Budowa S17: Prace przy obwodnicy Kołbieli ruszą w 2014

Aleksandra Dunajska
Obwodnica Kołbieli będzie wybudowana w pierwszej kolejności
Obwodnica Kołbieli będzie wybudowana w pierwszej kolejności DUN
Obwodnica Kołbieli, dzięki której skróci się podróż do stolicy, może być realizowana w pierwszej kolejności podczas budowy trasy S17 od Kurowa do Warszawy. Ale i tak rozpocznie się najwcześniej pod koniec 2014 r.

W środę budowa dalszego ciągu S17 do Warszawy (obecnie realizowany jest odcinek Piaski - Kurów) była tematem spotkania Lubelskiego Zespołu Parlamentarnego. Chodziło głównie o budowę obwodnicy Kołbieli. Pozwoliłaby ona kierowcom ominąć wąskie gardło na rondzie w tej miejscowości, gdzie krajowa "17" przecina się z trasą nr 50, i przyspieszyć podróż do stolicy.

Przewodnicząca Zespołu, Genowefa Tokarska z PSL, poinformowała, że w dyskusji wziął udział m.in. Marian Nagórny, dyr. lubelskiego oddziału Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad . I choć posłanka napisała o "przyspieszeniu związanym z inwestycją" to żadnego przyspieszenia nie ma. Nowością jest jednak to, że to obwodnica Kołbieli może być realizowana wcześniej niż inne części trasy. Budowa nie ruszy jednak wcześniej niż pod koniec 2014 r.

- Mamy decyzję środowiskową. Przygotowujemy się do ogłoszenia przetargu na koncepcję programową dla całego odcinka (Kurów - węzeł Zakręt) a także projektu budowlanego i dokumentacji potrzebnej do złożenia wniosku o zezwolenie na realizację. Mamy na te prace zarezerwowane pieniądze - mówi Krzysztof Nalewajko, rzecznik GDDKiA w Lublinie.

Przygotowanie dokumentacji potrwa dwa lata. W 2014 r. GDDKiA będzie więc gotowa do złożenia wniosku o pozwolenie na budowę. Potem trzeba będzie jeszcze wybrać wykonawcę.

Jedynym problemem pozostaną wówczas pieniądze. Budowa całej trasy od Kurowa do węzła Zakręt pod Warszawą ma kosztować 3,5 mld zł. - Jako parlamentarzyści podejmiemy działania w celu pozyskania środków - obiecuje Genowefa Tokarska.

Fundusze mogą pochodzić z dotacji unijnych z nowego okresu programowania 2014 - 20. - Gdyby jednak okazało się, że będą problemy z całością finansowania, wtedy Kołbiel będzie można "wyjąć" i realizować w pierwszej kolejności - zaznacza Nalewajko.

Okazuje się też, że nie ma szans na wcześniejsze zrealizowanie rozwiązania przejściowego czyli wiaduktu nad drogą nr 50. - Nie ma sensu wydawać 70 mln zł na coś tymczasowego (obwodnica to koszt 220 mln zł). Tym bardziej, że dla wiaduktu nie ma dokumentacji, a nawet decyzji środowiskowej. Budowa wiaduktu nie mogłaby więc ruszyć dużo wcześniej niż obwodnicy Kołbieli - tłumaczy Nalewajko.

Wideo

Komentarze 17

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

s
seb
Mietek jak ty przekraczasz normy przepisów drogowych, to z Puław jedziesz 1,5h spacerowym tempem - (kierowcy z Puław nie powinni wyjeżdżać ze swojej wsi, aby nikomu nic nie zrobić, niech sobie robią co chcą na swoim podwórku, policja od razu powinna namierzać takich buraków!!!). Odcinek drogi pomiędzy Puławami a Radomiem, czyli ok. 65km, jedzie się średnio 1h (zgodnie z przepisami i zdrowym rozsądkiem - nie raz jechałem), natomiast gdy wybudują drogę S17 w planowanym śladzie zaoszczędzą wszyscy jadący z Lublina do Warszawy (nie Puław-iacy) ok. 50km i to wszystko po ekspres-ówce!!! Jeśli nie potrafisz Mieciu liczyć, to zapraszam na lekcje matematyki do szkoły podstawowej!
s
stasi1
to dziwne ale S17 w Michałówce biegnie górą. Minimalny ruch wiejski dołem. Tez się dziwiłem temu rozwiązaniu.
W Kołbieli jest ten problem że dużo TIRów przejeżdża od Góry K. na Mińsk. Obwodnica Kołbieli ma być dla tej drogi, nie dla ruchu Lublin-Warszawa. Kiedyś nawet mieszkańcy Kołbieli(może nawet moja teściowa? Była) blokowali jezdnie aby te TIRy nie jeździły przez ich wioskę
r
rafal
Zimą może i tak, wystarczy jednak że zrobi się trochę cieplej i budowlańcy wyjadą do pracy.
Wtedy korek będzie już prawie codziennie.
L
Lubelski
ZSL wyrywa masę pieniędzy na tereny, na których już nikt nie będzie za ileś lat mieszkać...
m
max payne
czyli nowy dywanik asfaltowy, przynajmniej równo i na 10 lat spokojnie wystarczy... bądźmy realistami, ekspresówka Kraśnik-Lublin to narazie marzenie ściętej głowy...
J
Josef
Zaskakujące jest brak zainteresowania władz lubelskich droga S-17.Co robi wojewoda i marszałek.Tylko pisze prasa,ludzie składają podpisy,a marszałkowie z PSL-u maja wszystko w tyle.Oni są przy korycie!Oni się odezwą z koncertem obiecanek przed wyborami.!Wujenka-posłanka ogłupia ludzi!Jako wojewoda nie kiwnęła palcem,a teraz udaje ,że coś robi,ale jest to tylko udawanie.Zespół parlamentarny lubelskiego nie istnieje,oni zrobili taki chwyt reklamowy.To jest grupa,która reprezentuje sitwy partyjne,a nie nas wyborców!
k
komuch
bo budowa drogi to pewnie za 15 lat
s
stul jape
Lublin - Wawa to priorytet, zobacz jaki tam jest ruch
a przez wieś Puławy to milion razy przejeżdżałem przez centrum i ruch jest miniminimalny
X
X
Nie sugeruj się fotografią,

Drogi ekspresowe (kategorii "S") w przypadku kolizji z inna drogą jest zawsze na dole. Górą po wiadukcie "idzie" droga niższej kategorii (wojewódzka, powiatowa, gminna). Na focie w oddali widać wiadukt i tam "dołem" biegnie droga "S" . Rozwiązanie takie wynika z ekonomi, taniej jest wybudować wiadukt dla drogi jedno jezdniowej niż dwu i więcej jezdniowej.
PS
Co do ruszenia robót ziemnych związanych z obwodnicą Kołbieli w 2014 to w to trudno mi jest uwierzyć. Chciałbym się bardzo mylić w tym względzie, ( "rozum mówi co innego, a serc co innego")
M
Mike
Właśnie niczego nie rozumiesz.

Obwodnica ma być klasy S, zatem węzeł z DK50 będzie również bezkolizyjny. Budowa takiego węzła w miejscu ronda jest zatem wyrzuceniem kasy z błoto.
g
gonzales
w tygodniu w kołbieli stoi się parę minut, czasami w ogóle, więc dla biznesu to nie jest duży problem, tylko dla Ściany Wschodniej wracającej na weekend do domu, bo w piątkowe popołudnie można sobie postać. prawdziwą zmianą będzie budowa całej trasy S17. zróbcie dobre drogi w Lubelskiem to w połączeniu z lotniskiem i bliskością Ukrainy sama zacznie się rozwijać.
P
Poddpis
w tygodniu w kołbieli stoi się parę minut, czasami w ogóle, więc dla biznesu to nie jest problem, tylko dla Ściany Wschodniej wracającej na weekend do domu. prawdziwą zmianą będzie budowa całej trasy S17. zróbcie dobre drogi w Lubelskiem to w połączeniu z lotniskiem i bliskością Ukrainy sama zacznie się rozwijać.
M
Mietek
Jako mieszkaniec Lubelszczyzny jestem oburzony, że inwestycja, którą wszyscy teraz u nas żyją znajduje się w woj. mazowieckim, tymczasem dokończenie np. obwodnicy Puław odłożono na wieczne nigdy. Mamy więc niby obwodnicę omijającą zach. część miasta i wprowadzającą ruch do samego centrum tyle że od północy i dalej na wschód do Lublina tak jak to od wieków bywało. A my budujmy obwodnicę jakiejś wsi na Mazowszu. Pachnie frajerstwem. Tym bardziej że z Puław do Wawy przez Radom jedzie się półtorej godziny spacerowym tempem a z Lublina nową s17 i łączącą się z nią obwodnicą Puław byłoby ze dwie godziny. Trasa dłuższa ale szybsza.. Obwodnica Puław ma już wszystkie decyzje, brak tylko kasy, a może naszej determinacji.
L
Lubelski
Jeśli S19 ma nie być dwujezdniowa, to można chociaż ten odcinek zrobić dwujezdniowy, bo tu jest największy ruch.
L
Lubelski
Dedukuję, że obwodnica ma być jednojezdniowo-mordercza (sprzyjająca zderzeniom czołowym)?
Dodaj ogłoszenie