reklama

CBA znów w akcji. Chodzi o Lubelski Park Naukowo-Technologiczny

Sławomir Skomra
Sławomir Skomra
Zaktualizowano 
MDRON.PL/archiwum
Agenci Centralnego Biura Antykorupcyjnego zatrzymali trzy osoby, które łączą z możliwym wyłudzeniem 200 tys. zł z Lubelskiego Parku Naukowo-Technologicznego.

- Funkcjonariusze lubelskiej delegatury Centralnego Biura Antykorupcyjnego zatrzymali trzy osoby. Wśród nich są dwie osoby zarządzające i przedstawiciel spółek realizujących szkolenia - informuje wydział komunikacji społecznej CBA.

Sprawa i zatrzymania mają związek z działalnością Lubelskiego Parku Naukowo-Technologicznego. Jego największym udziałowcem jest województwo lubelskie.

Czytaj także

CBA prowadzi postępowanie dotyczące wyłudzenia w latach 2018-2019 dotacji w ramach projektu ,,Usługi rozwojowe dla MŚP w podregionie lubelskim”. Ten projekt realizował LPNT, a jego celem była „poprawa konkurencyjności oraz przystosowanie pracodawców i pracowników do zmian zachodzących w gospodarce."

- Jak ustalono mechanizm przestępstwa polegał na wejściu w porozumienie pomiędzy firmą szkolącą a przedsiębiorcą i stworzeniu fikcyjnych dokumentów związanych z organizacją szkolenia, a w konsekwencji na otrzymanie zwrotu części kosztów dla przedsiębiorcy ubiegającego się o dotacje. Tym procederem zatrzymani doprowadzili do niekorzystnego rozporządzenia mieniem Zarząd Województwa Lubelskiego w kwocie co najmniej 200 tys. zł - dodaje CBA.

Śledztwo nadzoruje Prokuratura Okręgowa w Zamościu.

Czytaj także

Żłobki tylko dla szczepionych

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 11

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

w
wadrad

Pewnie ściema chcą tam urządzić muzeum Lecha Kaczyńskiego, bo nie wiedzą co z tym parkiem technologicznym zrobić. Była pompa na startupy i się skończyło. W PuszczaTV poszło 7 milionów na 2 kamerki z lasu i stronę www.

A
Ania
13 listopada, 16:21, Gość:

To już Marcinek W. siedzi?

13 listopada, 17:08, Super gość:

Słyszałem, że cały park zamknęli

Dobrze lepiej późno niż wcale

S
Super gość
13 listopada, 16:21, Gość:

To już Marcinek W. siedzi?

Słyszałem, że cały park zamknęli

I
Iiii
13 listopada, 13:26, Gość:

Z tego co wiem to szkolenia nie były dla Parku tylko dla firm, które otrzymywały bon na szkolenia od parku,a same szkolenia były realizowane przez certyfikowane firmy szkoleniowe z listy PARP. Więc Park nie ma z całym procederem nic wspólnego, a co innego sugeruje tytuł artykułu.

13 listopada, 14:08, Ww:

Moim zdaniem Park doskonale wiedział sprawdzając i weryfikujac te dokumenty.

13 listopada, 16:28, Gość:

Park ocenia tylko dokumenty do otrzymania dotacji i po zrealizowany szkoleniu, może jedynie monitorować czy są uczestnicy na szkoleniu.

Tak jasne, przykładowo dzwoni do pracodawcy a ten nie potrafi podać ile osób wysyła na szkolenie i nie potrafi wymienić nazwisk i imion pracowników których rzekomo na szkolenie wysyła to niby nie zapala się jakaś lampka. A Ci pracownicy po odbyciu szkolenia już nie są zatrudnieni w tej firmie. Mają umowy tylko na miesiąc.

G
Gość
13 listopada, 13:26, Gość:

Z tego co wiem to szkolenia nie były dla Parku tylko dla firm, które otrzymywały bon na szkolenia od parku,a same szkolenia były realizowane przez certyfikowane firmy szkoleniowe z listy PARP. Więc Park nie ma z całym procederem nic wspólnego, a co innego sugeruje tytuł artykułu.

13 listopada, 14:08, Ww:

Moim zdaniem Park doskonale wiedział sprawdzając i weryfikujac te dokumenty.

Park ocenia tylko dokumenty do otrzymania dotacji i po zrealizowany szkoleniu, może jedynie monitorować czy są uczestnicy na szkoleniu.

G
Gość

To już Marcinek W. siedzi?

W
Ww
13 listopada, 13:26, Gość:

Z tego co wiem to szkolenia nie były dla Parku tylko dla firm, które otrzymywały bon na szkolenia od parku,a same szkolenia były realizowane przez certyfikowane firmy szkoleniowe z listy PARP. Więc Park nie ma z całym procederem nic wspólnego, a co innego sugeruje tytuł artykułu.

Moim zdaniem Park doskonale wiedział sprawdzając i weryfikujac te dokumenty.

J
Janek

Pracowałem w firmie gdzie od pracodawców brało się nip i podpinalo osoby niby na szkolenia z tej firmy. Lewe umowy o dzieło że niby zatrudnieni. Pracodawca nie wiedział nawet ile osób wysyła na szkolenie jak zadzwonili z Parku. Wszystko jeden wielki przekręt.

G
Gość

Z tego co wiem to szkolenia nie były dla Parku tylko dla firm, które otrzymywały bon na szkolenia od parku,a same szkolenia były realizowane przez certyfikowane firmy szkoleniowe z listy PARP. Więc Park nie ma z całym procederem nic wspólnego, a co innego sugeruje tytuł artykułu.

G
Gość

Tak robi się biznes a nie ciężką pracą. A teraz zatrudnia się swoich co wystawiają tylko faktury i też jest dobrze .

G
Gość

Może by tak zajęli się banasiem i innymi krętaczami

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3