Bohdan Bławacki nie jest już trenerem Wisły Puławy

    Bohdan Bławacki nie jest już trenerem Wisły Puławy

    PUKUS

    Kurier Lubelski

    Aktualizacja:

    Kurier Lubelski

    Bohdan Bławacki nie jest już trenerem Wisły Puławy

    ©Paweł Żurek

    Bohdan Bławacki nie jest już szkoleniowcem beniaminka pierwszej ligi Wisły Puławy. Ukraińskiego trenera na tym stanowisku zastąpi jego dotychczasowy asystent Robert Złotnik. Jak pierwszy coach biało-niebieskich zadebiutuje on w piątkowym (godz. 17) wyjazdowym starciu z drugoligowym Rakowem Częstochowa, w meczu rundy wstępnej Pucharu Polski.
    Bohdan Bławacki nie jest już trenerem Wisły Puławy

    ©Paweł Żurek

    "Klub Sportowy Wisła Puławy informuje, że z dniem 13.07.2016 roku trener Bohdan Bławacki z powodów osobistych przestał pełnić funkcję trenera zespołu seniorów. Drużynę poprowadzi pełniący dotychczas funkcję asystenta trenera pierwszego zespołu Robert Złotnik" – czytamy na oficjalnej stronie internetowej Wisły.

    – Nie chcę tego szerzej komentować. Taka jest decyzja i na tym skończmy. Trener Złotnik ma w ciągu kilku najbliższych dni dobrać sobie asystentów – mówi Grzegorz Nowosadzki, prezes pierwszoligowca.


    53-letni Bławacki jest wychowankiem Karpat Lwów. Jego klubami były także Motor Kulików, Watra Rudno, Spartak Sambor, Awanhard Równe i Sokił Lwów. Jako trener pracował m.in. w Haraji Żółkiew, Prykarpatti Iwano-Frankiwsk, Metałurhu-2 Zaporoże, czy Nywie Winnica. W 2009 roku Bławacki trafił do Polski, gdzie prowadził Spartakus Szarowola, a następnie Motor Lublin, czy Tomasovię.

    Nie chcę tego szerzej komentować. Taka jest decyzja i na tym skończmy

    10 września 2014 roku został trenerem drugoligowej Wisły Puławy. I w poprzednich rozgrywkach Bławacki doprowadził Dumę Powiśla do historycznego, pierwszego awansu na zaplecze ekstraklasy. Co prawda, Wisła zajęła czwarte miejsce, które oznaczało grę w dwumeczu barażowym z pierwszoligowcem, ale że licencji na grę w tej klasie rozgrywkowej nie dostał Zawisza Bydgoszcz, puławianie awansowali do pierwszej ligi.

    – Skupiamy się na Pucharze Polski. To dla nas bardzo poważne spotkanie i pierwsze przetarcie przed ligą. Chcemy przyjrzeć się nowym zawodnikom i zobaczyć, jak funkcjonują w meczu o stawkę. Na treningach i w sparingach widać jednak, że mogą nam dać oni dużo piłkarskiej jakości. Oby przełożyło się to na Puchar i ligę – wyjawia Złotnik.

    Latem na razie do Wisły trafili bramkarz Andrzej Witan i pomocnicy Piotr Darmochwał i Sylwester Patejuk. – Wszyscy zostali już potwierdzeni w Polskim Związku Piłki Nożnej i są gotowi do gry – kończy Nowosadzki. – Jeszcze nie ustaliliśmy składu. Mamy na to jeszcze czas – dodaje Złotnik.

    – Zdajemy sobie sprawę, że czeka nas ciężkie spotkanie. Z Rakowem zawsze było nam trudno, a mecze zazwyczaj kończyły się jednobramkową wygraną jednego z zespołów. Teraz Raków się jeszcze wzmocnił (do drużyny dołączyli m.in. Adam Czerkas czy Lukas Duriska) i będzie jednym z kandydatów do awansu. Jednak to rywal w naszym zasięgu i pod Jasną Górę jedziemy po zwycięstwo – kończy nowy trener Wisły.

    Puławianie na mecz udali się już w czwartek, po porannych rozruchu.

    Na inaugurację sezonu 2016/17, Wisła (30 lipca, godz. 19) podejmie MKS Kluczbork

    Czytaj treści premium w Kurierze Lubelskim Plus

    Nielimitowany dostęp do wszystkich treści, bez inwazyjnych reklam.

    Komentarze (3)

    Dodajesz komentarz jako: Gość

    Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

    Liczba znaków do wpisania:

    zaloguj się

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    zatrudnijcie tego trenera

    kibic spoza lubelskiego (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 1

    Jerzy Szatałow byłby do zatrudnienia, gdyż jest bezrobotny a w sumie jest niezłym trenerem rozeznanym w aspekcie rozgrywek na 2 najwyższych szczeblach naszej kopanej, tylko czy Wisłę jest na...rozwiń całość

    Jerzy Szatałow byłby do zatrudnienia, gdyż jest bezrobotny a w sumie jest niezłym trenerem rozeznanym w aspekcie rozgrywek na 2 najwyższych szczeblach naszej kopanej, tylko czy Wisłę jest na niego stać.zwiń

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Trener Baławacki z drużynąwedzie do histori klubu miasta

    zen (gość)

    Zgłoś naruszenie treści

    Trener mówi że ojcec jest chory i wraca na Ukraine

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Niespodzianka trenera Bławckiego

    kibic (gość)

    Zgłoś naruszenie treści

    Chyba o kasę poszło ,lub chciał wrócić na Ukraine tam mu dadzą więcej lub inny klub z Polski

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Najczęściej czytane

    O tym się mówi

    Wideo