Budowa mostu w Kamieniu: Nie ma opóźnień w pracach - zapewnia inwestor

Aleksandra Dunajska
Budowa mostu w Kamieniu: Nie ma opóźnień w pracach - zapewnia inwestor
Budowa mostu w Kamieniu: Nie ma opóźnień w pracach - zapewnia inwestor wizualizacja
Udostępnij:
Budowa mostu w Kamieniu wkracza w kolejny etap realizacji. Na plac budowy zwożone są elementy konstrukcji stalowej, która będzie nasuwana na filary z obu brzegów Wisły.

Konstrukcja stalowa mostu powstaje w kawałkach w bydgoskim Zakładzie Konstrukcji Stalowych firmy Gotowski (jest członkiem konsorcjum, które buduje most).

- Wytworzyliśmy już 28 elementów. Pierwszych dziesięć przetransportowaliśmy na plac budowy. Było to duże wyzwanie ze względu na gabaryty - przyznaje Paweł Pietraszak, dyrektor ds. realizacji kontraktów w firmie Gotowski. - Ładunek musiał unikać ciasnych wiaduktów, czy przejazdów pod nisko zawieszonymi przewodami sieci trakcyjnej. Ważnym elementem była też nośność wiaduktów, po których przejeżdżał - dodaje Michał Sitarek z firmy Gotowski.

Cztery części przyszłego mostu można zobaczyć od strony Kamienia. Kolejnych sześć trafiło na lewy brzeg Wisły w Solcu.

- W sumie musimy z Bydgoszczy przywieźć 132 elementy, których długość dochodzi do 22 metrów, wysokość do 3,8 metra, a szerokość do 6 metrów - dodaje Pietraszak. - Pierwszy etap nasuwania konstrukcji stalowej planujemy przeprowadzić na przełomie listopada i grudnia - zapowiada.

Zanim to się stanie poszczególne elementy będą musiały być ze sobą zespawane.

Budowa ponadkilometrowego mostu pomiędzy Kamieniem na Lubelszczyźnie i Solcem na Mazowszu ma potrwać do grudnia przyszłego roku. Dzięki przeprawie lubelscy kierowcy zyskają alternatywne połączenie m.in. do Radomia, Kielc, Łodzi czy Krakowa.

- Inwestycja przebiega bez istotnych opóźnień - podkreśla Jacek Sobczak, członek zarządu województwa.

Gorzej jest w przypadku drogi 747, którą mamy docierać do przeprawy. Zarząd Dróg Wojewódzkich zerwał umowy z wykonawcami obwodnicy Chodla i odcinka trasy od Radawca do Bełżyc. Ruszyły już jednak nowe postępowania. - Zakładany termin realizacji całej trasy to nadal grudzień 2014 r. - zaznacza Sobczak. - A za miesiąc do użytku oddany zostanie pierwszy odcinek drogi 747 - między Chodlem a Bełżycami.

Możesz wiedzieć więcej! Za to warto zapłacić: Raporty, analizy, gorące tematy

Wideo

Komentarze 5

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

m
max payne
(a takich obiektów w Polsce mamy ciągle deficyt) jest drogą do nikąd to ... proponuję tym piszącym takie debilizmy wyłączyć komputery bo widocznie blask monitora za bardzo Wam przegrzał mózgi (jeśli w ogóle je macie)
k
konio
Super pomysł ! Ale czy on potrafi łapać ryby !!!!!!!! Myślę, że nie ! Przecież to facio bez jaj !więc na ryboka się nie nadaje
m
mościk
Skończcie pierniczyć głupoty. to bardzo ważna droga na zachód kraju. Dojazd do Ostrowca 9 i dalej na Slowację, Skarżyska S7 i dalej do Krakowa, Starachowic GP 42 do Radomska i dalej A1 i Dk 1, Cały problem to brak właściwej drogi 747 z Konopnicy do Iłży, ale po troszku powstaje.
A
ASA
Podobnie jak w poprzednim komentarzu uważam że to droga do nikąd!!! Ale znam też opinie działaczy Koalicji rządzącej w naszym województwie, jedni twierdzą że Marszałek Hetman buduje sobie pomnik, inni podejrzewają że Marszałek Hetman łowi ryby tylko na zachodnim brzegu Wisły i buduje sobie most żeby mieć bliżej na ryby!!!
k
kiwany z Biłgoraha
Budują chłopaki drogę do ..... nikąd ! Jeżeli to daje podstawy do tryumfu ! gratuluję ! Czas dopowiedzieć drogi do mostu brak ! wykonawcy brak ! i wszystko .. klaps wstyd i hańba a dźek jack tryumfuje ! Chłopie ! fallus
Dodaj ogłoszenie