Cenne zwycięstwo koszykarzy TBV Startu. Lubelska drużyna wygrała w Dąbrowie Górniczej z MKS

know
Zwycięstwo koszykarzy TBV Startu na trudnym terenie w Dąbrowie Górniczej. To dopiera trzecia wygrana lubelskiej drużyny w obcej hali, ale niezwykle ważne w perspektywie walki o fazę play-off.

MKS Dąbrowa Górnicza – TBV Start Lublin 85:93 (18:20, 21:23, 24:27, 22:23)
MKS: Melvin 20, De Leon 15, Wojciechowski 13, Wołoszyn 12, Richardson 8, Kobel 7, Łukasiak 6, Zębski 2, Gabiński 2. Trener: Jacek Winnicki
Start: Dziemba 19, Washington 17, Thomasson 17, Dutkiewicz 13, Mirković 13, Szymański 6, Upson 4, Borowski 2, Gospodarek 2, Gaddefors. Trener: David Dedek

TBV Start wygrał wszystkie cztery kwarty, ale w pierwszej części spotkania, to gospodarze dłużej utrzymywali się na prowadzeniu. Inauguracyjną kwartę lepiej rozpoczęli gracze MKS. Zawodnicy TBV Startu nie mogli wstrzelić się w rzutach zza linii 6,75 m i ich pierwsze cztery próby były niecelne. W połowie kwarty miejscowi prowadzili 11:6, ale wtedy w końcu lublinianie trafili „trójkę” i rozpoczęli serię zdobytych punktów. Dwie minuty później drugi celny rzut za trzy wyprowadził gości na prowadzenie 18:13.

W połowie drugiej części ekipa z Dąbrowy Górniczej ponownie odskoczyła na kilka, ale podopieczni trenera Davida Dedka cały czas utrzymywali kontakt z rywalem. Udane akcje sprawiły, że po pierwszej połowie TBV Start prowadził 43:39.

ZOBACZ AKCJE JOE THOMASSONA

Trzecia kwarta miała podobny przebieg. Po okresie wyrównanej gry, gospodarze raz jeszcze odskoczyli na kilka punktów. Pod koniec kwarty lubelscy koszykarze zaczęli jednak „odjeżdżać”. W 24. minucie goście prowadzili 52:51. Cztery minuty później przewagę powiększyli do trzech punktów, a po 30 minutach gry wygrywali 70:63.

Po czterech minutach ostatniej części meczu emocje zaczęły sięgać zenitu. Koszykarze MKS rozpoczęli bowiem tę kwartę od serii 7-0 i doprowadzili do remisu 70:70. Trener Dedek wykorzystał przysługująca mu przerwę, uspokoił zawodników i uporządkował grę zespołu. Efektem były dwie udane akcje zakończone rzutami za dwa i trzy punkty.

W 37. minucie gospodarze raz jeszcze doprowadzili do wyrównania (80:80), ale był to już ostatni remisowy wynik w tym spotkaniu. Kilkadziesiąt sekund później Start prowadził 87:80. W ostatnim fragmencie meczu lubelskich zawodników nie zawiodła skuteczność z linii rzutów wolnych i cenna wygrana stała się faktem.

Emocji nie brakowało. TBV Start Lublin pokonał Miasto Szkła ...

Wideo

Komentarze 11

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

v
vit

cieszmy się ze zwycięstwa. tak się gra jak pozwala przeciwnik. zwycięzcy się nie ocenia. teraz na czas na Stelmet!

c
chris

17/29 za dwa. 14/25 za trzy - w sumie 31/54 z gry. Osobiste 17/19 - rzeczywiście "słaba skuteczność" jak ktoś z malkontentów napisał. 57,4 % z gry. 89% z osobistych.

b
bzyk

18 strat , no może z tą skutecznością to goościu przegiął, była z gry 57%

b
bzyk

tobie pewnie ktoś opowiadał albo czytałeś relacje

b
bzyk

znawca się odezwał

c
chris

To mecze wygrywa się notami za styl, za wrażenie ?
Pięciu zawodników zanotowało dwucyfrową zdobycz punktową ale ktoś tu pisze o stylu.

c
chris

Słaba skuteczność, dużo strat i 93 punkty ? Na portalu PZKosz nie było statystyk z tego meczu, na jakiej więc podstawie taka opinia ?

L
Luteck

Wygrali to brawo bis a nie klepać szmoncesy.

g
goościu

dobrze że Mateusz Dziemba się przełamał, z taką skutecznością i ilością strat będzie ciężko w walce o najlepszą 8ke. Większość drużyn szuka w wzmocnień-Legia wypożyczyła Matczaka z Stelmetu, Stal -Kostrzewskieo z Anwilu, Almeida wrócił do Anwilu, Ginyard w Arce a u nas ???

j
janek

fajnie, tylko ten sponsor

P
Pawlo
Fajnie, że wygrali ale cieszmy się że MKS DG nam na to pozwolił. Nasz styl nie zachwycił i dużo daje do myślenia. Reasumując zrobiliśmy duży krok w górę tabeli. Mimo wszystko będzie bardzo trudno o 6-8 miejsce. Wieżę że, się w tym roku uda. Pozdrawiam tych co nie wierzą i skazali już START na porażki.
Dodaj ogłoszenie