reklama

Brońmy dziennikarzy i wolności przed sądami

Wiktor ŚwietlikZaktualizowano 
Postawienie zarzutów dziennikarzom Mariuszowi Gierszewskiemu i Krzysztofowi Skórzyńskiemu to kolejna próba pętania wolności słowa przez instytucje publiczne, począwszy od polityków, poprzez sądy, prokuratury, lokalne władze.

Problemy dziennikarzy nadmiernie nie wzruszają opinii publicznej. Przekonałem się o tym na własnej skórze, organizując w Centrum Monitoringu Wolności Prasy cykl konferencji poświęconych naruszeniom wolności mediów w naszym kraju. Na tych poświęconych internetowi - sala była wypełniona po brzegi, na tych poświęconych dziennikarzom - z frekwencją było kiepsko.

A prawda wygląda tak, Szanowni Czytelnicy, bez względu na Wasze poglądy, że to także Wasz problem. To przede wszystkim Wasz problem. Gdyby nie odwaga pojedynczych dziennikarzy, to "łowcy skór" szaleliby w Łodzi do dzisiaj, w podwarszawskich domach starców nadal dręczono by staruszki, a policjanci z Nowego Miasta Lubawskiego wciąż zamienialiby komisariat w katownię.

Gierszewski i Skórzyński wykonywali swoje obowiązki. Opublikowali materiał, który otrzymali od informatora. Dziwne, że nieszczelność własnej struktury krakowskich prokuratorów aż tak bardzo nie niepokoi. Dziwne, że nie wyciąga się odpowiedzialności dyscyplinarnej wobec wiceszefa służb specjalnych, który materiałów z podsłuchu używał w swojej prywatnej sprawie, za to wytacza się sprawy dziennikarzom, którzy sięgnęli za głęboko. W ten sposób państwo sugestywnie, choć mam nadzieję, że nie do końca skutecznie zniechęca do kręcenia się koło "wrażliwych tematów". Takich jak wielkie afery, ważniejsze śledztwa, akta WSI.

W dzisiejszej Polsce sądy, prokuratura, urzędnicy i politycy robią wszystko, by zniechęcić dziennikarzy śledczych do ich pracy

Sprawa Gierszewskiego i Skórzyńskiego, a także wcześniejsze postępowanie ppłk. Mąki, to tylko wierzchołek góry lodowej. Prawdziwy problem zaczyna się niżej, na poziomie prasy lokalnej. Lokalni wydawcy i dziennikarze borykają się z naciskami zarówno ze strony władz (często pokaźną pozycję w ich budżetach zajmują zlecenia z sektora publicznego), jak i coraz większą aktywnością sądów i prokuratur. Adwokaci broniący dziennikarzy zwracają uwagę na to, że sprawy, które jeszcze niedawno byłyby umarzane, dziś przemieniają się w śledztwa przeciwko dziennikarzom.

Pod kątem wolności słowa, tego co Amerykanie uznali za jedną z najważniejszych zasad demokracji i wpisali jako pierwszą poprawkę do konstytucji i co zostało uznane za jedną z najważniejszych zasad w Powszechnej deklaracji praw człowieka, Polska zaczyna się cofać. Dziennikarze śledczy są skutecznie zniechęcani do swojej pracy.

Na to nakłada się kryzys ekonomiczny w mediach, szczególnie dotkliwy właśnie dla nich. Co z nimi będzie? Poradzą sobie, to twardzi ludzie. Pójdą do korporacji, założą firmy PR. Tylko politycy i urzędnicy poczują się bezpieczniej, więc przybędzie przekrętów, niekompetencji, zwiększy się korupcja. I nikt o tym nie napisze.

Zima 30-lecia w Polsce, zasypie nas śnieg

Wideo

Materiał oryginalny: Brońmy dziennikarzy i wolności przed sądami - Polska Times

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 6

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

w
west

Bez histerii chlopaki.
Nie jestescie swietymi krowami, a o tym czy one wienne te biedactwa zadecyduje NIEZAWISLY SAD RP.
Czyzbyscie nie wierzyli w sady, czy moze wierzycie ze te biedaki jednak zlamaly prawo a korporacja zurnalistow chce ubic tyle piany, zeby sady i prokuratorzy uznaly was za nietykalnych.
Wasze ryzyko zawodowe. Lamiecie prawo i berzecie za to SZMALEC, a jak sie wyda, to witacie sie z prokuratorem i sadami.
Tak jest UCZCIWIE.

A
ADRIAN

Dziennikarze naruszyli art. 241 kodeksu karnego, który mówi o tym, że "kto bez zezwolenia rozpowszechnia publicznie wiadomości z postępowania przygotowawczego, zanim zostały ujawnione w postępowaniu sądowym, podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do lat dwóch". NIE ROZUMIEM, O CO TEN KRZYK. DZIENNIKARZE TO TEŻ OBYWATELE TEGO KRAJU!!! MAJĄ WOBEC NIEGO OBOWIĄZKI. Kaczyński nie stosuje się do wyroków polskiego sądu, Ziobro drwi z prawa i wyroku sądowego, a teraz następna kasta chce się migać. Żyjemy podobno w kraju demokratycznym, a nie w republice bananowej!

a
azotox

Ta 'niezależna' prokuratura jeszcze wyjdzie wszystkim bokiem. W tym wszystkim idiotom, którzy wypuścili tego dżina z butelki.

N
Niniol

Kto sieje wiatr, ten zbiera burzę.

s
szary obywatel

Prawo jest tylko dla prostaczków? czyli "zwykłych, szrych" obywateli? przepisy KK nie dotyczą polityków i dziennikarzy? CZY TO JEST ZAPISANE W KONSTYTUCJI RP - nie pamiętam....

m
mzchess

Dlaczego w Polsce ukrywa się złodziei, kombinatorów, zwykłych bandytów za klauzulami "tajne/poufne"?? Mamy wiele przykładów na to, że pokazywanie twarzy na zdjęciach w marketach powodują spadek kradzieży!? Dlaczego zabrania się wystawiania twarzy złodziei na widok publiczny??? Informacje o świadku można podawać do wiadomości oraz jego wizerunek a złodzieja NIE!?? Pytam dlaczego? Ludzie brońmy dziennikarzy, bo gdyby nie oni o wielu sprawach nie wiedzielibyśmy, po prostu "zamiatano by je pod dywan".

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3