Budżet Lublina na 2019 rok. Dużo pieniędzy dla klubów sportowych

Krzysztof Nowacki
Prawie 5 milionów złotych dla dwóch miejskich spółek sportowych oraz blisko 3 miliony złotych na promocję poprzez sport. Takie kwoty prezydent Lublina Krzysztof Żuk zapisał w projekcie budżetu miasta na 2019 rok. O ostatecznym kształcie wydatków zdecydują radni.

Tradycyjnie na spory zastrzyk gotówki mogą liczyć oba kluby miejskie. Piłkarze nożni Motoru Lublin, którzy kolejny sezon walczą o awans do drugiej ligi (trzeciej klasy rozgrywkowej) zostaną dokapitalizowani kwotą 2 milionów złotych.

Z kolei na konto piłkarek ręcznych MKS Perła Lublin, które w tym roku zdobyły trzy tytuły: mistrzostwo i Puchar Polski oraz wygrały europejskie rozgrywki Challenge Cup, miasto miałoby przelać 2,95 milionów złotych.

Trzecim lubelskim klubem, który może liczyć na największe wsparcie ze strony miasta jest KM Cross, czyli właściciel żużlowej drużyny Speed Car Motor Lublin. Przyszłoroczny beniaminek PGE Ekstraligi otrzyma środki z puli na promocję miasta poprzez sport.

W projekcie budżetu zapisano na ten cel 2,7 mln zł z zastrzeżeniem, że są to pieniądze przeznaczone na promocję podczas zawodów żużlowych, mistrzostw Polski w lekkiej atletyce oraz piłkarskich mistrzostw świata U20.

W 2018 roku żużlowcy otrzymali ok. 2 mln zł. Prezydent Krzysztof Żuk niedawno mówił, że jest skłonny podwoić tę kwotę w przyszłym roku.

W projekcie zarezerwowano również 600 tys. zł na opracowanie dokumentacji / koncepcji budowy stadionu żużlowego. Ma ona m.in. określić, czy nowy obiekt powinien powstać w miejscu obecnego przy Al. Zygmuntowskich czy w zupełnie innym miejscu.

Na kulturę fizyczną w projekcie budżetu zapisano ponad 53 mln zł. Większość tej kwoty zostanie przeznaczona na komunalne obiekty sportowe, z czego za 18 mln zł miasto zakupi od MOSiR Bystrzyca usługi świadczone na rzecz mieszkańców Lublina.

Spółka ta dostanie także 4 mln 150 tys. zł na organizację zajęć z przeznaczeniem na dotacje dla klubów sportowych i innych podmiotów. Miasto także kupi udziały w spółce za kwotę 3 mln zł z przeznaczeniem na sfinansowanie inwestycji w obiektach.

W projekcie budżetu na 2019 rok znalazły się również zapisy dotyczące realizacji projektów wybranych w budżecie obywatelskim. To m.in. blisko 1,5 mln zł na modernizację stadionu żużlowego przy Al. Zygmuntowskich (część tej kwoty ma zostać przeznaczona na zakup i montaż tymczasowych trybun dla kibiców) oraz 600 tys. zł. na kontynuacje prac remontowych na stadionie Lublinianki przy Leszczyńskiego.

POLECAMY PAŃSTWA UWADZE:

Kurier Lubelski

Wideo

Komentarze 34

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość
Łysy oszust .
G
Gość
Panie Żuk daj pan na kopany Motór 10 milionów może wtedy awansują do 3 ligi. Jest tylko Motór na wschodzie jest tylko Motór.
B
Binio
To samo tyczy się i Motorku. Pierwszeństwo w dotacjach z miasta powinny mieć kluby występujące w ekstraklasie, bo to o nich mówi się najwięcej w mediach.
P
Piotr
Głosowałem na Żuka!
T
Te kluby
Te kluby mają zarządy, prezesów, niech idą i walczą o pieniądze.
A
Art
Przestańcie tak dzielić wg sympatii. Wiecie jak wyglada popularność sportów w Polsce? Piłka nożna i potem dlugo nic. Po drugie: utrzymanie drużyny piłkarskiej czy żużlowej na tym pozipmie kosztuje najwięcej więc to zdecydowanie piłkarki ręczne dostały największą kasę. Zastanawiam się dlaczego nie potraficie kibicować wszystkim lubelskim klubom?
K
Konrad
To przez to, że Start nie miał wystarczającej kasy nie udało się zatrzymać tak topowego gracza jak Lewis. A w błoto to są wyrzucane pieniądze na piłkarzyków, którzy nie są w stanie wygrać w III lidze z takimi "potęgami" jak Wólczanka Wólka Pełkińska czy Wiślanie Jaśkowice. Tych dwóch "metropolii" trzeba zresztą szukać na bardzo szczegółowej mapie...
A
Art
Ale jest to drużyna grająca w ekstraklasie. Mecze Startu są pokazywane na antenie Polsatu Sport - jednej z wiodących w Polsce stacji sportowej. To jest jednak promocja dla miasta. Szansa na to, że mecze lubelskich kopaczy (choćby w niedalekiej przyszłości) będą pokazywane na jakimkolwiek ogólnopolskim kanale sportowym jest mniej niż znikoma.
J
Ja
Też uważam że zabrać motorowi - kopaczom a dać koszykarzom
l
lll
żużlowcy być może spadną ,pseudo piłkarze już nawet nie maja za bardzo gdzie spaść- bo już są na dnie
L
Lbn
To niech pszczoły wezmą tą kasę która od kilku lat jest topiona w koszykarzy Startu i będzie ok.
L
Lubelak
I na te mecze koszykarzy przychodzi mniej ludzi niż na spotkania z najsłabszymi drużynami 3 ligi.
L
Lars
Pszczółki zajmują w ostatnich latach w ekstraklasie miejsce w środku tabeli - głównie dlatego, że duże pieniądze są marnowane przez nieudolnych piłkarzyków, a brakuje ich dla wzmocnienia drużyny koszykarek. Tak trudno to zrozumieć?
l
lomax
Dokładnie - jak można przeznaczać tyle pieniędzy na tych beznadziejnych kopaczo-biegaczy? Koszykarki zdobyły Puchar Polski dwa lata temu i rzeczywiście kilkaset tysięcy więcej w ich budżecie dałoby realną szansę na przynajmniej brązowy medal. Start też faktycznie mógłby powalczyć o czwórkę i medal.
a
antymotorek
...uj wam w te patologiczne uby! Odezwał się Spartakusiak udający Lubelaka, co Ty wiesz mózgu o Motorze?! Dożywotnio 3 liga i niżej!
Dodaj ogłoszenie