Były dyrekotr Bursy przy Pogodnej z zarzutami prokuratorskimi

KOS
Bursa szkolna przy ul. Pogodnej
Bursa szkolna przy ul. Pogodnej Jacek Babicz
Jan P., były dyrektor Bursy Szkolnej nr 5 przy ul. Pogodnej w Lublinie, ma postawiony zarzut niedopełnienia obowiązków służbowych i udzielenia pomocy głównej księgowej bursy w przywłaszczeniu ponad miliona złotych. Dyrektor nie przyznał się do stawianych mu zarzutów.

- Janowi P. postawiliśmy również zarzut dopuszczenia do nierzetelnego prowadzenia ksiąg rachunkowych placówki - mówi Paweł Banach z Prokuratury Rejonowej w Lublinie. - Mężczyzna formalnie nie przyznał się do stawianych mu zarzutów, jednak wyjaśnieniach, które złożył częściowo potwierdził, że miał świadomość, że finanse spółki mogły nie być prowadzone we właściwy sposób. Tłumaczył, że pewne dokumenty były mu przez księgową "podkładane" do podpisu.

O przekrętach finansowych w bursie pisaliśmy już kilka razy. Na nieprawidłowości w finansach placówki natknęli się kontrolerzy z Wydziału Audytu i Kontroli urzędu miasta w Lublinie. Urząd zawiadomił o sprawie prokuraturę. Joanna W., główna księgowa bursy pod koniec ubiegłego tygodnia usłyszała w prokuraturze zarzut przywłaszczenia 1,036 mln zł (w okresie od stycznia 2007 roku do maja 2012) oraz nierzetelnego prowadzenie ksiąg finansowych bursy. Zastosowano wobec niej areszt tymczasowy.

Janowi P. grozi od roku do 10 lat pozbawienia wolności. Prokuratura zastosowała wobec niego poręczenie majątkowe w wysokości 30 tys. zł oraz nakaz powstrzymania się od działalności związanej z zarządzaniem finansami jednostek dysponujących środkami publicznymi.

Prokuratura ma się teraz skupić m.in. na analizie wyjaśnień udzielonych przez oskarżonych w sprawie bursy oraz na ustaleniu, co mogło stać się z pieniędzmi, które wyciekły z jej kasy.

Warto wiedzieć więcej! Kliknij i zarejestruj się: www.kurierlubelski.pl/piano

Wideo

Komentarze 19

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

n
nieznajoma

a skąd możesz wiedzieć takie rzeczy co ??????????????????????????????????

g
gość

To nie do wiary aby dyrektor o tym nic nie wiedział. Ciekawe jak i na ile się umówili? Dyrektor niech też szykuje szczoteczkę do zębów, wkrótce i po niego przyjdą nad ranem. A kasę powinni oddać razem co do złotówki. A i po siedzieć w odosobnieniu też się przyda.

G
Gość

Kontrolerzy z Wydziału Audytu przez 5 lat nic nie wykryli (przecież wcześniej robili kontrole ścigał za brak pieczątki, i różne pierdolety) ???? A Wydział Budżetu ???? Inna sprawa że jak ktoś chce coś ukraść to tak wymyśli, że oszuka dyrektora i innych a kradzieże zdarzały się od początku ludzkości - i nie ma co przeżywać.

d
dr Marco

Towarzysz Dzierżyńskie miał na takich swoje sprawdzone sposoby.

B
Blob.

Za wszystko co dzieje się w jednostce budżetowej odpowiada własną głową kierownik jednostki.Bez jego zgody nie można wydać nawet złotówki.Dziwię się że jeszcze nie siedzi w pierdlu.

b
bagatela

Od dawna wiadomo ,że wydział oświaty udaje że pracuje ,gdyby nadzór był dobrze zorganizowany i prowadzony to takich sytuacji by nie było , jeśli urzędnik akceptuje sprawozdania i dopiero audyt wykrywa przekręty to po co ci inspektorzy z pożal się Boże dyrekcją na czele??

55

musi się wypowiadać na każdy temat o każdej porze .30 lat temu to by zrobił karierę za takie wpisy

m
mariusz

znam p.Jana długo i nie wierzę ze okradał księgowa owszem.

a
ajwaj

ajjj wajjj

a
ajjj

Przecież wszyscy wiedzą, że działalność lubelskich szkół (w tym burs) nadzoruje Wydział Oświaty, który co miesiąc przekazuje pieniądze na ich działalność (po uprzednim złożeniu do 5 każdego miesiąca zapotrzebowania przez szkołę na konkretną kwotę). Wydział Oświaty przyjmuje miesięczne sprawozdania z wykorzystania tych środków i co pół roku informacje z wykonania budżetu w formie tabelarycznej i opisowej (czyli ile było wydatków i dochodów w tym okresie, z jakiego tytułu i co się z nimi stało). W ramach nadzoru te dokumenty nadsyŁANE przez każdą ze szkół powinny być analizowane. Ale jak jest naprawdę ....... Cóż. WYdziałem Oświaty rządzi PiS, W Radzie Miasta większość ma również PiS a to oznacza, że wydział jest nietykalny.

SYLWESTER

Prokuratura powinna wiedzieć o procedurach śledczych, że "ktoś" musiał mieć nadzór nad podejrza nymi i to właśnie największą kare powinien ponieść ten NADZORUJĄCY OSOBNIK . Podejrzani traktowali zgodnie z tradycją..."JAK SIĘ DAJE TO SIĘ KRAJE". Mieli możliwość "ukręcenia" miliona to..."ukręcili". Jeżeli Premier i rząd DAJE PRZYKŁAD , TO I ONI KRADNĄ !. A CO SIĘ BĘDĄ "CYKAĆ"...

p
psst

Nic dziwnego bo widać, że inteligencja nie jest Twoją silną stroną. Zapamiętaj: ja rozumiEM, ja umiEM etc. Jak zmądrzejesz i zdejmiesz dresy to kiedyś zrozumiesz, że choć nikt nie kocha instytucji kontrolnych, policji, sądów itp. to jednak są potrzebne. No chyba, że doczekamy czasów "kryształowo" uczciwych obywateli bez idiotów w białych czapeczkach i ortalionach z trzema paskami.

d
dr Marco

Ewidentnie nie sprawował należytej kontroli nad finansami placówki.

k
ko

Nie rozumię celowości istnienia takiego audytu.Oni w tej komórce powinni być rozliczani .

b
bzzzzz

no to peki narobil

Dodaj ogłoszenie