Bytovia Bytów - Górnik Łęczna 2:1. Zwycięska passa przerwana

KKZaktualizowano 
fot. archiwum
Bytovia Bytów przerwała serię zwycięstw piłkarzy Górnika Łęczna. Po pięciu kolejnych ligowych wygranych, zielono-czarni musieli uznać wyższość rywala. Pierwsza wyjazdowa porażka w sezonie sprawiła, że łęcznianie nie są już liderem II ligi, choć nadal zajmują wysokie, drugie miejsce w tabeli.

"Górnicy" musieli poradzić sobie na Pomorzu bez pauzujących za kartki Pawła Wojciechowskiego i Marcina Stromeckiego, czyli bardzo mocnych ogniw zespołu. Bez wątpienia osłabieniami łęczyńskiej drużyny były także kontuzje m.in. Igora Korczakowskiego, czy Przemysława Banaszaka.

Bytovia szybko wykorzystała luki w składzie zielono-czarnych i już w 7. minucie otworzyła wynik spotkania za sprawą gola Adriana Kwiatkowskiego. Pięć minut później mogło być 2:0 po strzale Deleu, ale łęcznianie w ostatniej chwili zdołali uchronić się od straty bramki. Niedługo potem gospodarze podwyższyli prowadzenie. Tym razem Deleu zaliczył asystę przy trafieniu Michała Rutkowskiego.

180 sekund później "Górnicy" złapali kontakt z rywalem. Sędzia podyktował rzut karny za zagranie ręką jednego z obrońców miejscowych, a "jedenastkę" na bramkę zamienił Krystian Wójcik. Dla popularnego "Czoko" był to trzeci gol w obecnym sezonie, w tym drugi ligowy.

W pierwszej połowie mogło paść jeszcze jedno trafienie, ale po rzucie wolnym dla czarno-biało-czerwonych, Daniel Feruga ostemplował poprzeczkę bramki drużyny z Łęcznej.

Po zmianie stron Górnik usiłował doprowadzić do wyrównania. Podopieczni trenera Kamila Kieresia mieli ku temu szanse, ale Aronowi Stasiakowi, Jakubowi Zagórskiemu oraz Pawłowi Baranowskiemu zabrakło w kluczowych momentach nieco lepszego wykończenia lub trochę szczęścia. Najbliższy powodzenia był ostatni z wymienionych, który trafił w poprzeczkę po wrzutce z rzutu rożnego.

W końcówce starcia w Bytowie, łęcznianie musieli grać w osłabieniu, po tym jak drugą żółtą, a w konsekwencji czerwoną kartkę zobaczył Tomasz Tymosiak. To już drugi ligowy mecz zielono-czarnych z rzędu, który kończą w "dziesiątkę". W poprzedniej kolejce bezpośrednią czerwoną kartkę otrzymał Paweł Wojciechowski.

Zdekompletowany Górnik nie zdołał odwrócić losów spotkania i ostatecznie musiał pogodzić się z drugą porażką w sezonie, w tym pierwszą na obcym stadionie. Rozmiary przegranej mogły być dla łęcznian wyższe, ale w doliczonym czasie gry rzutu karnego nie wykorzystał Łukasz Giel.

Bytovia Bytów - Górnik Łęczna 2:1 (2:1)
Bramki: Kwiatkowski 7, Rutkowski 26 – Wójcik (30, z rzutu karnego)

Bytovia: Kapsa – Rutkowski, Bąk, Kawula, Deleu, Kwiatkowski, Lech, Feruga, Liberacki (80 Giel), Szela (90 Lengiewicz), Czubak (81 Janik). Trener: Adrian Stawski

Górnik: Rojek - Orłowski, Midzierski, Baranowski, Leandro, Zagórski (64 Lewandowski), Sasin (85 Nakrosius), Tymosiak, Wójcik, Goliński (67 Dzięgielewski), Stasiak (85 Turek). Trener: Kamil Kiereś

Żółte kartki: Szela - Tymosiak

Czerwona kartka: Tymosiak (88. min, za drugą żółtą)

Sędziował: Piotr Idzik (Poznań)

polecane: FLESZ: EURO 2020 - Polacy z rekordową premią za awans

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 4

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość
29 września, 20:29, Gosc:

I co cieniasy z lyncny przegrali a miało być tak pieknie

Serdecznie pozdrawiam 😂😉🖕🖕🖕

K
Kibic

Janusze z areny a gdzie jest wasz motorek,a przepraszam nie motor tylko spartakus szarowola ale wiocha

G
Gosc

I co cieniasy z lyncny przegrali a miało być tak pieknie

J
Janusze z Areny

Sialalaaaaa...

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3