Ceny mieszkań w Lublinie spadają. Zobacz oferty deweloperów (RAPORT)

Marcin Jaszak
Dużym zainteresowaniem cieszy się najnowsza inwestycja KS Development przy ulicy Nadbystrzyckiej w Lublinie materiały dewelopera
Końcówka 2013 roku upłynęła pod znakiem minimalnych, ale jednak wzrostów średnich cen ofertowych mieszkań wystawionych do sprzedaży na rynku wtórnym w największych polskich miastach. Z wyjątkiem Lublina, w którym stawka spadła o 0,9 proc. i trzech miast, w których ceny utrzymały poziom sprzed miesiąca, aż w 14 spośród 18 analizowanych miast ceny ofertowe wzrosły - wynika z najnowszego raportu przygotowanego przez ekspertów portalu nieruchomości Domy.pl i firmy doradztwa finansowego Open Finance.

Końcówka 2013 roku upłynęła pod znakiem minimalnych, ale jednak wzrostów średnich cen ofertowych mieszkań wystawionych do sprzedaży na rynku wtórnym w największych polskich miastach. Z wyjątkiem Lublina, w którym stawka spadła o 0,9 proc. i trzech miast, w których ceny utrzymały poziom sprzed miesiąca, aż w 14 spośród 18 analizowanych miast ceny ofertowe wzrosły - wynika z najnowszego raportu przygotowanego przez ekspertów portalu nieruchomości Domy.pl i firmy doradztwa finansowego Open Finance.

Chcesz więcej?

Kup prenumeratę cyfrową i ciesz się nieograniczonym dostępem do najlepszych artykułów w jednym miejscu

Subskrybuj

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 51

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

ż
żłebak

ja w 2013 kupiłem mieszkanie od pbg erigo w poznaniu - i tylko dlatego, że cena była negocjowalna. Ceny juz raczej za wiele spadac nie będą - za duzty popyt, dlatego warto szukać okazji.

K
Kredyt

Jutro idę sprawdzić zdolność w Getin Banku. Mieszkanie już wybraliśmy. Oby się udało

s
sam jesteś naganiacz

Po pierwsze: czytaj ze zrozumieniem a nie wybiórczo. Populacja Lublina się zmniejsza ale za to powiatu lubelskiego rośnie co świadczy o tym, że ludzie się przenoszą poza granice administracyjną miasta. Tam są tańsze grunty budowlane a często jest nadal dostęp do mpk i innych miejskich udogodnień.

Po drugie: bezrobocie w dużym stopniu jest fikcyjne i obejmuje także ludzi, którzy pracują na czarno, rejestrują się tylko dla ubezpieczenia zdrowotnego albo po prostu nie chcą wcale szukać pracy. Poza tym nie wiem skąd wziąłeś ten wzrost bezrobocia, cytuję z MM Lublin:

"Cieszy, że coraz więcej osób pracuje. Raport GUS bazuje w tym przypadku na danych z końca 2012 r. Pracowało wtedy ponad 115 tys. mieszkańców Lublina. Liczba ta wzrasta od 2003 roku. Widać to również w ubiegłorocznych raportach, obejmujących cały region. Pod względem liczby pracujących na 1000 mieszkańców jesteśmy na 11 pozycji w kraju. "

Poza tym ludzie zarabiają coraz lepiej:

"– Od dekady notujemy wzrost zatrudnienia i przeciętnych wynagrodzeń – dodaje Dziaduch. – W ub. roku średnia pensja w sektorze przedsiębiorstw sięgnęła u nas 3663 zł. Lubelskie pensje są o ok. 350 zł wyższe od średniej regionalnej. Jeszcze w 2002 roku zarabialiśmy przeciętnie niespełna 2150 zł brutto. Teraz płace w Lublinie są wyższe niż w Łodzi, Kielcach, Toruniu czy Białymstoku. Wyprzedza nas (o 300 zł) Rzeszów."

Jeżeli chodzi o opłacalność wynajmu to podstawowym problemem jest trudność z usunięciem najemcy, bo takie mamy przepisy w Polsce. Poza tym państwo ma zamiar się zająć, więc po co mieliby deweloperzy?

Jeżeli szukasz jeleni, którzy będą od ciebie wynajmować albo sam chcesz komuś płacić haracz to na zdrowie.

d
do naganiacza

Lublinianie uciekają w świat, rosną ceny i bezrobocie. Urząd Statystyczny o 2013 roku.
Przeczytaj sobie artykuł filozofie.
Gdyby inwestycja w wynajem nie była obarczona ryzykiem jak twierdzisz to deweloperzy chętnie by budowali mieszkania na wynajem.
Dlaczego tego nie robią bo jest jeszcze sporo jeleni do odstrzelenia.
Polecam kredycik na 30 lat i wio

w
wynajmujący

Wynajmuj u mnie. Kredyt mi się sam nie spłaci. No! Do roboty na moją ratkę! :)

a
as

Wystarczy wygooglować "tylko prawda" na forum bankier.pl i wszystko widać jak na dłoni. I jego IP i wynurzenia, bo tam pisał też pod tym samym nickiem i w tym samym stylu. To ten sam człowiek z problemem z agresją. Kiedy ktoś się z nim nie zgadza to obraża, pluje, ironizuje... jednym słowem przedszkole. Straszy innych katastrem i demografią a sam zapowiada, że chce kupić mieszkanie - ot, geniusz konsekwencji.

Oczywiście, że jeżeli zaciąga się kredyt to spłaca się też odsetki. Ale jeżeli ktoś i tak ma zamiar zaciągnąć kredyt a cena mieszkania, które go interesuje nie spadnie przez rok czy dwa - to przynajmniej spłacił by już przez ten rok część tych odsetek. Zamiast tego wyrzucił pieniądze w błoto na wynajem. I tak weźmie kredyt, po roku - tylko będzie go ostatecznie dłużej spłacać. Niektórzy chcą brać kredyty mieszkaniowe - ich święte prawo. Nie każdy bierze go na 95% czy 90% nieruchomości do spłacania przez 30 lat, większość dźwignią finansową się tylko podpiera. A gdyby nawet na 110%, to żaden niezrównoważony emocjonalnie troll z internetu nie będzie mówił innym jak mają żyć bo za nich życia nie przeżyje. Na całe szczęście.

G
Gość

jak zwykle tropiciel absurdów i sztucznie wymyślanych historii :-)
kupuj, kupuj ile wlezie
ja już kupiłem 5 i będę kupował dalej hehehe

t
tylko prawda

DLA NAGANIACZY CENY STOJĄ LUB LEKKO ROSNĄ JUŻ OD 2008r.!

MNIE INTERESUJĄ LUDZIE, KTÓRZY CHCĄ KUPIĆ PRZESZACOWANE MIESZKANIA, BO ZADŁUŻENIE MŁODYCH STAJE SIĘ KAMIENIEM U SZYI GOSPODARKI I NAS WSZYSTKICH. SPADA KONSUMPCJA, ROŚNIE BEZROBOCIE, BO SETKI TYSIĘCY UWIĄZANE SĄ DO KREDYTÓW NA 120% WARTOŚCI MIESZKANIA PO WYSPEKULOWANYCH CENACH!

A,
DEVELOPERKA, BANKSTERZY, I NAGANIACZE PŁAWIĄ SIĘ W LUKSUSACH BO NACIĄGNĘLI NAIWNYCH!

LUDZIE NIE ROZUMIEJĄ, ŻE BIORĄC KREDYT NA 100% WARTOŚCI MIESZKANIA BO:

"ktoś musi kupić mieszkanie i ma taki zamiar a przez twoje naganiactwo opóźni tą decyzję"

WYNAJMUJĄ LATAMI MIESZKANIE OD BANKU!
BANK PRZY RACIE MIESIĘCZNEJ MIESZKANIA
~1500zł,

USTAWIA (MNIEJ WIĘCEJ OBRAZOWO CHCĘ PRZEDSTAWIĆ):
~330zł - KAPITAŁ
~1170zł - ODSETKI
A WIĘC DŁUGIMI LATAMI NIE SPŁACAJĄ "SWOJEGO" MIESZKANIA, TYLKO PUSTY CZYNSZ W ODSETKACH DO BANKU! i NIEWIELKI PROCENT KAPITAŁU!

ŚREDNIO PO 10 latach spłacone jest TYLKO! ~16% WARTOŚCI KREDYTU.
CZYLI DO BANKU PO 10 latach DO ODDANIA JEST NP.
WCIĄŻ ~210.000zł
z ZACIĄGNIĘTEGO KREDYTU ~250.000zł,
a RAT JUŻ ZOSTAŁO ZAPŁACONYCH W WYSOKOŚCI ~180.000zł!

CI CO ZAKREDYTOWALI SIĘ NA SZCZYCIE BANKI SPEKULACYJNEJ 2008r.-2010r. STRACILI NAJWIĘCEJ - SPŁACAJĄ PRZESZACOWANE MIESZKANIA, KTÓRYCH WARTOŚĆ NAWET WEDŁUG NAGANIACZY ... SPADŁA.

I PRZED TAKIMI KROKAMI PRZESTRZEGAM - RZETELNIE, DLA DOBRA NAS WSZYSTKICH, A NIE W IMIĘ BOGACENIA SIĘ DEVELOPERKI, BANKSTERKI i NAGANIACZY!

PS.
NIE INTERESUJĄ MNIE PLANY I WYNURZENIA FORUMOWICZÓW Z bankier.pl

A NA MARGINESIE - MOJE ZDANIE:
BIORĄC POD UWAGĘ FAKT:
1.UJEMNEJ DEMOGRAFII,
2.PODATKU KATASTRALNEGO, KTÓRY KIEDYŚ WEJDZIE
TO:
KUPNO MIESZKANIA (NA KREDYT) NA WYNAJEM TO KIEPSKI POMYSŁ

a
as

A wystarczy zajrzeć na forum bankiera gdzie jako: "ravajas", vel "rav", vel "tylko prawda" vel "rafik" vel jeszcze trochę innych nicków, pisałeś od lat to samo. Przemyślany sens tego: "na rynek można wpłynąć tylko nie kupując, jak nie będziemy kupować to ceny spadną bo deweloperzy je obniżą nie mogąc sprzedać. Zaraz będą spadki bo ludzie nie mają pieniędzy i nie kupują, wstrzymajcie się jeszcze, nie kupować, jeszcze trochę!" itp.

Co w tym złego? A to w tym złego, że jak ktoś musi kupić mieszkanie i ma taki zamiar a przez twoje naganiactwo opóźni tą decyzję, bo uwierzy, że rzeczywiście "już zaraz spadną ceny, już za parę miesięcy, już za rok" to wyda przez ten czas pieniądze na wynajem. A potem się okaże że i tak kupi to konkretne mieszkanie w pierwotnej cenie. Zwrócisz im te pieniądze wtedy? Możesz im zagwarantować, że cena mieszkania które ich interesuje będzie spadać o kilkanaście tysięcy rocznie? A jeżeli chcą się przenieść już, bo chcą żyć i mieszkać tu i teraz a nie za parę lat?

Ciebie nie obchodzą ci ludzie i to jak na tym wyjdą, tylko jesteś zwykłym hipokrytą, naganiaczem, który chce samemu kupić taniej. Przyznałeś się zresztą do tego na bankierze, że chcesz kupić tanio pod wynajem i czekasz na okazję, więc twoja wiarygodność jest zerowa. Dezinformujesz ludzi we własnym, prywatnym interesie. Jesteś takim Markiem Wielgo tylko w drugą stronę. Nawet nie to, że zachęcasz ludzi do ostrożności przy braniu kredytów, co w sumie zrozumiałe tylko im na siłę wmawiasz, że ceny zaraz pospadają i trzymasz się tego nawet kiedy informacje z rynku tego nie potwierdzają.

Taka to logika. Jak ktoś twierdzi, że ceny pospadają, bo sam chce kupić tanio, to nie naganiacz. Ale jak ktoś twierdzi, że ceny stoją w miejscu, ewentualnie lekko rosną lub lekko spadają w zależności od lokalizacji, to musi być naganiacz. Nawet jeśli cytuje statystyki GUS i NBP.

Ja nie naganiam na zakup tylko odpowiadam na twoje nierzetelne posty, które piszesz we własnym interesie. Jak byś pisał, żeby ludzie byli ostrożni przy podejmowaniu decyzji kredytowej to ok. Nikomu nie życzę problemów finansowych. Ale ty im wciskasz, że ceny pospadają, bo tak akurat tobie pasuje. A to jest już irytujące i nierzetelne.

t
tylko prawda

"Oni tylko sami chcą wywołać spadki cen"
PO PIERWSZE JAK?
#KUPUJĄ ARTYKUŁY NA PORTALACH I BILLBOARDY NA ULICACH? (GDZIE KŁAMIĄ W ŻYWE OCZY)
#PIKIETUJĄ BIURA SPRZEDAŻY DEWELOPERÓW :D:D:D?
PO DRUGIE
CO W TYM ZŁEGO, ŻE CENY MIESZKAŃ MIAŁYBY BYĆ NIŻSZE NIŻ SĄ?
#JAK KTOŚ MA GOTÓWKĘ - WYDA MNIEJ, RESZTĘ PRZEZNACZY NA RODZINĘ, WŁASNY BIZNES, ALBO I NA HOBBY i PRZYJEMNOŚCI :)
#JAK KTOŚ BĘDZIE BRAŁ KREDYT - WEŹMIE MNIEJSZY, ZAOSZCZĘDZONE PIENIĄDZE PRZEZNACZY NA TO CO TEN WYŻEJ

OJ, WIEM, NIE NA RĘKĘ TO NAGANIACZOM!

"Czytajcie bloga pisanego przez tych co chcą kupić mieszkanie, oni wam prawdę powiedzą" HAHAHA

NIE! - PRAWDĘ MÓWIĄ NAGANIACZE vel. "EKSPERCI", KTÓRZY ŻYJĄ Z PROWIZJI OD PRZESZACOWANYCH CEN MIESZKAŃ NA WCIĄŻ ZAKŁAMANYM I NAPOMPOWANYM TANIM KREDYTEM RYNKU! TAAAK ONI MÓWIĄ PRAWDĘ!

p
pan doktor

Oni tylko sami chcą wywołać spadki cen, żeby kupić tanio więc zniechęcają ludzi do kupowania mieszkań we własnym interesie. A jak ktoś wywali przez parę lat pieniądze na wynajem a potem mieszkanie którego zakupem jest zainteresowany wcale nie staniej, to mu oczywiście oddadzą te kilkanaście tysięcy za każdy rok. Tylko trzeba pisać na Berdyczów. Łaskawcy się znaleźli, psia mać.

Statystki GUS się nie liczą, raporty NBP się nie liczą, opinie ekspertów się nie liczą, artykuły w prasie się nie liczą - to wszystko oszukane. Czytajcie bloga pisanego przez tych co chcą kupić mieszkanie, oni wam prawdę powiedzą.

Jak typek o ksywie "rav", który pisał na forum bankiera, że chce kupić mieszkanie pod wynajem za 2500/m2 i się w końcu doczeka. Oczywiście on wcale nie nagania na niekupowanie mieszkań, żeby sam mógł kupić taniej, wcale nie. Żałosne.

a
as

A ta jest świetna i bardzo wysoka, wbrew wielbicielom teorii spiskowych, proszę bardzo:

"Rynek nieruchomości: Sprzedaż mieszkań jak przed kryzysem"

Zaledwie 2 proc. lokali znajdujących się pod koniec 2013 r. w ofercie deweloperów w największych miastach sprzedawane jest z terminem oddania dłuższym niż dwa lata – wynika z danych firmy doradczej Reas. W końcu 2010 r., przy porównywalnej wielkości oferty, takich mieszkań było 7 proc.

Jeszcze bardziej zmieniła się statystyka w przypadku lokali, na które klienci muszą poczekać od roku do dwóch lat. Teraz to 20 proc. oferty, a przed trzema laty aż 41 proc. Przybywa za to mieszkań, które mają być gotowe w ciągu roku. To 42 proc. w porównaniu z 26 proc. pod koniec 2010 r."

serwisy.gazetaprawna.pl/nieruchomosci/artykuly/772259,rynek-nieruchomosci-sprzedaz-mieszkan-jak-przed-kryzysem.html

Kiedy mówiłem to samo rok temu to mi niektórzy nie wierzyli, teraz mam satysfakcję.

a
as

Mieszkanie czy dom to towar luksusowy na całym świecie. Ci, których nie stać na kredyty wynajmują od innych albo od państwa. Nie ma żadnych podstaw do twierdzenia, że ceny mają być na poziomie akurat tych z 2003. To pobożne życzenia. Cenę określają ceny gruntów budowlanych, ceny materiałów budowlanych i robocizny, koszty własne i marża dewelopera a nie jakieś mityczne porównywanie z ceną chleba sprzed 10 lat. A dlaczego niby wtedy ceny miały być adekwatne, może wtedy były zaniżone? Wybudowano dużo nowych mieszkań ale jednocześnie dużo starych coraz bardziej odstaje od współczesnych standardów. Jakość wykonania, papierowe ściany, sufity ze zwykłej płyty żerańskiej, ani to ciepłe ani ciche. Nic więc dziwnego, że popyt na nowe mieszkania jest i będzie niezależnie od zaklinających rzeczywistość :)

h
haha

A spółdzielnie budowały na jakość nie na ilość... Jasne.

a
as

Dlaczego? Bo sami chcą coś kupić czy dla siebie czy pod wynajem i zależy im, żeby ceny spadły, albo mają coś pod wynajem a na dzisiejszym rynku o najemców już nie tak łatwo. Wiec po co macie brać kredyt i spłacać swoje, jak możecie im płacić czynsz i spłacać ich kredyt, który oni wcześniej wzięli? ;)

Takie cwaniaki. Pierdu pierdu, rzekomo "analizy", nie kupujcie od wyzyskiwaczy, czekajcie, wynajmujcie... - a tak naprawdę chodzi im tylko o własny interes i szukają frajerów.

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3