Boom na solary. Można dostać unijne dofinansowanie

Agnieszka Antoń-Jucha
Unijne dofinansowanie to szansa, żeby kupić nowe kolektory za jedną szóstą ceny
Unijne dofinansowanie to szansa, żeby kupić nowe kolektory za jedną szóstą ceny FOT. JACEK ŚWIERCZYŃSKI/ARCHIWUM
80,5 mln zł jest do wzięcia na zieloną energię. Choć gminy mogą składać wnioski do Urzędu Marszałkowskiego jeszcze przez niecały miesiąc, już wiadomo, że hitem będą instalacje solarne.

– Inwestycje związane z pozyskiwaniem energii słonecznej cieszą się w naszym regionie największą popularnością – przyznaje Paweł Florek z lubelskiego Urzędu Marszałkowskiego.

Nic dziwnego, bo samodzielne sfinansowanie nowej instalacji solarnej dla domu, w którym mieszka 4-osobowa rodzina, to wydatek ok. 12 tys. zł. W przypadku skorzystania z unijnego dofinansowanie z RPO trzeba zapłacić tylko ok. 2 tys. zł.

Ale, żeby ludzie mogli dostać te pieniądze, najpierw w Urzędzie Marszałkowskim muszą wywalczyć je samorządy lokalne. W gminie Głusk koło Lublina zainteresowanych montażem instalacji solarnych jest ponad 850 osób. – Jeśli w jednym domu mieszkają średnio cztery osoby, to jest to jakaś jedna trzecia mieszkańców gminy – wylicza Jacek Anasiewicz, wójt Głuska.

– To jedyna okazja, żeby dostać korzystne dofinansowanie do zakupu tego rodzaju urządzeń – przekonuje Henryk Mituła z Głuszczyzny w gminie Głusk, który chcę zainstalować kolektory słoneczne na swoim domu. – W tej chwili wodę podgrzewamy dzięki instalacji gazowej. Liczymy, że dzięki instalacji solarów zaoszczędzimy.
Gmina będzie chciała zdobyć pieniądze na dofinansowanie ok. 750 instalacji solarnych, zarówno u osób prywatnych jak i na budynkach użyteczności publicznej. Problem w tym, że większość gmin będzie składać takie wnioski. Dla wszystkich więc nie wystarczy.

Można się też starać o dofinansowanie projektów związanych z energią geotermalną i pozyskiwaniem energii z wody, wiatru i biomasy. – Konkurs trwa do 13 czerwca, najwięcej wniosków spodziewamy się w ostatnim tygodniu – dodaje Florek. – Konkurencja będzie duża. Mamy wiele pytań dotyczących konkursu. W sumie na energię odnawialną jest do wykorzystania 80,5 mln zł.

O unijne pieniądze na instalacje solarne będzie się starać również Świdnik. – Chcemy zamontować ok. 330 urządzeń na budynkach mieszkalnych i na budynkach gdzie zarejestrowana i prowadzona jest działalność gospodarcza – informuje Urszula Łopatyńska, kierownik świdnickiego Biura Funduszy Europejskich. – Projekt będzie obejmował również instalację ok. 40 lamp hybrydowych zasilanych energią słoneczną i wiatrową na ul. Nadleśnej.

Na solary „zapisało” się już ponad 270 mieszkańców gminy Krzywda w pow. łukowskim. Do Urzędu Miasta w Kraśniku wpłynęło 875 wniosków w tej sprawie.
Takie inwestycje się opłacają, twierdzą ci, którzy z kolektorów słonecznych już korzystają. Urządzenia te zostały zamontowane, kiedy w ub. roku remontowano Dom Pomocy Społecznej w Teodorówce, w powiecie biłgorajskim. – Dzięki nowoczesnym rozwiązaniom technologicznym i zakupie nowych urządzeń zmniejszyły się koszty utrzymania – tłumaczy Marian Tokarski, starosta biłgorajski.

Wideo

Komentarze 13

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

P
Prorok

Ustalcie, wreszcie (redakcja lub piszący komentarze), czy mowa w artykule o dopłatach unijnych i w dyskusji jest o kolektorach słonecznych podgrzewających wodę, czy o solarach - bateriach, zmieniających energię słońca w energię elektryczną (wygodniejszą w użyciu niż podgrzana woda).Pozdrawiam entuzjastów zielonej energii. Podobno w Anglii (oraz w Niemczech) państwo, płaci 5x więcej za wytworzoną zielona energię dla ludzi którzy zaistalowali solary dające energię elktryczną. Zamiast płacic za CO2 lub budować elektrownię atomową za x miliardów, rząd Anglii czy Niemiec woli zapłacic ludziom/swoim obywatelom 5x więcej za wtworzony prąd na dachu obory. Takie są realia na zachodzie Europy. Warunki nasłonecznienia mają podobne do naszych. A u nas, co robi rząd, żeby zachęcic ludzi do instalowania solarów i nie budować elektrowni atomowej? Chyba tylko kłody pod nogi, nawet dla entuzjastów słonecznej energii.Dzieki za uwagę. I tak nie ma odwrotu od energii z źródeł odnawialnych. Tak powiedział komisarz UE i tak będzie. Czy chcesz tego, czy nie. Takie czasy. Amen.

a
a

patrząc na twoje wyliczenia to za 5 lat prąd będzie dwa razy droższy niż teraz, a co do tego 1000zł oszczędności rocznie to sporo zużywałeś prądu na wyprodukowanie ciepłej wody. Z solarów ciepła woda jest w słoneczne dni, czyli bardzo optymistycznie przez 10miesięcy

M
Maciej2P

Zapraszam do Gali- DOm i wnętrze 10 -11 sierpnia 2013
Każdy będzie  mógł bozpośrednio skonfrontować swoje wyliczenia z rzeczywistością i odważnie zapytać wprost każdego producenta ile to kosztuje. Wstęp wolny więc wiedza taka nic nie kosztuje a dowiedzieć się można wszystkiego z pierwszej ręki.
więcej w aktualnościach na stronie Gali

P
Probe OutpostTwentyFour

aaaaa

r
realizator

Oszczędzasz 1000zł chyba z księżyca spadłeś!Rocznie taka instalacja żre prądu za lekko licząc 100zł.Co pięć lat wymiana płynu przy najmniejszej instalacji około 700zł.Nie biorę pod uwagę awarii które na pewno się zdażą a byle pompka to wydatek kilkuset złotych.No i koszt zakupu i montażu ustrojstwa w granicach 10 000zł!Po doświadczeniach ludzi którzy to códo mają wiem że dobrze będzie jeśli coś nie nawali to po 25-30 latach może się to zwrócić, sęk w tym który z elementów tej instalacji wytrzyma 25 lat?Raczej rzaden!  Przy zwykłej instalacji co i piecu wegiel/drewno za 1000zł (mam ponad 5m porąbanej suchej dębiny)to mam wygrzaną samą wodę(grzejemy tylko bojler) przez minimum 2 lata.

R
Rafal

W Polsce jak zawsze znajda sie malkontenci , ktorym nic nie pasuje.Mieszkam obecnie w UK gdzie Posiadam firme  hydrauliczna i bawie sie czasami w Solary mimo mniejszej ilosci dni slobecznych w roku niz w Polsce zdaju egzamin pod warunkiem ze posiadaja alternatywne zrodlo dogrzewania. Co do piecykow nie zgodze sie z przedmowca odnosnie 18 letniej gwarancji na palnik i t p poniewaz coroczny service piecyka pozwoli na jego uzytkowanie do10 lat bezawaryjnie a i tak po tym czasie nalezaloby ten piecyk wymienic na bardziej energooszczedny model.

c
copra

kolego słabej jakości masz ten piecyk skoro w ciągu 6 lat musiałeś ponościć koszty awari, gdybyś kupił porządny piecyk gazowy holendreskiej firmy copra z 18 letnią gwarancją na wymiennik i palnik to nie musiał byś ponosić takich kosztów

s
slo

Ogólnie przy dofinasowaniu nawet 40 % solary nie opłacają się. Mam je zainstalowane na dachu. Ważną rzeczą jest sprawność kolektorów która maleje po 5-6 latach a więc wtedy kiedy je spłacimy. Pozatym nie ma nic za darmo zainstalowana jest pompka która również pobiera energie elektryczną. Uklad jak się rozszczelni to trzeba go nabic. Napewno za 2 tys się opłaca, tylko wydaje mi się że jest to nie dokońca prawda, gdyż doliczyc należy podatek od dofinansowania czyli 23%. Po drugie nikt nie mówi że należy wziąść kredyt w Banku Ochrony Środowiska. Ludzie czytajcie umowy i przeliczajcie.  

z
znawca

spoko, instalacja kolektorow to nic w porownaniu z ich pozniejsza eksploatacja, przy malym uzytkowaniu wody do 2-3 osob w domu ten biznes sie nie oplaca, no chyba ze ktos pradem grzeje wode i mieszka 10 osob w domu.. podpytajcie o koszty pozniejszej eksploatacji wymiany wszystkie i konserwacje! 

k
krzoy

A propo ekonomicznego uzasadnienia to rocznie oszczędzam na ciepłej wodzie ok 1000zł a na solary wydałem 8500 biorąc pod uwagę podwyżki cen energii (ok15-20% rocznie) to zwrot inwestycji nastąpi po ok 5-6 latach! Zapytasz czy uwzględniłem awarję...? Odpowiem tak: Piec gazowy dwufunkcyjny dobrej firmy popsuł mi się 2 razy w ciągu 6 lat użytkowania... a jego naprawa kosztowała 1200 zł! Dom mam ubezpieczony a ubezpieczenie obejmuje całe wyposażenie domu i piec i kolektory!

r
rybka

Kolejne wyrzucanie publiczych pieniędzy w błoto.Te inwestycje nabijają tylko kabze producentom solarów , nikt więcej na tym nie korzysta a tracimy wszyscy publiczny grosz.Policzcie sami ile to kosztuje i ile oszczędzacie.Nawet na Sacharze solary okazały sie wątpliwa inwestycją.

Z
Zygmunt

Na Sacharze to próbowano montować ogniwa fotowoltaiczne, a nie kolektory słoneczny. Kolektory mają o wiele wyższą sprawność niż ogniwa to pierwsze, a po drugie koszt takiej instalcji wraz z dofinansowaniem jest nie wielki co powoduje wzrot takiej inwestycji w obrębie 5 lat. Potem zostaje tylko zysk. Także warto pamietać o limitach CO2 narzucone przez UE. Instalując takie urządzenie przyczniami się nie tylko do ochrony środowiska lecz także dajemy możliwość oszczędności eneregii.Sam jestem właścicielm układu SKORPION i jestem zadowolony w 100%. :)

k
krzoy

daje sobie ręke uciąć że mieszkasz w bloku i zazdrościsz, że wbrew twojej opinii skorzysta na tym wielu mieszkańców okolicznych gmin a przede wszystkim środowisko. Paradoksalnie także TY, gdyż każde takie rozwiązanie zmniejsza zapotrzebowanie na konwencjionalne nośniki energii, maleje na nie popyt a co za tym idzie cena może nie maleje ale wolniej się podnosi! Zazdrość Ci wyżarła logiczne myślenie! Zastanów się czy nie lepiej jak zarobią na tym producenci solarów (których w polsce jest coraz więcej) czy GAZPROM, PGE czy PGNiG? Ja mam od dłuższego czasu solary, do których mi nikt nie dokładał i jestem zachwycony!

Dodaj ogłoszenie