Bobry wybudowały tamę na Czerniejówce. Wykorzystały to, co miały "pod zębem"

Piotr Nowak
Piotr Nowak
Tama zbudowana przez bobry znajduje się na Czerniejówce w pobliżu ul. Mickiewicza PN
Ziemnowodne gryzonie zadomowiły się w lubelskiej Czerniejówce. Na rzece rozdzielającej dzielnice Dziesiąta i Kośminek wybudowały tamę. – Bobry w mieście to nietypowe zjawisko – przyznaje ekspert.

Na nietypowe znalezisko natknął się nasz Czytelnik. - Rano wyszedłem z psem na spacer. Zwykle idę inną trasą, ale tym razem postanowiłem przejść się wzdłuż brzegu Czerniejówki. Nieopodal mostu pies pobiegł przed siebie i zaczął ujadać. Gdy podszedłem bliżej, zobaczyłem, że zatrzymał się w pobliżu sterty gałęzi tarasującej rzeczkę - opowiada Jarosław, mieszkaniec Dziesiątej.
Sterta gałęzi okazała się tamą wybudowaną przez bobry. Powyżej konstrukcji zdążyła się zgromadzić woda, tworząc spore rozlewisko. Kilkadziesiąt metrów poniżej tamy znajduje się most, którym przebiega ulica Mickiewicza. W tym miejscu wzdłuż Czerniejówki znajdują się ogródki działkowe.

- Bobry w mieście to nietypowe zjawisko - mówi prof. Grzegorz Grzywaczewski z Wydziału Biologii Środowiskowej Uniwersytetu Przyrodniczego w Lublinie. - To niezwykłe, że bobry zaczynają pojawiać się w miastach. Do tutejszych rzek spływa woda z kanalizacji deszczowej, która nie jest najlepszej jakości. Mimo to, jak widać, nie przeszkadza im - przyznaje ekspert.

Tama na Czerniejówce zbudowana jest głównie z gałęzi, ale zdarzają się też śmieci pozostawione przez ludzi. Dlaczego?

- Bobry wykorzystują to, co mają „pod zębem" - przyznaje prof. Grzegorz Grzywaczewski. Dodaje, że to dzięki tej umiejętności przestały być gatunkiem zagrożonym wyginięciem. - Zwierzęta można podzielić na przegrane i zwycięskie. Przegrane to te, które nie są w stanie dostosować się do człowieka. Natomiast zwierzęta, które adaptują się do zmienionego przez człowieka otoczenia, można nazwać zwycięskimi. Do tej grupy zaliczam bobry - mówi ekspert.

Czytaj także

Lubelską populację bobra szacuje się na kilka rodzin, każda po około cztery sztuki. Dla porównania, tereny podmokłe Poleskiego Parku Narodowego zamieszkuje około 330 bobrów. Zwierzęta są objęte częściową ochroną.

- W tym momencie bobry funkcjonują normalnie. Zima jest łagodna, więc nie musiały zbytnio gromadzić pożywienia. Gdybyśmy mieli mróz i śnieg to właśnie wyjadałyby żywność ze swoich magazynów - wyjaśnia Radosław Olszewski, kierownik Ośrodka Hodowli Zwierząt w PPN.

- Bobry żywią się głównie pędami drzew i krzewów, więc mogą wchodzić w konflikty z ludźmi. Może być potrzebne zabezpieczenie drzew w pobliżu rzek - mówi prof. Grzegorz Grzywaczewski.

Bobry zamieszkują żeremie, czyli kopce zbudowane z gałęzi i mułu. Jeśli teren na to pozwala, ryją jamy w stromych brzegach. Dlatego zdarza się, że podkopują wały przeciwpowodziowe i stanowią zagrożenie dla ludzi. Do tej pory bobry z Czerniejówki dały o sobie znać jako budowniczowie, a nie szkodniki.

Czytaj także

FLESZ: Klimat nie zwariował, eksperci uspokajają

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 17

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość

Aaaassasasaassssaaaaaaaaa

G
Gość

Bobry to szkodniki i tyle w temacie

G
Gość

Trzeba im zanieść radio

https://www.youtube.com/watch?v=fje0jZVHtEc

G
Gość

W Opolu w centrum miasta też są

G
Gość
28 stycznia, 07:42, Gość:

czy te bobry były ogolone?

mało widać pod czarną sukienką

G
Gość
27 stycznia, 21:44, Lublinianka:

Rany boskie odstawić strażnika lub wywieźć w bezpieczne miejsce bo po tym durnym artykule podającym szczegóły to one nie przetrwają.Co za bezmózg podaje takie szczegóły

Myśli Pani, ze tak prosto zrobić krzywdę bobrowi? one żerują głównie w nocy. Dla mnie nie są potrzebne w mieście, na mojej łące przy Czechówce żadne drzewo się nie ostało..Gdybym ja wycięła bez pozwolenia, to wiadomo...Jest się mniej probobrowym, jak coś o co się dba, jest niszczone..

G
Gość

czy te bobry były ogolone?

G
Gość

Bobry w Czerniejowce w okolicach ulicy Mickiewicza sa od kilku lat,niszczyly a może i niszcza caly czas drzewa i krzewy działkowcom,kopaly nory w skarpie rzeki i dzialkach i nikt emerytow nie zalowal .Trzeba było popatrzeć i posluchac rozzalonych dzialkowcow, kiedy przez jedna noc padaly 10-20 letnie drzewa

G
Gość

Bo Lublin to nie warszawa

B
BudŻet

Golić bobry !

L
Lublinianka

Rany boskie odstawić strażnika lub wywieźć w bezpieczne miejsce bo po tym durnym artykule podającym szczegóły to one nie przetrwają.Co za bezmózg podaje takie szczegóły

a
adff

To jest darmowa mała retencja wody przed czekająca nas suszą. Tylko obawiam się, że jak wody polskie się dopatrzą to każą odstrzał zrobić. Na Mazowszu do odstrzału 1500 bobrów

S
Sss

Obawiam się że po tym artykule szybko znajdzie jakiś cwaniak na bobry.

G
Gość

Wyłapać i wywieźć z miasta!

R
Rafał

Mała retencja zrobiona szybko i bez dotacji

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3