Certyfikat dla szpitala wojewódzkiego im. kardynała Stefana Wyszyńskiego (ZDJĘCIA)

Gabriela Bogaczyk
Szpital przy Kraśnickiej otrzymał w czwartek Certyfikat Akredytacyjny. Uroczystość odbyła się w LCK Małgorzata Genca
Szpital wojewódzki im. kardynała Stefana Wyszyńskiego otrzymał Certyfikat Akredytacyjny. To potwierdzenie, że placówka zapewnia pacjentom opiekę najwyższej jakości.

- Certyfikat jakości, który dostaliśmy już po raz drugi to nie tylko potwierdzenie rangi szpitala, ale przede wszystkim poziomu pracy naszego personelu. To sukces naszej załogi – mówił w czwartek Gabriel Maj, dyrektor szpitala przy al. Kraśnickiej w Lublinie.

I podkreślał, że to ogromne wyróżnienie, bo tylko 20 proc. wszystkich jednostek medycznych ma taką akredytację, co stawia lubelski szpital w gronie najlepszych. Certyfikat jest poznawany na trzy lata. – Po tym czasie będziemy musieli znowu poddać się kontroli akredytacyjnej i mam nadzieję, że uda nam się uzyskać jeszcze lepszy wynik niż w tym roku – mówi dyrektor Maj.

Po uroczystości odbyło się seminarium poświęcone dopalaczom. Już 226 przypadków zatrucia dopalaczami (trzy osoby zmarły) odnotował lubelski sanepid w tym roku.

- Po dopalacze sięgają najczęściej osoby między 14 a 25 rokiem życia. Konsekwencje zdrowotne na dalsze życie mogą być bardzo różne. W zależności od tego, jaki był skład dopalaczy, może dojść do uszkodzenia mózgu albo serca, niewydolności nerek lub wątroby, ale też ujawnienia się choroby psychicznej - przestrzegał dr n. med. Jarosław Szponar, kierownik oddziału toksykologicznego, który działa właśnie w szpitalu przy Kraśnickiej w Lublinie.

POLECAMY PAŃSTWA UWADZE:

Kurier Lubelski

Wideo

Komentarze 6

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

c
cozl

Myślę że dyrektor cozl jest lepszy w zabieraniu pracownikom pieniędzy.

g
gosc

wałęsa po zawodówce dostał tytuł profesora, także widać jak można dostawać różne nienależne odznaczenia

*

.. a pałki w dole

J
Ja

To chyba jakaś kpina! Zero przepływu informacji na temat wszechobecnej bakterii u masy pacjentów na wszystkich Oddziałach. Personel nie informuje odwiedzających że są narażeni na kontakt z nosicielem bakterii New Delhi. Lekarze twierdzą że bakteria nie jest niebezpiecznapieczna. Sanepid udaje że nie ma problemu.

m
mikeza

chyba sami sobie ten certyfikat przyznali. Każdy kto miał kontakt z tym tworem, bo trudno nazwać to coś szpitalem, więc, że to umieralnia. Ja omijam ich szerokim łukiem i każdemu radzę to samo. Najlepszym przykładem tej "jakości" jest liczba spraw w prokuraturze, które dotyczą tego szpitala. Jesli ocenili go pod tym kątem, to nie dziwi ten certyfikat, bo przewodzą stawce w liczbie błędów medycznych.

P
Procownik

Szkoda żepan dyrektor się nie chwali jak oszukuje pracowników zabierając im pieniądze!!

Dodaj ogłoszenie