Chełm: Chcieli okraść 49-latka, więc go pobili

WA
Tomek Koryszko/Archiwum
Dwaj mieszkańcy Chełma w wieku 19 i 20 lat chcieli ukraść 49-latkowi reklamówkę z pieniędzmi i dokumentami, dlatego popychali go i bili. Gdy zareagowali przechodnie, napastnicy uciekli.

- Do zdarzenia doszło w sobotę wieczorem na jednym z chełmskich osiedli. Wracający do domu chełmianin został zaczepiony przez dwóch mężczyzn. Napastnicy zażądali od niego wydania pieniędzy. Kiedy spotkali się z odmową, zaczęli bić i popychać 49-latka. Jeden z nich chciał mu wyrwać z ręki reklamówkę z zawartością pieniędzy i dokumentów. Zdarzenie to zauważyły osoby postronne. Jedna z nich o całym zajściu powiadomiła dyżurnego chełmskiej policji - wyjaśnia Ewa Czyż, oficer prasowy chełmskiej policji.

Sprawcy próbowali uciekać, wbiegając do stojącego na przystanku autobusu. Jednak zanim ten odjechał, mężczyźni zostali zatrzymani. Obaj byli nietrzeźwi. Zostaną doprowadzeni do prokuratury z wnioskiem o zastosowanie środka zapobiegawczego. Zgodnie z przepisami kodeksu karnego grozi im do 12 lat więzienia.


Nasze serwisy:
Serwis gospodarczy - Wybierz Lublin
Serwis turystyczny - Perły i Perełki Lubelszczyzny
Serwis dla fanów spottingu i lotnictwa - Samoloty nad Lubelszczyzną
Miasto widziane z samolotu - Lublin z lotu ptaka
Nasze filmy - Puls Polski


Codziennie rano najświeższe informacje z Lublina i okolic na Twoją skrzynkę mailową.
Zapisz się do newslettera!

Wideo

Komentarze 3

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

P
Pan Sołtys z Lublina
... w jego brzmieniu było by: > mieli ukraść mu reklamówkę, a kiedy napadnięty miał odmówić, napastnicy mieli go szarpać, popychać, a nawet mieli go pobić".
Szcześliwie, że tak: "mieli", bo domyślam się, że tego nie zrobili bo sie rozmyślili.
Czasami też, żeby nadać wiekszej rangi wydarzeniu, pismaki twierdzą, że np. w jakimś wydarzeniu brało pół tysiąca osób. To wg. nich brzmi zdecydowanie poważniej, niż jakby napisali, że: "prawie 500 osób".
p
prawnik
Bo teraz panuje ochrona przestępców. Nie podaje się ich nazwisk , wizerunków, a czyny wybiela, zamienia na grzeczniejsze. Nie zamordował nożem , tylko niechcący zranił, albo ofiara specjalnie nadziała się na nóż, bo znajdowała się w nieodpowiednim miejscu i czasie.
k
ktosiek
Zastanawiam się dlaczego w Kurierze często "wybiela się" dokonania przestępców używając nieprawidłowych, łagodnych określeń. Np. w tytule napisano że próbowali okraść a tymczasem oni próbowali obrabować. Czy naprawdę nie widać różnicy między kradzieżą a rabunkiem będącym poważniejszym przestępstwem?
Dodaj ogłoszenie