tys. zł do 536 tys. zł. Kompleksowa przebudowa tych mostów ma być wykonana wraz z samą przebudową al. Unii Lubelskiej. Przygotowywana jest dokumentacja projektowa inwestycji.

Czytaj także

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.